Starosta grozi sądem pełnomocnikowi WiS. Kornel Morawiecki zaś prostuje, że chodziło o "Jana Puchałę"
Limanowa/Kraków. Jan Puchała żąda od pełnomocnika WiS w Małopolsce Czesława Kwaśniaka przeprosin i grozi mu sądem za słowa, które wypowiedział na jego temat. Tymczasem w sobotę Kornel Morawiecki napisał sprostowanie imienia Puchały na stronie WiS. Nie ma już wątpliwości - chodziło o Jana Puchałę.
Na Sądecczyźnie pełnomocnikiem WiS w wyborach samorządowych był Jan Puchała (na zdjęciu po prawej), który zapisał się do partii Kornela Morawieckiego na początku tego roku. Blisko tydzień temu informowaliśmy, że Kornel Morawiecki cofnął pełnomocnictwo tworzenia list WiS w wyborach samorządowych Janowi Puchale - staroście limanowskiemu. Na stronie WiS pojawił się komunikat w tej sprawie 21 września, wpisano tam jednak przy nazwisku Puchała imię Grzegorz. Od nowego szefa WiS w Małopolsce, Czesława Kwaśniaka (na zdjęciu po lewej), usłyszeliśmy, wówczas, że limanowski starosta „nie sprawdził się”. - Chodzi o skuteczność w działaniu. W obu przypadkach nie było zaangażowania, to byli słabi pełnomocnicy. Nastąpiła weryfikacja struktur przy tworzeniu list do sejmiku. Pan Puchała nie sprawdził się – mówił Czesław Kwaśniak. - Jako nowy pełnomocnik w krótkim czasie zaczynałem praktycznie od zera: nie było podpisów, nie było zgód na kandydowanie - tłumaczył.
Ze starostą Janem Puchałą nie udało nam się porozmawiać na ten temat (nie odbierał telefonów). Jak się okazało, wysłał on jednak do Czesława Kwaśniaka „wezwanie do dobrowolnego usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych” i żądał od niego przeprosin. Starosta twierdzi, że informacje, które przekazał nam nowy pełnomocnik są nieprawdziwe i pomawiają go „o działania i zaniechania związane z nieprawidłowościami w procesie tworzenia i rejestracji list Wolnych i Solidarnych w wyborach samorządowych.”
- Sugerują jego (starosty - przyp. red.) niesolidność, nieudolność i działanie na szkodę partii. Takie sugestie są bezpodstawne. Należy bowiem zaznaczyć, iż Pan Jan Puchała nie brał jakiegokolwiek udziału w procesie tworzenia i rejestracji list Wolnych i Solidarnych w wyborach samorządowych - napisał pełnomocnik starosty w piśmie do Czesława Kwaśniaka. - Pan Jan Puchała podejmował działania na rzecz tworzenia struktur Wolnych i Solidarnych w powiatach limanowskim i sądeckim i w tym zakresie posiadał należyte umocowanie”.
W dalszej części wezwania starosta podkreśla, że posiadał i posiada pełną akceptację ze strony przewodniczącego WiS Kornela Morawieckiego w wyborach z niezależnego komitetu wyborczego Działajmy Wspólnie. - Nie jest więc prawdą, żę cofnięcie pełnomocnictwa udzielonego Janowi Puchale nastąpiło na skutek braku jego zaangażowania w zbieranie podpisów i zgód na kandydowanie w nadchodzących wyborach samorządowych, co miałoby świadczyć o jego nieudolności, niezaangażowaniu i byciu słabym pełnomocnikiem - twierdził prawnik starosty, który żądał od Czesława Kwaśniaka zamieszczenia przeprosin na naszym portalu.
Czesław Kwaśniak przepraszać nie zamierza. - Jestem zdziwiony i rozgoryczony. Dostałem pismo z informacją, że jeśli nie przeproszę, to będę miał sprawę w sądzie - mówi Czesław Kwaśniak. - Nie zamierzam przepraszać, bo powiedziałem prawdę, zgodnie z oświadczeniem pana marszałka Kornela Morawieckiego. Pan Jan Puchała jako pełnomocnik był odpowiedzialny za tworzenie list w wyborach do sejmiku - mówił dodając, że po wyborach nastąpi weryfikacja członków partii, którzy "nie utożsamiają się ze swoją partią".
Czesław Kwaśniak podzielił się z nami także informacją ze strony WiS, na której Kornel Morawiecki stwierdził, że cofnięcie pełnomocnictw (m.in. Jana Puchały) nastąpiło „z powodu zaniechań bądź szkodliwych działań w procesie tworzenia i rejestracji list partii Wolni i Solidarni”.
Co więcej, jak informuje Czesław Kwaśniak, Kornel Morawiecki w minioną sobotę, 29 września 2018 r., podpisał się pod sprostowaniem imienia Puchały, które wprost wyjaśnia, że unieważnienie pełnomocnictwa dotyczyło Jana Puchały, a nie Grzegorza.
„W związku z oczywistą pomyłką pisarską informuję, że w dokumencie opublikowanym w dniu 21.09.2018 r. dotyczącego unieważnienia udzieleń (pełnomocnictw) błędnie podano imię pana Jana Puchały jako Grzegorza Puchały. Zainteresowanych za pomyłkę przepraszam" - brzmi sprostowanie podpisane w sobotę przez Kornela Morawieckiego.

Może Cię zaciekawić
Rzadko badany parametr krwi mówi więcej, niż poziom cholesterolu
Podczas gdy w czasie rutynowych badań wykonuje się testy stężenia cholesterolu, naukowcy z Northwestern University (USA) twierdzą, że większą ...
Czytaj więcejKard Ryś: Bóg ma dla nas wielkie miłosierdzie, bo rodzi nas do żywej nadziei
Trwające przez całą niedzielę Święto Miłosierdzia zgromadziło w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach tysiące wiernyc...
Czytaj więcejPojawiły się kleszcze, które biegną do człowieka
W Polsce pojawiają się kleszcze z rodzaju Hyalomma, znane z Afryki i Azji. Jednak naukowcy wciąż nie mają pewności, czy zadomowiły się na sta�...
Czytaj więcejNowe przepisy m.in. w sprawie kontroli korzystania z L4
Nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, z której część przepisów wejdzie w życie 13 kwietnia opar...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
16 lat od katastrofy smoleńskiej: 2 tysiące tomów akt, tysiąc świadków i kilkaset opinii biegłych
10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu lecącego na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej w okolicy lotniska w Smoleńsku zginęło 96 osób �...
Czytaj więcejIMGW ostrzega przed przymrozkami i śniegiem
Alerty przed przymrozkami obejmują wszystkie województwa, w tym częściowo: woj. lubelskie (północno-zachodnie krańce), podkarpackie i małopols...
Czytaj więcejWkrótce ruszą programy na instalacje wyłapujące deszczówkę
Zastępca prezesa zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Robert Gajda poinformował, że na inwestycje związane z mikro...
Czytaj więcejKosztowny drift i nie tylko - nowe przepisy weszły w życie
Przepisy dotyczące ograniczenia celowego driftowania oraz jazdy na jednym kole znalazły się w ustawie o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy be...
Czytaj więcej- Rzadko badany parametr krwi mówi więcej, niż poziom cholesterolu
- Kard Ryś: Bóg ma dla nas wielkie miłosierdzie, bo rodzi nas do żywej nadziei
- Pojawiły się kleszcze, które biegną do człowieka
- Nowe przepisy m.in. w sprawie kontroli korzystania z L4
- 16 lat od katastrofy smoleńskiej: 2 tysiące tomów akt, tysiąc świadków i kilkaset opinii biegłych
Komentarze (12)
Ciekawe czy ta prastara anegdotka, będzie miała powtórkę z Naszym Dawidkiem. :)))
I Popatrz Pan, z kim zadawało się księżycowe światełko odbite. :)))
Jest przecież KWW Patrioci Polscy Ziemia Limanowska ;-))
Już gmina Niedzwiedź jest pod wrazeniem naszego programu wyborczego i naszego KWW.
Będą i spotkania w innych gminach. 7 pażdziernia w " Karczmie Zbójeckiej " ( szkoda ze nie nazywa się Janosikową lub Robina Hooda;-)) ) o godzinie 16 .
Zapraszamy mieszkańców gminy Jodłownik i gminy Dobra.
https://www.youtube.com/watch?v=8hEY52N_Oo4&index=4&list=RDIwSwcSh1F2M
;-)))
My jednak się nie poddajemy i program zostal zamieszczony w lokalnych mediach i tak to szeroka grupa ludzi się o tym dowiedziala. ;-))
Według relacji jednago z mieszkańców ludzie są zadowoleni z faktu zaistnienia ALTERNATYWY pozaokragłostołowej dla nich. ;-))
Media bowiem są kolejną władzą, nieprawdaż?
Stąd inne media boją się tego publikować, czyżby kroś im zabronił??
Wolne media jak to DUMNIE brzmi.................
Ilu ministrów jest z PISu? Dwóch , trzech?
Jedna frakcja pewnych decyzyjnych gremiów zastąpiła drugą pewnej organizacji.
https://www.youtube.com/watch?v=p3r9CDay2vY&t=1s