pacho
Komentarze do artykułów: 3800
@tomasso dla mnie mamy szczęście że nie musimy żyć w czasach cywilizacji śmierci takiej jak za Hitlera, Stalina, Pol-Pota i paru innych szaleńców, zachowajmy proporcje i nie nadużywajmy słów i cieszmy się (s)pokojem...
mam nadzieje ze gdzieś trochę na uboczu, Łopięń ma unikalne krajobrazy polan szczytowych, w ogóle to piękna góra.....
policzmy : 35.9+6,8 z jednej a 20,9+18,1+10,7+5,2 z drugiej
tu sa ludzie , którzy wiedza skąd można wziąć pieniądze na wkład własny :) https://www.money.pl/gospodarka/psl-ujawnia-zarobki-kolejnych-obajtkow-z-pis-6630023770602112a.html
ale odkąd jeden licealista wykrył że rząd się pomylił w obliczeniach dane z powiatów są utajnione :) https://www.rp.pl/Covid-19/201129743-Koronawirus-19-letni-tworca-bazy-danych-o-COVID-w-Polsce-Musze-przerwac-prace.html
-"Rząd i KE chcą, by od 2024 r. ceny gazu dla Kowalskiego nie były już państwowo regulowane. Za 3 lata zapłacimy zatem tyle, ile zażąda dostawca. Na razie na rynku króluje państwowy PGNiG - 83 proc rynku. - Taka dominacja oznacza drożyznę dla obywateli, ale krociowe zyski dla państwa - mówi Janusz Steinhoff, były wicepremier i ekspert rynku gazowego"-
@coco wg mnie jeśli droga ma słabą nawierzchnie nie znaczy że można ja rozwalić ciężkim sprzętem bo jest "niczyja", dowieźć materiał można na raty, to są koszty mieszkania daleko od głównej drogi, pomijając to że przy suchej ziemi (czyli koło czerwca) pewnie tych kolein by nie było i wie to każdy kto tam mieszka, sucha glina trzyma jak beton...... Moim zdaniem gmina powinna naprawić i wystąpić z regresem do sprawcy.
jednak nie każda mała droga jest budowana była 40 tonowy sprzęt ...... ciekawy gdyby po drodze był mostek do 3,5 t to też by jeździli, czy pod katem budowy gmina musiałaby postawić właścicielowi most na 40t za parę mln złotych, no trzymajmy się zdrowego rozsądku..... inaczej nikt po dziurach i wykrotach do domu nie dojedzie... Jeśli droga jest gminna to za zniszczenie jej odpowiada firma przewozowa bo jej dotyczą przepisy
szacunek! .. i dla dwóch pań w aucie... trochę luzu nie zaszkodzi :)
gratulacje, brawo!
jeśli będą blisko centrum, to się nie pogubią o co z chińskimi kompasami dość łatwo :) https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/wojska-obrony-terytorialnej-kupily-kompasy-od-sprzedawcy-ogrodowych-grillow/7sk6nx6
-" współpracę, zasady Fair-play, systematyczność, odpowiedzialność, odporność na stres"- dokładnie o to chodzi
kazanie 1. «przemówienie wygłaszane przez duchownego do wiernych w czasie nabożeństwa; też: napisany tekst tego przemówienia» 2. «długie i nudne moralizowanie»
nie błąd w systemie tylko partactwo decyzja o całkowitej zmianie zapisów na szczepienia , podjęta w nocy bez powiadomienia kogokolwiek i sprawdzenia możliwości wykonania i byłoby śmiesznie, tylko to dotyczy życia ludzi....
mnie sie to wszytko podoba dziś padł system, bo o północy pocztą pantoflową ogłoszono , że może zapisać się każdy do 40ki o zmianie zasad nie wiedział nic nawet minister zdrowia :) o 8:00 ogłoszono oficjalne zapisy a o 9:00 odwołano
no i świetnie, bo dojście do posesji pieszo w nocy groziło kalectwem..
@Tusik, mięso z przemysłowej hodowli już jest prawie sztuczne, tyle ma antybiotyków i innej chemii więc namawiać nie trzeba :)
@daniell no nie wszystko na świecie jest antypolskim spiskiem, poniżej "spiski" antyniemieckie, antyholenderskie, anty francuskie.... czyli skutek masowej hodowli przemysłowej w której każda choroba przenosi się błyskawicznie miedzy zwierzętami, zupełnie inaczej niż u znajomego, od którego kupuję jajka... https://www.cenyrolnicze.pl/wiadomosci/ptasia-grypa/21090-grypa-ptakow-rozwija-sie-w-niemczech-i-holandii-przymusowy-uboj-kilkuset-tysiecy-sztuk-drobiu https://www.cenyrolnicze.pl/wiadomosci/ptasia-grypa/21613-ptasia-grypa-we-francji-do-likwidacji-600-tys-sztuk-drobiu
@daniell to ze ktoś manipuluje liczba testów nie znaczy że to co testujemy jest bezpieczne tak jak to , czy policja nie testuje lub testuje alkomatem nie wpływa na to czy pijany kierowca jest niebezpieczny... problem w tym ze zakazy są niezgodne z prawem i stąd należy się odszkodowanie, problem jest też z tym że zakazy/nakazy są chaotyczne i pisane na kolanie, więc często lepiej kierować się zdrowym rozsądkiem, który podpowiada by nawet gdy znaki pozwalają na 90 to może by jednak zwolnić na dziurawej drodze.....
kasa raczej poszła na Obajtków rożnej maści, więc się bym jej nie spodziewał... a co do obostrzeń to tam gdzie jest więcej ludzi maseczki, dezynfekcja i dystans wystarczą, tylko takie na serio a nie jak w kolejce do kasy w markecie.. no i niestety wesela na 100 przytulonych do siebie spoconych tańcem gości tez jeszcze nie w tym roku :(