W poszukiwaniu skarbów
Widok dorosłych, którzy chodzą na czworakach przy przystanku albo przyglądają się rynnie przy ratuszu, może budzić zdziwienie. Kim są i dlaczego to robią? W ramach cyklu „Pracownicy Fakro o swoich pasjach”, rozmawiamy z jednym z nich. Witold Sadecki, na co dzień analityk procesów biznesowych, w wolnych chwilach zajmuje się geocachingiem.
- Co to właściwie jest geocaching?
- To gra terenowa polegająca na poszukiwaniu 'skarbów', ukrytych przez innych uczestników. Poszukiwane skarby, tzw. skrzynki (lub kesze od ang. cache) to odpowiednio zabezpieczone pojemniki, zawierające drobne upominki oraz dziennik, w którym kolejni znalazcy odnotowują swoje odkrycia. Pojemniki są schowane tak, żeby osoba postronna ich nie odnalazła. Mogą być ukryte w lesie – zakopane albo w dziupli, mogą być na przęsłach mostów, przy pomnikach, w zamocowanych specjalnie w tym celu atrapach…
- Brzmi jak pomysł na świetną zabawę podczas wakacji…
- Geocaching to pomysł na spędzanie wolnego czasu zarówno w dni powszednie, np. krótki wyskok po najnowszego kesza w drodze z pracy, jak również na wakacjach. Zaletą podążania śladami ukrytych skrzynek jest to, że zazwyczaj zakładane są one przez mieszkańców okolicy. Ambicją założycieli jest pokazywanie ciekawych i nietypowych miejsc w swoim otoczeniu. Wybierając się więc do Krynicy, Gdańska czy do zagranicznych kurortów, warto zapoznać się z mapą skrzynek tamtych rejonów i próbować odnaleźć ukryte skarby…
- Ukryte skarby? Czyli…
- To różnej wielkości skrzynki zawierające drobne gadżety o wartości kilku złotych. Zasada jest taka, że zabierając skarb znajdujący się w skrzynce, trzeba go zastąpić czymś innym. Tak żeby kolejny poszukiwacz skarbów znalazł coś dla siebie.
- Załóżmy, że chcę rozpocząć swoją przygodę z geocachingiem, od czego powinnam zacząć?
- Zaczynamy od odwiedzenia strony opencaching.pl lub geocaching.com. To niezależne organizacje, pierwsza dotyczy Polski, druga ma zasięg międzynarodowy. Po zalogowaniu się możemy wejść na mapę i poszukać skrzynek w okolicy. Zainstalowanie odpowiedniej aplikacji w telefonie pozwala automatycznie wgrać dowolną ilość opisów. Na początku wystarczy wydrukować opis. W Polsce jest aktywnych około 15 000 skrzynek.
- To tyle? Biorę opis i wychodzę na poszukiwania ukrytych skarbów?
- W praktyce niezbędny jest smartfon albo lepiej turystyczna nawigacja. Do tego stopniowo przybywa saperka, kompas, rękawiczki, ubiór pracownika służb miejskich albo geodety, żeby niepostrzeżenie działać w ruchliwym terenie. Co bardziej zaangażowani mają drabinę, samochód terenowy.
- Gdzie w okolicy Nowego Sącza możemy znaleźć skrzynki?
- No, najbliższa to chyba założona przeze mnie w kościele na Dąbrówce, (kościół św. Rocha). Oczywiście obstawione są wszystkie najważniejsze punkty miasta, rynek oraz mosty. Osobiście polecam mulitikesza w lasku Falkowskim oraz wycieczkę na górę Mużeń. No i moje skrzynki w parku w Nawojowej są niczego sobie (śmiech). Aktualnie w Sączu jest 27 skrzynek, ale na przykład w Krakowie już kilkaset, a w całej Polsce ponad 15 tysięcy!
- To zabawa dla dzieci, całych rodzin czy dorosłych?
- Najciekawsze jest to, że w geocaching zazwyczaj bawią się dorośli, nierzadko całymi rodzinami. To naprawdę fajna zabawa, niepostrzeżenie podjąć skrzynkę w ruchliwym miejscu albo wykopać drewnianą skrzynię z ziemi z różnymi skarbami. Oczywiście, frajdą jest samo szukanie, bo czasami miejsca ukrycia strzegą zagadki albo zadania do wykonania. Podsumowując, jeśli kiedyś widzieliście dorosłego człowieka, który ukradkiem chodzi na czworakach przy przystanku albo przygląda się rynnie przy urzędzie miasta, to teraz już wiecie, czego szukał (śmiech).
Rozmawiała Anna Korczyk
Fot. Arch. Witolda Sadeckiego
W geocaching zazwyczaj bawią się dorośli, nierzadko całymi rodzinami.
Może Cię zaciekawić
Cztery lata wojny. To nie film, a realne zagrożenie tuż za granicą
- Chciałbym powiedzieć Polakom i Europejczykom, jeśli możecie - pomagajcie. Ale nie oceniajcie czegoś, czego nie widzieliście na własne oczy. W...
Czytaj więcejSondaż: 33,2 proc. uważa, że ich poziom życia pogorszył się po wyborach; 28,2 proc. - przeciwnie
Uczestnikami badania były osoby zamieszkałe w miastach powyżej 50 tys. mieszkańców. Zadano im pytanie, jak od ostatnich wyborów parlamentarnych,...
Czytaj więcejKardynał Ryś: 14 marca w archidiecezji krakowskiej rozpocznie się synod
List pasterski metropolity krakowskiego na Wielki Post zostanie odczytany w niedzielę w kościołach na terenie archidiecezji. W dokumencie kardynał...
Czytaj więcejKolejna diecezja powołała Zespół Prawno-Historyczny ds. osób pokrzywdzonych w Kościele
Jak poinformował w piątek metropolita częstochowski abp Wacław Depo, zadaniem zespołu jest ustalenie wszystkich sprawców krzywd wśród duchowny...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
Nie smartfony psują nam wzrok? Naukowcy odkryli prawdziwą przyczynę "epidemii" krótkowzroczności
W USA czy Europie 50 proc. młodych dorosłych ma krótkowzroczność, a w niektórych rejonach Azji - 90 proc. - przypominają naukowcy ze State Unvi...
Czytaj więcejDziś pierwszy z trzech takich dni w 2026 roku. Antropolog: „Nawet niewierzący w pecha zwalniają”
W 2026 r. czekają nas trzy piątki z datą trzynastego. Jest to maksymalna możliwa liczba takich dni w jednym roku kalendarzowym. Wypadają one 13 l...
Czytaj więcejTłusty czwartek był dawniej częścią tygodniowego szaleństwa (wywiad)
PAP: Czy tłusty czwartek to rzeczywiście bardzo stara tradycja? Prof. Jarosław Dumanowski, historyk: Bardzo stara. Jeżeli sam post jest instytucj...
Czytaj więcejEkspert: silne mrozy a komary i kleszcze
Silne mrozy, które tej zimy pojawiły się w wielu regionach Polski, nie oznaczają, że w nadchodzącym sezonie znacząco zmniejszy się liczba owad...
Czytaj więcej- Cztery lata wojny. To nie film, a realne zagrożenie tuż za granicą
- Sondaż: 33,2 proc. uważa, że ich poziom życia pogorszył się po wyborach; 28,2 proc. - przeciwnie
- Kardynał Ryś: 14 marca w archidiecezji krakowskiej rozpocznie się synod
- Kolejna diecezja powołała Zespół Prawno-Historyczny ds. osób pokrzywdzonych w Kościele
- Uwaga na siarczysty mróz! Nawet -16°C
Komentarze (0)