byle_nie
Komentarze do artykułów: 1375
Byle_nie po sionym, Rysiekzpolski, nie bucz teraz. Trzeba było prawdę klepać w każdym domu. A tak teraz rozliczymy my was z tych obietnic. A to, że anonimowo, no cóż, jeszcze trochę. Jak już wszyscy pytają, to i ja zapytam, gdzie się podziało 4, 5 ml.
@psikuty i narki, jazony i inne kormorany, co jeszcze wymyślicie? Ponosi was coraz bardziej i tak ma być. Jazon, nie popieprz sobie przy przełączaniu kont bo gorąco sie robi.
psikuta, narka mam dziwne skojarzenia.
@psikuta nie wprowadzaj społeczeństwa Limanowej w błąd. Miasto limanowa nie utrzymuje WOT. Utrzymanie Wojsk Obrony Terytorialnej (WOT), podobnie jak całych Sił Zbrojnych RP, spoczywa na państwie, a konkretnie na Ministerstwie Obrony Narodowej (MON). Kłamstwo wam wychodzi najlepiej.
@AdamieKniht z moich obliczeń: jakieś 500-600 metrów o szerokości 3,5 metra, więc te kilometry w waszych głowach są tak jak papiery WOT w urzedzie.
1. TAK 2. NIE3. NIE4. BIEDRONKA 5. TAK6. NIE 7. TAK8. TAK 9. ZGOLI KLEKSA 10. NIE 11. BĘDZIE PUSTY 12. NIE13. BĘDZIE
Psikuta, oj głupi ty, głupi.
Chciałem sypnąć komplementem, ale mecenas tak was przemielił, że nie ma co zbierać. Te wasze kłamstewka mają tak krótkie nogi, że ledwo wystają z butów. Wybitna kompromitacja!
Widzę, że loża szyderców spod znaku „Narka”,, Psikuta" znów odpaliła protokół masowego minusowania. Spokojnie – od klikania w dół prawda nie zniknie, najwyżej nabawicie się odcisków. Rozumiem, że szczerość piecze, ale miejcie choć odrobinę godności. Drogie „jazony”, „narki” ,,psikuty" i reszto ekipy klakierów: pomyliły wam się role. Limanowa to nie prywatny folwark kilku panów w garniturach, lecz miasto mieszkańców. Bez nas wasza władza ogranicza się do przestawiania kubków na biurku. Jesteście tylko pionkami, które uwierzyły, że są królami. Pamiętajcie jednak, że na szachownicy u władzy się bywa, a po partii wszystkie figury – i te ważne, i te malutkie – lądują w tym samym pudełku. Pompujcie to balonikowe ego dalej, tylko nie zdziwcie się, gdy ktoś w końcu podejdzie z igłą.
Mniej nas, ale za to jak elitarnie! Rok 2025 w Limanowej to triumf kameralności – ubyło 166 mieszkańców. Przy ujemnym przyroście naturalnym (91 porodów na 119 zgonów) łatwiej tu o nekrolog niż o becikowe. Statystyki są nieubłagane: mamy 3781 seniorów i zaledwie garstkę noworodków. Jeśli to tempo się utrzyma, za dekadę jedynym „młodym i dynamicznym” zespołem w mieście będzie zarząd koła emerytów. Rozwiodło się 11 mężczyzn i tylko 10 kobiet. Czy jeden z panów rozwiódł się sam ze sobą, czy po prostu uciekł z miasta, by nie nadawać synowi imienia Leopold? Choć Franciszków i Hann mamy pod dostatkiem, pytanie brzmi, czy zostaną w mieście, by podać szklankę wody ponad sześciuset 80-latkom?
Czy ty zejdziesz ze mnie? Mylisz mnie z kimś, kim nie jestem.
Czas na wyciągnięcie wniosków przy urnie wyborczej – Pani Ewie także należy już po prostu podziękować.
Decyzja Rady Powiatu o podniesieniu pensji starosty do ponad 21 tys. zł to policzek dla mieszkańców. Podczas gdy zwykli obywatele zmagają się z kosztami życia, lokalna władza lekką ręką przyznaje rekordowe apanaże. Tłumaczenie się „aktualizacją kwoty bazowej” to tylko zasłona dymna – to radni decydują o ostatecznym kształcie tych uchwał. Mieszkańcy powiatu limanowskiego zasługują na gospodarzy, którzy znają wartość pieniądza i priorytetowo traktują inwestycje oraz realną pomoc ludziom, a nie własne portfele. Ta sytuacja pokazuje, że obecny układ całkowicie stracił kontakt z rzeczywistością. Tej ekipie trzeba podziękować w kolejnych wyborach. Bez wyjątku muszą nastąpić zmiany, bo obecny styl sprawowania władzy to dbanie o „swoich”, a nie o interes społeczny. Czas na nowe twarze w Radzie Powiatu, które będą pamiętać, że samorząd to służba, a nie dochodowy biznes. Przy urnach musimy wystawić im rachunek za tę pazerność!
A kto tam jest?
Nie masz tam radnego czy co?
Rysiu, tobie już podziękowali kilkanaście lat temu. Ochłoń, odpocznij i nie pisz głupot, bo te kilka tysięcy w Limanowian przejrzało na oczy i twój wynik ma się nijak do twoich wizjonerskich wyliczeń.
Kolejna poniedziałkowa nasiadówka Rady Miasta za nami. Tempo prac imponuje – gdyby mierzyć je zużyciem kawy, Limanowa byłaby już Dubajem. Fascynujące jest to widowisko, te same zatroskane miny i festiwal „pochylania się” nad problemami, które od dwóch lat tkwią w martwym punkcie, niczym dziury w naszym asfalcie. Debata budżetowa to prawdziwy majstersztyk – rzadka sztuka dzielenia nieistniejących pieniędzy na inwestycje, które powstaną tylko pod warunkiem pomyślnego układu gwiazd i dotacji. Podziwiam niezłomną wiarę radnych w to, że mieszkańcom do życia wystarczą komunikaty o „dynamicznym rozwoju”. Gratuluję samopoczucia! Prężenie muskułów przed obiektywem wychodzi Państwu znacznie lepiej niż walka z korkami i błotem. Ale spokojnie, za miesiąc znów się spotkacie, padną uroczyste uprzejmości, a miasto… cóż, miasto jakoś to przeżyje. Do następnego odcinka tego kabaretu!
Stagnacji rok trzeci.
Genialne posunięcie! Usunięcie Matki Boskiej na pewno rozwiąże wszystkie problemy miasta. Radni w formie, mieszkańcy w nieświadomości, a kustosz pewnie bije brawo z zachwytu. Prawdziwy popis odwagi i 'szacunku' dla tradycji.Dzyń, dzyń, dzyń
@jazon, narka, ja znam innego ojca chrzestnego wody na ul. Krakowskiej, który to pchał do przodu. Nie jest ci wstyd?