Ponad tysiąc osób na pogrzebie Krzysztofa Krawczyka. Mszy przewodniczył arcybiskup Grzegorz Ryś
Tłumy żegnały w sobotę po południu Krzysztofa Krawczyka w Grotnikach (woj. łódzkie). Oprócz rodziny i przyjaciół na miejscowy cmentarz przyszli sąsiedzi wokalisty. Do małej leśnej nekropolii przybyło ponad tysiąc osób. W ceremonii pożegnania artysty wziął też udział premier Mateusz Morawiecki.
Kiedy samochód z trumną Krzysztofa Krawczyka wjeżdżał do położonej w podłódzkich lasach miejscowości Grotniki gdzie mieszkał artysta, ci jego sąsiedzi, którzy nie poszli na cmentarz wyszli przed domy, aby chociaż w ten sposób pożegnać wokalistę.
Niektórzy przygotowali nawet napisy m.in. "Żegnaj Krzysiu". Na długo przed rozpoczęciem ceremonii ludzie gromadzili się na okalających leśny cmentarz pagórkach.
Pani Jolanta chociaż boi się skutków pandemii postanowiła chociaż z daleka pożegnać Krzysztofa Krawczyka. "Zasłużył na taki hołd. Wszyscy go tu szanowali" - podkreśliła kobieta. "Nie wywyższał się, a jeśli ktoś potrzebował pomocy, nie gadał, a pomagał. Nikt nie mówił tu o nim inaczej niż +nasz Krzysio+" - wspominał Krzysztofa Krawczyka starszy mieszkaniec Grotnik.
Zobacz również:
Donald Tusk przewodniczącym Koalicji Obywatelskiej
Studia magisterskie z informatyki w WSKZ — rozwiń kompetencje, które kształtują przyszłość technologii
Uroczystości pogrzebowej przewodniczył arcybiskup Grzegorz Ryś. Metropolita na początku mszy świętej po powitaniu bliskich zmarłego wokalisty nawiązał do jego talentu, który - jak mówił arcybiskup - był darem Bożym. Krzysztof Krawczyk, co podkreślił metropolita, odsłaniał obecność Boga.
- Śpiew przynosi nam doświadczenie wspólnoty. Pana można poznać w pieśni. Jego obecność odsłania się w obecności w muzyce, pięknie, we wspólnocie, w miłości - podkreślił abp Ryś. - Mamy ochotę powiedzieć "dziękuję" tym, przez których ta obecność się odsłaniała. Dziś nasze "dziękuję" wypowiadamy wobec pana Krzysztofa Krawczyka. Dziękujemy za jego życie i twórczość. Za to, że Pan był jego pieśnią i Zbawcą tej pieśni - podsumował metropolita.
Egzekwie żałobne śp. Krzysztofa Krawczyka
Biskup pomocniczy senior z diecezji częstochowskiej Antoni Długosz, który znał zmarłego 40 lat rozpoczął ceremonię pogrzebową na cmentarzu cytatem z wielkiego przeboju artysty. "Cóż wart jest dziś niewczesny żal, że los wziął to, co dał" - przypomniał fragment tekstu piosenki duchowny.
"Stoimy dziś przy trumnie wielkiego piosenkarza, artysty, kolorowego trubadura i polskiego Elvisa Presleya, człowieka, który był legendą już za życia, Krzysztofa Krawczyka" - podkreślił bp Długosz. "Śmierć jest częścią życia, dlatego, chociaż nasze serca napełnia, jesteśmy pewni, jako chrześcijanie, że życie naszego przyjaciela Krzysztofa nie skończyło się, ono się tylko zmieniło" -zaznaczył.
"Gdzieś na niebiańskich scenach Krzysio już śpiewa" - powiedział bp Długosz.
Na pożegnanie artysty do Grotnik przyjechał także premier Mateusz Morawiecki, który tak o artyście napisał na Twitterze: "+Chciałem pięknie żyć, garściami życie brać+ - tak też w naszych oczach żył wielki artysta Krzysztof Krawczyk. Jego śmierć wywołała smutek wielu z nas. Chyba nie ma osoby w Polsce, która nie zna Jego twórczości. Dziękujemy za nią. Spoczywaj w pokoju" - tak pożegnał wokalistę Mateusz Morawiecki, który na pogrzeb przybył w towarzystwie małżonki. Na koniec ceremonii premier zapalił znicz przy grobie Krzysztofa Krawczyka. Potem rozmawiał z żałobnikami, m.in menedżerem artysty Andrzejem Kosmalą.
W ostatniej drodze Krzysztofowi Krawczykowi, obok żony Ewy i rodziny, towarzyszyli także przyjaciele z zespołu "Trubadurzy" m.in. Marian Lichtman i Sławomir Kowalewski oraz Robert Janowski, a także aktor Daniel Olbrychski. Podczas uroczystości w archikatedrze wokalistę żegnali też metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś i wicepremier Piotr Gliński. Podczas mszy odczytano również list pożegnalny od prezydenta Andrzeja Dudy.
Może Cię zaciekawić
W piątek przywitamy astronomiczną wiosnę. Co zobaczymy na niebie?
Dokładny moment początku astronomicznej wiosny przypada w tym roku na środę 20 marca o godz. 15.46. Wtedy Słońce przejdzie przez tzw. punkt Bara...
Czytaj więcejKomisja powstaje kilkanaście lat po ujawnieniu największych skandali
Konferencja Episkopatu Polski (KEP) w środę utworzyła komisję, która ma zbadać zjawisko wykorzystywania osób małoletnich w Kościele katolicki...
Czytaj więcejGigantyczna fabryka narkotyków. Policja przejęła towar wart 22,5 mln zł
Akcja policjantów z Nowego Sącza i KWP w Krakowie to finał intensywnego, wielomiesięcznego śledztwa. Funkcjonariuszom udało się namierzyć i zl...
Czytaj więcej„Rz": Wojtyła nie krył pedofili
Dziennikarze „Rz” jako pierwsi po ponownym otwarciu archiwum krakowskiej kurii prowadzili w nim kwerendę i zapoznali się z dokumentami dotycząc...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
Ks. prof. Kobyliński wprost: "W parafiach dominuje zmowa milczenia". Biskupi powołali komisję ds. pedofilii
W środę, drugiego dnia obrad 404. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, biskupi przyjęli zasady działania Komisji niezależnych ekspe...
Czytaj więcejBp Skworc i ofiara księdza kolejnymi świadkami w procesie biskupa Jeża
Pierwszy w Polsce proces sądowy biskupa oskarżonego o niepowiadomienie niezwłocznie organów ścigania o molestowaniu małoletnich przez księży r...
Czytaj więcejPremier uspokaja, a Orlen po cichu winduje ceny w hurcie. Podwyżki cen paliw na stacjach
We wtorkowym wystąpieniu premier Donald Tusk jednoznacznie odciął się od pesymistycznych scenariuszy, nazywając sytuację „absolutnie stabilną...
Czytaj więcejKolejny dzień procesu biskupa. Zeznawał obecny kanclerz
Pierwszy w Polsce proces sądowy biskupa oskarżonego o niepowiadomienie niezwłocznie organów ścigania o molestowaniu małoletnich przez dwóch ksi...
Czytaj więcej- W piątek przywitamy astronomiczną wiosnę. Co zobaczymy na niebie?
- Komisja powstaje kilkanaście lat po ujawnieniu największych skandali
- Gigantyczna fabryka narkotyków. Policja przejęła towar wart 22,5 mln zł
- „Rz": Wojtyła nie krył pedofili
- Kardynał Ryś: potrzebujemy przeorać ziemię krakowskiego Kościoła
Komentarze (7)
Nie mieszajmy polityki ze sztuką.
Żegnaj Krzysztofie i dziękuję...
Ale.. Najsmutniejsze jest to ze rok temu na pogrzebach mogło być tylko 5 osob. To była tragedia , czasem nawet najblizsza rodzina to bylo wiecej. Dobrze ze to sie zmieniło. Chociaz szkoda tych rodzin co w tamtym czasie miały pogrzeb bliskiego.