nieufny
Komentarze do artykułów: 2322
No i jak będą kontenery z towarami kursować z Europy do Ameryki i z powrotem, czyli tysiące kilometrów, to kompletnie nie będą zatruwać środowiska morskiego ani zostawiać śladu węglowego.
Malarzu, limanowskie "pisiury" nic nie nie miały do powiedzenia w sprawie niemieckich, angielskich, francuskich, duńskich sklepów w Polsce. Decyzje zapadały ponad głowami społeczeństwa i zdaje się, że to nie " pisiury" forsowały ich obecność w Polsce. Nie bronie PiS, ale bardzo lubię prawdę. i obiektywizm wypowiedzi.
Wypowiedź prof. Bartoszewicza pojawiła się m.in. w kontekście europejskiej pożyczki dla Ukrainy na lata 2026- 2027 w kwocie 90 miliardów euro, który to dług Unia Europejska jako wspólnota zaciągnęła ponad głowami europejskich społeczeństw i na ich koszt. Długu nie zaciągnęły tylko Czechy, Słowacja i Węgry. Można? Można. Na każdego Polaka w latach 2026, 2027 przypada 2200 zł do spłaty z tytułu tego długu.
"Państwa polskiego w tym momencie już praktycznie nie ma.[..]Wszystko jest rozmydlone. Wszystkie instytucje, które stabilizowały Polskę są podważane. Nawe Trybunał Konstytucyjny. Konstytucja jest traktowana jak książeczka, którą się wyjmuje z kieszeni i macha w zależności od okoliczności. Podatki są nakładane poza terytorium Rzeczypospolitej, decyzje, co do kierunku obrony i tego, kto jest wrogiem -czyli decyzje strategiczne dla bezpieczeństwa państwa - są podejmowane zewnętrznie.[..] Jeżeli nadal mówimy o polskiej państwowości, to jest to jedynie fasada..."Fragment wypowiedzi prof. SGH, ekonomisty Artura Bartoszewicza, kandydata na prezydenta Polski.Źródło: DoRzeczy on MSN dzisiaj. pełny tytuł :"Tym sposobem wepchną euro? Bartoszewicz: państwa polskiego już praktycznie nie ma."
I do czego walnie przyczynili się polscy politycy po 1989 r.
Co zarzucasz Braunowi? Że mainstream go nie lubi?
Tak, bo 10 do 20 cm śniegu powinno spaść latem.
AgnieszkoOrkisz powinnaś się raczej nazwać plewy orkiszowe w Agnieszki głowie, a gdzie ja protestuję przeciwko planom ogólnym, protestuję, tak jak gminy, przeciwko limitom terenów budowlanych narzuconych gminom przez ustawę. Co to znaczy niekontrolowane rozlewanie się zabudowy na niemal wszystkie działki? Co to jest niekontrolowana zabudowa, bo pierwszy raz słyszę od jakiejś dyletantki, która usiłuje być mądra. Tak,. Limanowszczyzna charakteryzuje się rozproszoną zabudowa, bo taka jej uroda, jak np.tereny alpejskie Austrii. Co to za nowomowa ta struktura osadnicza? W jaki to sposób rozproszone budownictwo mieszkalne i turystyczne degraduje krajobraz? Rozproszoną infrastrukturę utrzymują sami zainteresowani , płacąc krocie za wodę, kanalizację prąd i wszystko inne. A jeśli władzy nie chce się budować infrastruktury, to niech do władzy nie startuje, bo łaski nie robi. Najlepiej, jak Limanowszczyznę ogłosicie skansenem
Albo celowo kłamiesz albo nie znasz ustawy, chodzi o narzucone gminom LIMITY powierzchni pod zabudowę a nie o porządkowanie zabudowy. Nie chodzi o porządkowanie ale o LIMITY terenu pod zabudowę, w związku z czym może się zdarzyć że będziesz chciał przekształcić działkę rolną w działkę budowlaną w samy sercu osiedla, gdzie stoi już dwadzieścia domów, ale gmina ci nie przekształci, bo jej limity nie puszczają. Rozumiesz wreszcie?
Chodzi o mi o to, o co i gminom, czyli o zapisany w ustawie LIMIT terenów budowlanych dla danej gminy, w związku z czym gminy nie będą mogły przekształcać działek rolnych na działki budowlane wszystkich chętnych do takich przekształceń, i nie zależy od tego, czy jakaś gmina ma PLZP czy tez go nie ma Chodzi o LIMIT, którego gmina nie przeskoczy bo jeśli go wyczerpała w MPZP, a ktoś nowy chce sobie przekształcić działkę, to nie będzie mógł, bo gminy nie puszczają limity narzucone odgórnie przez ustawę. Zrozumiał?? Tym samym ustawa pozbawi możliwości budowy domów, pensjonatów, hotelików w turystycznym przecież terenie i co najgorsze możliwości budowy domów przez młodych ludzi..jeśli nie rozumiesz o co chodzi w tej ustawie albo świadomie kłamiesz, to postaraj się jednak nie zamieszczać komentarzy.
co Ty człowieku bredzisz? Cesarski ciecie wykonuje się by ratować życie dziecka lub matki, lub obojga naraz. Godzinę takiego porodu wyznacza konieczność a nie minuty czy godziny starego bądź nowego roku.
Przepraszam. Powinno być Europejska Konwencja Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz Karta Praw Podstawowych UE (art.17)
Oczekuję od obecnie rządzącej koalicji, że przywróci szacunek dla prawa, gdyż swego czasu bardzo krytykowała łamanie prawa, organizowała manifestacje i protesty, wrzeszcząc wniebogłosy: Konstytucja! Konstytucja! Czekam, ze w praktyce potwierdzisz Koalicjo, swój szacunek dla Konstytucji RP, zmieniając te niekonstytucyjną ustawę.
W mojej ocenie ta ustawa łamie też polską Konstytucję a konkretnie art. 64, który mówi cytuję:1. Każdy ma prawo do własności, innych praw majątkowych oraz prawo dziedziczenia.2. Własność, inne prawa majątkowe oraz prawo dziedziczenia podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej.3.Własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i TYLKO W ZAKRESIE, W JAKIM NIE NARUSZA ONA ISTOTY PRAWA WŁASNOŚCI.Ustawa ograniczająca przekształcanie działek rolnych w budowlane ingeruje w prawo własności, gdyż uniemożliwia dysponowanie prywatnym majątkiem. Ta ustawa powinna zostać zaskarżona w formie skargi konstytucyjnej. Prawo własności jest też chronione Międzynarodową Kartą Praw Człowieka i Obywatela, którą Polska ratyfikowała, więc powinna jej przestrzegać.
To się w głowie nie mieści, żeby posłowie i posłanki RP wycięli własnemu narodowi, swoim wyborcom taki numer, bez względu na to jaka opcję polityczną reprezentują! Ci reprezentanci narodu zapomnieli, że nie wybiera ich Bruksela ale Polska zarówno do Sejmu, Senatu jak i do PE. Posłowie tą antyobywatelską i antypolską ustawą, ograniczając przekształcanie działek na budowlane, uniemożliwili setkom tysięcy, o ile nie milionom młodych Polaków posiadanie własnego dachu nad głowa, uniemożliwili im budowę domów, nie dając w zamian nic w sytuacji, kiedy polska wieś, małe miasta i miasteczka się wyludniają, polscy posłowie i senatorowie tworząc takie ustawy, pogłębiają ten kryzys depopulacyjny.
Bardzo słuszna uwaga, ale koncernom produkującym plastik wolno, jak widać więcej, mogą zaśmiecać świat dowoli bez żadnych konsekwencji finansowych dla siebie. I ta produkcja też pewnie nie zostawia żadnego śladu węglowego, bo Ursula się produkcją tych koncernów nie martwi.
Niestety, komunikacja publiczna, poza wielkimi miastami, też kuleje i to kolejny powód niechęci do pozostawania bądź osiedlania się w mniejszych miejscowościach. No i widzisz Robur, potwierdzasz moją opinię, ze Polacy mało zarabiają na tyle, ze muszą oszczędzać nawet na paliwie na codziennie dojazdy do pracy i wolą najem w mieście nawet byle czego, byle było tanio, a nieruchomości bardzo drogie, przez to niedostępne dla wielu młodych ludzi.
Ferdek55, gdzie ja wspominam o jakimkolwiek rozdawnictwie? Mówię o stworzeniu przyzwoitych warunków do życia dla młodych ludzi, aby chciało się im mieć dzieci, a to jest odpowiedzialność przede wszystkim władz państwa. I nie wyrokuj o perspektywach demograficznych w Polsce, bo nie masz o tym pojęcia, chyba że polityka kolejnych rządów wypchnie Polaków pod mosty i zniszczy im do cna rynek pracy w Polsce. Mam nadzieję, ze nie jesteś żadnym radnym ani inną osobą decyzyjną, a jeśli jesteś, to zdecydowanie nie powinieneś być. O Węgrów się nie martw, oni sobie poradzą ze swoją demografią.
Agnieszkoorkisz, "co kraj, to obyczaj" powiedziałem w kontekście wypowiedzi niejakiego Ferdka55 i jego uwag o dzietności w Afryce Subsaharyjskiej i Korei Południowej. Być może , że dzietność spada też w Europie, chociaż w Niemczech dzietność wzrasta i to Niemców, nie imigrantów.
Ta moja odpowiedź dotyczy komentarza Ferdka55.oczywiście.