Węgiel taniej tylko z dowodem
Zła wiadomość jest taka: indywidualni klienci, chcąc kupić choć jeden worek węgla, spędzą w składzie nawet godzinę na wypełnianiu dokumentacji. W przeciwnym razie zapłacą akcyzę, narzuconą firmom. Dobra wiadomość: na szczęście synoptycy zapowiadają koniec mrozów.
Nowe przepisy obarczają przedsiębiorców kupujących węgiel na potrzeby własnej firmy podatkiem akcyzowym. Za tonę (której cena na Sądecczyźnie waha się w granicach 800-900 zł za tonę) muszą wysupłać z kieszeni dodatkowo 37 zł. Od nowego haraczu zwolnione są gospodarstwa domowe. Tu jednak pojawiają się komplikacje, bo osoby prowadzące składy mają dwa razy więcej papierkowej roboty, a indywidualny klient również musi się liczyć z tym, że w składzie opału spędzi więcej czasu niż zwykle. Nie może przede wszystkim zapomnieć dowodu osobistego.
- Musimy sprawdzać każdego, kto kupuje, i spisywać klienta krótko mówiąc z dowodu osobistego - mówi Maria Pawlik ze składu opału i materiałów budowlanych "Srebrne" w Niskowej. – Jeśli bym tego nie robiła, grożą firmie kary. Mało tego. Wypełniamy również druk dostawy razem z adresem kupującego, bo muszę wiedzieć, gdzie węgiel trafia. Są podmioty zwolnione z akcyzy jak choćby szkoły publiczne, ale przedsiębiorca i klient, który kupuje bez wymaganych dokumentów, musi ją płacić.
Marię Pawlik denerwuje najbardziej jednak coś innego. Ustawa nakazuje posiadać wspomniany druk dostawy w czterech egzemplarzach.
- Jeden zostaje u nas, drugi dostaje klient, ale po co dwa kolejne? - zastanawia się lokalna bizneswoman. - Dzwoniłam do urzędu celnego z pytaniem, do kogo mam wysyłać te kopie, ale nikt nic nie wie. Muszę zawracać sobie głowę papierzyskami i je magazynować. To jest chore. Klient czeka, bo spisywanie danych trochę trwa, tak samo wypełnianie dokumentu dostawy. Zdarzało się, że osoba, która kupiła dwa czy trzy worki ekogroszku czekała na papiery godzinę. Mamy tylko jedną osobę do wystawiania faktur i innych dokumentów. Generalnie zawracanie głowy. Jeśli ktoś jest zameldowany dajmy na to w Kwidzynie, a mieszka teraz w Zawadzie, to jak ja mam sprawdzić, gdzie ten węgiel rzeczywiście trafia? To prócz dodatkowej pracy, dodatkowe koszty, bo druki samokopiowalne też kosztują, a nie wiadomo, czy te kopie będą komuś potrzebne.
Przez formalności musi przejść każdy, również ten, kto kupuje dosłownie worek węgla. Tego na składach na razie nie brakuje, bo klient jest okazjonalny i bierze tylko na bieżące potrzeby. Niemniej pod kopalnią trzeba swoje odczekać. Maria Pawlik radzi, by decyzję o zakupie węgla odłożyć na kwiecień lub maj, kiedy powinien być najtańszy.
Można wtedy zaoszczędzić od 20 do 50 zł na tonie. Teoretycznie, bo w ubiegłym roku takiej obniżki klienci się niestety nie doczekali.
Fot.: sxc.hu
Może Cię zaciekawić
"Rekordowy" fotoradar jest w Małopolsce
W Polsce pomiary prędkości dokonywane są na kilka sposobów. Do najpopularniejszych należą fotoradary stacjonarne, punktowe pomiary prędkości, ...
Czytaj więcejRośnie liczba osób chorujących na grypę
W sezonie 2025/2026 przeciwko grypie zaszczepiło się 2,2 mln osób - wynika z danych portalu ezdrowie. W sezonie 2024/2025 szczyt zachorowań przyp...
Czytaj więcejBadania: uprawianie różnych sportów najbardziej przedłuża życie
Do takiego wniosku skłania analiza aktywności fizycznej 110 tys. kobiet i mężczyzn. Wykazała ona, że u osób, u których była ona bardziej uroz...
Czytaj więcejKażdy pies będzie zaczipowany
Projekt dotyczący Krajowego Rejestru Oznaczonych Psów i Kotów ma być przyjęty przez Komitet Stały Rady Ministrów jeszcze w czwartek – zadekla...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
Dożywotni zakaz, konfiskata auta i koniec z driftem. Idzie „radykalna” zmiana na drogach
Od czwartku zaczną obowiązywać przepisy o nowych typach przestępstw - to nielegalne wyścigi, czy brawurowa jazda - przekazał PAP wiceszef MS Ark...
Czytaj więcejMotocykliści na celowniku. 10 maszyn to już „nielegalne zgromadzenie”
W czwartek weszły w życie przepisy zaostrzające kary dla piratów drogowych. W znowelizowanym prawie jest również zapis, że motoryzacyjne spotka...
Czytaj więcejRuszył proces ws. Fundacji Profeto; prokurator odczytał akt oskarżenia (opis)
Kolejna rozprawa w tej sprawie zaplanowana jest na 10 lutego. Sędzią referentem w trzyosobowym – wraz z ławnikami – składzie orzekającym jes...
Czytaj więcejKlub PiS złoży zawiadomienie dot. „ustawiania procesów sądowych” ws. Fundacji Profeto
W środę we wpisie na platformie X Błaszczak podkreślił, że PiS nie pozwoli na „ustawianie procesów sądowych” ani na „skandaliczne manipu...
Czytaj więcej
Komentarze (9)
na opał,a nie na przeróbkę na benzynę lub produkcę koksu lub innej używki.
Politycy mają geotermie lub gazówki,a węglem na pewno się nie babrają.Za to ludziom zbabrać humor i życie to potrafią.Są w tym mistrzami.
Z koryta poselskiego nie widać wiele zwykłego życia.
- dzień dobry! chciałbym kupić 2 worki węgla...
+ a dowodzik jest?!