Sprawa mobbingu i samobójstwa - samorząd wniesie apelację. Według wójta odsetki są 'bulwersujące'
Gmina Niedźwiedź zamierza odwołać się od wyroku, nakładającego na nią obowiązek wypłacenia kilkuset tys. zł rodzinie nauczycielki z Podobina, która pod wpływem mobbingu popełniła samobójstwo. Samorząd nie podważa wysokości samego odszkodowania, ale odsetek, które opiewają na przeszło 180 tys. zł. Zdaniem wójta, odsetki są „bulwersujące”.
Przed paroma tygodniami przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu zapadł wyrok w głośnej sprawie samobójstwa nauczycielki Zespołu Placówek Oświatowych w Podobinie. 47-letnia Bernadetta Gniecka targnęła się na własne życie, ponieważ przez lata była ofiarą mobbingu, jakiego wobec nauczycieli pracujących w szkole dopuszczała się dyrektorka, Anna A.
Na rzecz bliskich zmarłej kobiety – męża i trzech synów – zasądzono odszkodowanie. Z informacji przekazanych nam przez wójta gminy Niedźwiedź, opiewa ono, wraz z odsetkami, kwotą którą ma wypłacić ubezpieczyciel, a także kosztami sądowymi które musi pokryć samorząd, na przeszło pół miliona złotych.
Jak powiedział nam wójt Janusz Potaczek, uzasadnienie wyroku które wpłynęło do urzędu liczy około trzydziestu stron. Po zapoznaniu się z jego treścią, podczas ostatniej sesji Rada Gminy Niedźwiedź zdecydowała, że od niekorzystnego dla samorządu wyroku należy się odwołać.
Sprzeciw władz gminy budzi część postanowienia sądu. - Nie chodzi o całość. Nikt nie kwestionuje wysokości odszkodowania. Ale odsetki? To jest jakaś głupota. Proces trwał cztery lata i my musimy za to płacić? A co gdyby proces trwał dziesięć lat? To chore - twierdzi Janusz Potaczek, dodając że kolejne wątpliwości budzi obowiązek, w świetle wyroku, zapłacenia kosztów sądowych. - Co będzie dalej, trudno powiedzieć.
Odsetki są rzeczywiście spore – to kwota 182 tys. zł, naliczona od momentu złożenia pozwu przez rodzinę zmarłej nauczycielki. Z kolei koszty sądowe, które ma pokryć gmina, to według wójta ponad 20 tys. zł. Kolejne 200 tys. ma zapłacić ubezpieczyciel.
Przypomnijmy: w styczniu 2010 roku mieszkańcami gminy Niedźwiedź wstrząsnęła informacja o samobójstwie Bernadetty Gnieckiej, nauczycielki Zespołu Placówek Oświatowych w Podobinie. 47-letnia kobieta targnęła się na własne życie, ponieważ przez lata była ofiarą mobbingu, jakiego wobec nauczycieli pracujących w szkole dopuszczała się dyrektorka, Anna A.
Po długim procesie sąd prawomocnie skazał dyrektorkę na dwa lata więzienia, z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres pięciu lat. Na ten sam okres zakazano jej również pełnienia funkcji kierowniczych w placówkach oświatowych. W toku postępowania udowodniono, że kobieta przez kilkanaście lat znęcała się nad nauczycielami, poprzez poniżanie i upokarzanie w obecności innych, obwinianie o negatywne zachowanie uczniów, podnoszenie głosu i doprowadzanie do płaczu i rozstroju nerwowego, stosowanie nadmiernej i nieuzasadnionej kontroli, a także zastraszanie i szantażowanie zwolnieniem dyscyplinarnym w przypadku najmniejszego przewinienia.
W czasie, gdy toczyła się sprawa karna, bliscy zmarłej nauczycielki wnieśli pozew cywilny do Sądu Okręgowego w Nowym Sączu. W uzasadnieniu pozwu wskazano, że kobieta targnęła się na życie pod wpływem szykan ze strony dyrektorki szkoły. Pozew skierowano przeciwko Urzędowi Gminy w Niedźwiedziu, jako organowi prowadzącemu szkołę. Rodzina pokrzywdzonej domagała się zadośćuczynienia w wysokości 863 tys. zł.
Może Cię zaciekawić
Otępienie coraz częściej dotyka młode osoby
Czy diagnozujemy coraz więcej demencji?Zacznijmy może od definicji demencji, bo ta często jest błędnie interpretowana. Demencja jest to synonim o...
Czytaj więcejRz”: Sprzedaż mieszkań wzrośnie, lekko w górę pójdą też ceny
Przytoczone przez „Rz” wstępne dane BIG DATA Rynekpierwotny.pl wskazują, że średnia cena mkw. nowych mieszkań w Warszawie w grudniu 2025 r. t...
Czytaj więcejGDDKiA apeluje o ostrożną jazdę; błoto pośniegowe na drogach
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapewnia, że wszystkie drogi krajowe są przejezdne. - Na sieci dróg w ciągu ostatniej doby pracowa�...
Czytaj więcejUtrudnienia na trasie kolejowej na Podhalu po śmiertelnym potrąceniu
Jak przekazał PAP rzecznik małopolskiej straży pożarnej kpt. Hubert Ciepły, tuż po godz. 14.00 doszło do śmiertelnego potrącenia osoby przez ...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
Zima uderzy w nocy? IMGW wydało ostrzeżenie
Ostrzeżenie meteorologiczne dla Limanowszczyzny wchodzi w życie dziś (06.01) o godzinie 19:00 i obowiązuje aż do jutra (07.01) do ...
Czytaj więcejDroga pod wiaduktem znowu zamknięta. Czekają trzydniowe objazdy
To już kolejna odsłona prac przy potężnej inwestycji kolejowej na odcinku Limanowa – Klęczany. Konsorcjum firm Budimex i Gülermak wchodzi w et...
Czytaj więcejZawieje i zamiecie - nowe ostrzeżenie
Najnowszy komunikat Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wskazuje, że pogoda w Południowej Małopolsce nie będzie przyjemna. Ostrzeż...
Czytaj więcejZa wypalanie traw grozi od dziś 30 tys. zł grzywny
Nowelizację Kodeksu wykroczeń oraz Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia opracowało Ministerstwo Sprawiedliwości, a prezydent Karol Nawro...
Czytaj więcej
Komentarze (6)
Co to jest SITWA?. hi,hi
Sąd kierował się Miłosierdziem Bożym że dał tylko warunkowe zawieszenie a gdzie społeczne poczucie sprawiedliwości i koszmar rodziny zmarłej.
Powiązania rodzinne tej dyrektorki z władzami gminy dodatkowo czyniły z niej bardzo niebezpiecznego mobbera. Szkoda, że dopiero samobójstwo nauczycielki przerwało tę sytuację. Muszę stwierdzić, że badania lekarskie to jest farsa za którą gmina płaci lekarzom krocie liczone setkach tysięcy złotych! Chciałbym polecić wszystkim, których dotyka mobbing w pracy lekturę pt.' Stress, mobbing i wypalenie zawodowe' autorstwa S.M. Litzke, H. Schuh.