4°   dziś 4°   jutro
Wtorek, 24 lutego Maciej, Marek, Bogusz, Sergiusz, Boguta

Rosja nadal intensywnie przygotowuje się do potencjalnego konfliktu z NATO

Opublikowano  Zaktualizowano 

Szef Zespołu Rosyjskiego Ośrodka Studiów Wschodnich Marek Menkiszak ocenił we wtorek w Studiu PAP, że Rosja nadal intensywnie przygotowuje się do potencjalnego konfliktu z NATO, zwiększając swój potencjał oraz rozbudowując jednostki wojskowe. Wskazał przy tym na dwa główne scenariusze takiego potencjalnego konfliktu.

uWe wtorek przypada czwarta rocznica pełnoskalowej napaści Rosji na Ukrainę. Menkiszak pytany, czy Rosja nadal, pomimo zaangażowania w tę wojnę, przygotowuje się do konfliktu z NATO odpowiedział, że Federacja Rosyjska nie porzuciła swoich pierwotnych planów.

Podkreślił, że tocząca się z Zachodem od lat wojna, określana jako „hybrydowa” w istocie jest „prawdziwą wojną”, która eskaluje, choć prowadzona jest innymi metodami niż bezpośrednie użycie sił zbrojnych. W jego ocenie określanie jej mianem wojny „hybrydowej” jest eufemizmem.

Menkiszak wskazał na dwa główne scenariusze dotyczących potencjalnego konfliktu kinetycznego (działań zbrojnych z użyciem broni konwencjonalnej) Rosji z państwami NATO.

Zobacz również:

- Pierwszy scenariusz to jest rzeczywiście wielka wojna z NATO, do której Rosja intensywnie się szykuje. Wzrósł potencjał ofensywny rosyjski o połowę mniej więcej w ostatnich kilku latach na zachodnim teatrze rosyjskim, czyli w naszym kierunku. Każdego roku powstaje kilkadziesiąt nowych jednostek, dywizji, brygad, pułków. Produkowany jest sprzęt i Rosja się szykuje - powiedział.

Zaznaczył jednak, że taki konflikt na dużą skalę byłby możliwy tylko w sytuacji, gdyby Rosja uznała, że doszło do całkowitego rozpadu struktur sojuszniczych po stronie NATO oraz do głębokiego kryzysu wewnętrznego w państwach zachodnich. Warunkiem byłoby również – jak dodał – całkowite i zwycięskie dla Rosji zakończenie konfliktu z Ukrainą.

Drugi scenariusz, według eksperta OSW nie wymagałby użycia znaczących sił. Zakładałby ograniczone użycie siły przeciwko jednemu z państw północno-wschodniej flanki NATO, prawdopodobnie jednemu z państw bałtyckich, w celu zajęcia części jego terytorium, bez okupacji całości. Następnie Rosja mogłaby wystosować ultimatum, grożąc potencjalnym użyciem broni nuklearnej w przypadku uruchomienia procedur sojuszniczych przez NATO.

Celem takiego działania byłaby próba narzucenia rosyjskich żądań dotyczących architektury bezpieczeństwa w Europie.

- Pamiętajmy, że Rosji nie chodzi tylko o Ukrainę. To jest jedynie pierwszy etap. Rosji chodzi o zniszczenie obecnej architektury bezpieczeństwa w Europie, zniszczenia NATO i doprowadzenia do tego, żeby ona mogła już spenetrować Europę politycznie i ekonomicznie. Do tego Rosjanie nie potrzebowaliby użycia znaczących sił, być może nawet wystarczyłoby tylko zmniejszyć intensywność konfliktu ukraińskiego - powiedział.

Ekspert zwrócił uwagę, że kluczowe jest, aby państwa Zachodu nie prowokowały Rosji poprzez deklarowanie własnej słabości, nieprzygotowania czy wewnętrznych podziałów. Podkreślił znaczenie relacji transatlantyckich i utrzymania poprawnych stosunków między Stanami Zjednoczonymi a państwami europejskimi, którym - jak zaznaczył - Rosja przygląda się z zainteresowaniem.

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Rosja nadal intensywnie przygotowuje się do potencjalnego konfliktu z NATO"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na [email protected]