Paolo Cozza i Iwona Górska-Cozza pokazują swój ryterski dom!
Ona pochodzi z Rytra. On – z Mediolanu. Ich drogi zeszły się w Warszawie i ani przez chwilę nie wątpili, że spędzą ze sobą resztę życia. I choć w stolicy żyją na co dzień, to właśnie w Rytrze wybudowali dom, do którego uciekają w każdej wolnej chwili. To takie miejsce, w którym ładują akumulatory.
- O tym, że wybudujemy tutaj dom zdecydowaliśmy kiedy jeszcze byliśmy zaręczeni. Już wtedy planowaliśmy dzieci, a ja bardzo chciałam, żeby mogły tu często przyjeżdżać i być blisko kuzynów, cioć, wujków i oczywiście dziadków. Nie było więc wątpliwości, że ten dom powinien stanąć w Rytrze – opowiada Iwona Górska-Cozza.
Dom stanął błyskawicznie i - dokładnie tak jak Cozzowie zaplanowali - mogli się tam wprowadzić zaraz po przyjściu na świat Valentino.
- Pamiętam, że Paolo był niesamowicie zdziwiony, że wszystko było dopięte na ostatni guzik, chociaż ostatnie miesiące spędziliśmy w Warszawie. Były już meble, firanki w oknach, a w szafkach filiżanki i spodki. Wszystko udało mi się urządzić na odległość – uśmiecha się pani Iwona.
Dziś 3-letni Valentino i 2-letnia Nicole za każdym razem z utęsknieniem czekają aż znowu przyjadą do Rytra. Inaczej niż w pełnej zgiełku Warszawie, mogą beztrosko bawić się z kuzynami na przydomowym placyku zabaw i chodzić z rodzicami na długie spacery. Wiedzą, że tutaj na pewno nie będą się nudzić, bo rycerski dom Cozzów stał się centrum życia rodziny pani Iwony.
- Jakoś tak się dzieje, że jak tylko przyjeżdżamy, schodzi się tutaj cała rodzina i mnóstwo znajomych. W efekcie mamy zazwyczaj około trzydziestu gości – śmieje się Paolo, który zdobył popularność dzięki programowi „Europa do się lubić”.
To właśnie jemu zawsze przypada grillowanie dla wszystkich mięsa i kiełbasek.
- Grillujemy i w lecie i w zimie. Potrafię cały dzień siedzieć przy ruszcie i sprawia mi to wielką przyjemność. Właściwie kiełbaski to jest jedyna rzecz, która mi w tym wszystkim nie pasuje. Przecież to tak okropnie śmierdzi! – oburza się pokazując wielgachne michy pełne kiełbasy i mięsa przygotowane już do położenia na ruszcie.
Gdy nie grilluje, najchętniej siada w fotelu w salonie i bierze do ręki pilota.
- To był jeden z priorytetów, gdy urządzałam ten dom: musiała być włoska liga! Wiedziałam, że jeśli nie będziemy mieć tutaj włoskiej telewizji, Paolo nie będzie chciał przyjeżdżać. Udało się i teraz kanapa w salonie jest centrum spotkań męskiej części rodziny. A gdy oni oglądają mecze, my kobiety, plotkujemy przy stole – śmieje się pani Iwona.
Czy mogliby się przenieść do Rytra na stałe?
- Ja bardzo lubię tu przyjeżdżać, ale na krótko. Zawsze mieszkałem w dużych miastach i gdybym miał tu żyć, kosić trawę, kopać grządki i do tego słuchać plotek chyba bym oszalał – śmieje się pan Paolo, a jego żona dodaje z uśmiechem:
- Ten dom to nasza odskocznia od życia w Warszawie. Ale do tego co jest tam, przywykliśmy na dobre i nie wyobrażam sobie zostawienia Warszawy i przeniesienia się tutaj.
Może Cię zaciekawić
Zmarł śp. ks. Jan Godek
Ks. Jan Godek urodził się 1 lutego 1959 roku w Gnojnicy, jako syn Henryka i Bronisławy z domu Wójcik. Pochodził z parafii Góra Ropczycka. Egzami...
Czytaj więcejKolejny miesiąc z rzędu spadła liczba internetowych ofert pracy
Barometr Ofert Pracy, wskazujący na zmiany liczby publikowanych w internecie ogłoszeń o zatrudnieniu, w styczniu br. spadł do 240,7 pkt, podczas g...
Czytaj więcejDziś w kościele zbiórka do puszek na pomoc Ukrainie
W związku z dramatyczną sytuacją na Ukrainie przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda zwrócił się 5 lutego z prośbą do ...
Czytaj więcejRusza nabór na kursy baców i juhasów – w zawodzie przybywa kobiet
Obecnie w Polsce jest 12 baców z tytułem mistrzowskim, w tym dwie kobiety, 163 baców czeladników, w tym siedem kobiet, jeden mistrz juhaski oraz 9...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
Czas zgonu, miejsce zbrodni, DNA ofiary - co owady mówią entomologom sądowym
Im krótszy czas od śmierci do oględzin zwłok, tym precyzyjniej medyk sądowy może oszacować czas zgonu. Jednak jego możliwości są znacznie og...
Czytaj więcejSzukasz piosenki? Zanuć fragment, a Google ją znajdzie
W rzeczywistości funkcja nazywa się „hum to search”. Algorytm znajduje w sieci oryginał, podaje tytuł i kluczowe informacje dotyczące nuconej...
Czytaj więcejSusza, duża aktywność szerszeni, śnięcia ryb to skutki upałów
W porównaniu do czasów sprzed rewolucji przemysłowej (przełom XVIII i XIX w.) średnie temperatury na Ziemi wzrosły o 1 st C. Naukowcy przewid...
Czytaj więcejPolscy badacze: opracowaliśmy skuteczną terapię na stwardnienie rozsiane
Neurolog prof. Andrzej Klimek, jeden z głównych badaczy zajmujących się rozwojem tej metody wyjaśnił, że polega ona na jednorazowym podaniu ...
Czytaj więcej- Wilki pod domami. Badaczka nie zostawia złudzeń: To nie one szukają nas, to my je zapraszamy
- Rozpoczęła się budowa nowego odcinka linii kolejowej Tymbark-Szczyrzyc, a w niej dwa tunele
- "Średniowiecze znów pod Wawelem". Mieszkaniec Tymbarku proponuje samorządowy odwet za krakowską Strefę Czystego Transportu
Komentarze (1)