Co zostało z tamtych świąt?
Święta Bożego Narodzenia to szczególny czas, pełen zwyczajów i obrzędów, które powoli odchodzą w niepamięć. Jakie były dawne wierzenia związane z Wigilią? I które z nich przetrwały i nada są kultywowane. Przedstawiamy mini przewodnik po dawnych zwyczajach świątecznych na Sądecczyźnie.
Godne Święta
Boże Narodzenie, inaczej Gody albo Godne Święta miały bogatą symbolikę i wiązały się z nimi liczne obrzędy, przesądy i wierzenia. Wiele z nich dotyczyło przygotowań wieczerzy wigilijnej, dzięki którym w domu miał zapanować dobrobyt i pomyślność. Dzieciom podczas gotowania, nie wolno było podjadać, żeby wilki nie porywały owiec. Wodą po gotowaniu bobu matki myły dzieciom buzie, żeby były zdrowe i ładne. W trakcie pieczenia chleba, po włożeniu go do pieca, gospodyni brała kilka rozżarzonych węgielków i nadawała im nazwy poszczególnych upraw. Węgielek, który pokrywał się dużą warstwą popiołu wróżył urodzaj na daną jarzynę. Przed wieczerzą pilnowano, aby pościągać rzeczy zawieszane na wieszakach, żeby gospodarka nie podupadła.
Szczególną uwagę przykładano do wystroju stołu wigilijnego. Przykrywano go białym obrusem, pod spodem kładziono sianko, a na wierzch sypano ziarna zbóż. Wokół stołu obwiązywano łańcuch, który później używano na hali przy wypasie owiec. Pod stół kładziono siekierę lub motykę, wierzono bowiem, że trzymanie nóg na „żelaznym” zapewni żelazne zdrowie.
U powały zawieszano podłaźniczkę, najczęściej robioną z czubka jodełki. Obwieszano je jabłkami, orzechami, łańcuchami z główek lnu lub słomy. Pośrodku zawieszony był świat, kulista konstrukcja złożona z opłatków. Dopiero w latach 30. XX wieku zaczęto stroić choinki.
Postnie z jednej miski
Wieczerzę wigilijna, przez Lachów zwana „łobiodem”, a przez Pogórzan „wiliją” zaczynano po ukazaniu się pierwszej gwiazdy na niebie. Najpierw odmawiano modlitwy, łamano się opłatkiem i siadano do stołu. Jedzono powszechnie z jednej dużej miski. Przy wnoszeniu nowego dania, pod miskę kładziono opłatek. Jeśli się przylepił wróżono dobre plony tego, z czego była potrawa. Gospodyni starała się, aby na wieczerzy były podane wszystkie płody ziemi, uprawiane w gospodarstwie. Potrawy były postne, maszczone olejem roślinnym. Należało jeść do syta, aby nie zaznać głodu w przyszłym roku.
Zachowanie podczas wieczerzy wigilijnej było równie ważne. Nie należało rozpierać się na stole, żeby zboże się nie powaliło, przez całą Wigilię należało trzymać swoją łyżkę w garści, gdyż jej upuszczenie wróżyło śmierć domownika.
Wieczorem, po wieczerzy nadchodził czas wróżb. Wiele z nich dotyczyło spraw gospodarczych i matrymonialnych. Jeśli w noc wigilijną na niebie było dużo gwiazd, znaczyło to, że kury będą dobrze niosły i będzie dobry urodzaj. We framugę okna wbijano igłę z długą nitką, po powrocie z pasterki sprawdzano, czy była wilgotna – wtedy przyszły rok miał być deszczowy, jeśli sucha – pogodny. Cebulę krajano na dwanaście talarków i posypywano solą. Na której części sól zwilgotniała, ten miesiąc miał być deszczowy. Pogodę na każdy dzień wróżono z pogody kolejnych dwunastu dni od św. Łucji (13 XII) do Wigilii.
A po Wigilii…
W I dzień Świąt obowiązywał zakaz wykonywania jakichkolwiek prac, nawet zamiatania śmieci, ścielenia łóżek, czy gotowania. Odgrzewano to, co przygotowywano na Wigilię. Nie należało chodzić w gości. Wychodzono tylko do kościoła, resztę dnia spędzając na jedzeniu i śpiewaniu kolęd.
II dzień Świąt był już czasem radosnych i gwarnych odwiedzin. Od rana po domach chodzili podłaźnicy z życzeniami:
„Na scyńście, na zdrowie,
Na to Boże Narodzenie,
Żeby się rodziło w komorze,
Wodziło w oborze.
Co dej Panie Boże!
Na kozdym miejscu,
Żeby stał snopek przy snopku,
Kopa przy kopie,
A gospodarz między kopami,
Jako miesiąc miądzy gwiozdami.”
Część z tych zwyczajów w okrojonej formie przetrwała do dzisiaj, ale większość powoli odchodzi w zapomnienie. Najstarsi jeszcze pamiętają i starają się przekazywać młodym dawne obrzędy, jednak w pogoni za nowym ich głosy słabną. Może właśnie w tym roku warto usiąść i posłuchać babci i jej wspomnień?
Może Cię zaciekawić
Zmarł śp. ks. Jan Godek
Ks. Jan Godek urodził się 1 lutego 1959 roku w Gnojnicy, jako syn Henryka i Bronisławy z domu Wójcik. Pochodził z parafii Góra Ropczycka. Egzami...
Czytaj więcejKolejny miesiąc z rzędu spadła liczba internetowych ofert pracy
Barometr Ofert Pracy, wskazujący na zmiany liczby publikowanych w internecie ogłoszeń o zatrudnieniu, w styczniu br. spadł do 240,7 pkt, podczas g...
Czytaj więcejDziś w kościele zbiórka do puszek na pomoc Ukrainie
W związku z dramatyczną sytuacją na Ukrainie przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda zwrócił się 5 lutego z prośbą do ...
Czytaj więcejRusza nabór na kursy baców i juhasów – w zawodzie przybywa kobiet
Obecnie w Polsce jest 12 baców z tytułem mistrzowskim, w tym dwie kobiety, 163 baców czeladników, w tym siedem kobiet, jeden mistrz juhaski oraz 9...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
Czas zgonu, miejsce zbrodni, DNA ofiary - co owady mówią entomologom sądowym
Im krótszy czas od śmierci do oględzin zwłok, tym precyzyjniej medyk sądowy może oszacować czas zgonu. Jednak jego możliwości są znacznie og...
Czytaj więcejSzukasz piosenki? Zanuć fragment, a Google ją znajdzie
W rzeczywistości funkcja nazywa się „hum to search”. Algorytm znajduje w sieci oryginał, podaje tytuł i kluczowe informacje dotyczące nuconej...
Czytaj więcejSusza, duża aktywność szerszeni, śnięcia ryb to skutki upałów
W porównaniu do czasów sprzed rewolucji przemysłowej (przełom XVIII i XIX w.) średnie temperatury na Ziemi wzrosły o 1 st C. Naukowcy przewid...
Czytaj więcejPolscy badacze: opracowaliśmy skuteczną terapię na stwardnienie rozsiane
Neurolog prof. Andrzej Klimek, jeden z głównych badaczy zajmujących się rozwojem tej metody wyjaśnił, że polega ona na jednorazowym podaniu ...
Czytaj więcej- Wilki pod domami. Badaczka nie zostawia złudzeń: To nie one szukają nas, to my je zapraszamy
- Rozpoczęła się budowa nowego odcinka linii kolejowej Tymbark-Szczyrzyc, a w niej dwa tunele
- "Średniowiecze znów pod Wawelem". Mieszkaniec Tymbarku proponuje samorządowy odwet za krakowską Strefę Czystego Transportu
Komentarze (0)