Zarzut usłyszy lekarz, a nie dyspozytor - przełom w sprawie śmierci małżonków
W najbliższym czasie lekarz z Limanowej usłyszy zarzuty w sprawie śmierci 56-letniej Marii G. z Kamionki Małej. Prokuratura w tej chwili nie informuje o szczegółach. Śledztwo w sprawie śmieci jej 58-letniego męża zostało umorzone – biegli nie dopatrzyli się związku pomiędzy błędem dyspozytora, a zgonem pacjenta.
Może Cię zaciekawić
Rośnie liczba zakażeń wirusem RSV
Wskaźnik zakażeń wirusem RSV od 23 lutego do 1 marca to blisko 30 przypadków na 100 tys. osób - wynika z aktualnych danych portalu ezdrowie. Na p...
Czytaj więcejW ciąży mózg się remontuje
Kobiety w ciąży i po porodzie często skarżą się na rozkojarzenie, trudności z koncentracją i podzielnością uwagi oraz problemy z pamięcią,...
Czytaj więcejBp Skworc i ofiara księdza kolejnymi świadkami w procesie biskupa Jeża
Pierwszy w Polsce proces sądowy biskupa oskarżonego o niepowiadomienie niezwłocznie organów ścigania o molestowaniu małoletnich przez księży r...
Czytaj więcejŚmiertelny wypadek - nie żyje 64-letni mężczyzna
Dzisiaj (5 marca) kilka minut po godzinie 17:00 służby zostały powiadomione o wypadku, do którego doszło w rejonie ulicy Krakowskiej w Mszan...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
Premier uspokaja, a Orlen po cichu winduje ceny w hurcie. Podwyżki cen paliw na stacjach
We wtorkowym wystąpieniu premier Donald Tusk jednoznacznie odciął się od pesymistycznych scenariuszy, nazywając sytuację „absolutnie stabilną...
Czytaj więcejKolejny dzień procesu biskupa. Zeznawał obecny kanclerz
Pierwszy w Polsce proces sądowy biskupa oskarżonego o niepowiadomienie niezwłocznie organów ścigania o molestowaniu małoletnich przez dwóch ksi...
Czytaj więcejEksperci o zbrodni w Kadłubie: internet może stać się katalizatorem tragedii
W nocy ze środy na czwartek policjanci Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości znaleźli w sieci film, który był relacją z miejsca zbro...
Czytaj więcejRząd przyjął projekt o obowiązkowym czipowaniu psów
Zgodnie z opublikowanym w poniedziałek porządkiem obrad Rady Ministrów jednym z punktów jest projekt ustawy o KROPiK. Przepisy przygotowało Minis...
Czytaj więcej
Komentarze (4)
12min. to może i chwila gdy siedzi się 'na piwku', ale gdy ktoś umiera!!!
Eksperci wydaliby taką samą opinię gdyby karetka pojechała do innego powiatu jadąc do ich członka rodziny a najlepiej dziecka ?.
12 minut dla dławiącej się osoby to wieczność łącznie trwało oczekiwanie na przyjazd pogotowia aż kilkadziesiąt minut.
'W tym zakresie postanowienie o umorzeniu nie jest prawomocne.'
-A nadzieja matką głupich zapamiętaj chłopie ... - .
Pani Maria
'zostanie przedstawiony zarzut popełnienia przestępstwa'
Groźnienie zabrzmiało a zakończy się tak jak zazwyczaj.
'czy też zostanie podjęta inna decyzja procesowa'
Na dwoje babka wróżyła ?.
To tylko moje króciutkie dywagacje - biegli wiedzą lepiej. hi, ..
Ciało obce, które dostanie się do dróg oddechowych, może zatkać tchawicę i całkowicie zablokować drogę powietrza do płuc. Kiedy ciało obce nie pozwala się usunąć, wtedy życie człowieka jest bezpośrednio zagrożone przez zatrzymanie oddychania i brak dopływu tlenu do organizmu i prowadzi do śmierci z uduszenia w ciągu kilku minut ( 12 minut) ? które podobno było udowodnione to szmat czasu w takim przypadku. Karetka pogotowia dojechała do Kamionki w powiecie nowosądeckim po (moje przypuszczenia)15- 20 minutach okazało się, że to nie ta Kamionka. Karetka z Limanowej dojechała w ciągu 12- 15 minut. Razem około 35 minut. Długo, bardzo długo w takim przypadku.
Na sprawiedliwość na tym nędznym świecie nie ma co liczyć.