Skażenie w zakładzie przetwarzającym odpady
Korzenna. Policja i inspektorzy ochrony środowiska ustalają, co było przyczyną niekontrolowanej emisji amoniaku w zakładzie Mo-BRUK zajmującym się odzyskiem m. in. niebezpiecznych odpadów. W miejscu składowania odpadów stężenie tego gazu w powietrzu było ponad siedmiokrotnie wyższe niż dopuszczalna norma. Na szczęście, mieszkańcom Korzennej nie zagrażało niebezpieczeństwo.
- W całej okolicy mocno śmierdziało zgniłymi jajami – relacjonuje jeden z okolicznych mieszkańców. - Najbliżsi mieszkańcy zostali poinformowani o zakazie wychodzenia z domów – dodaje.
Właśnie mieszkańcy, zaniepokojeni nieprzyjemnym zapachem, około godziny 16:30 wezwali służby ratownicze.
- Po wejściu na teren zakładu Mo-BRUK przeprowadzono pomiary specjalistycznymi przyrządami. Kamera termowizyjna wykazała podniesioną temperaturę w kilku miejscach, a w obrębie dwóch metrów od pryzmowanego kruszywa stwierdzono niebezpieczne stężenie amoniaku – mówi rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu Marian Marszałek podając, że stężenie to było niemal siedem i pół raza większe niż dopuszczalne. – W odległości 20-30 metrów od pryzmy nasze urządzenia tych stężeń niebezpiecznych już nasze urządzenia nie wykazywały.
Strażacy, stale monitorując stężenie gazu w powietrzu, rozłożyli kruszywo, które najprawdopodobniej było drobnymi zgarami aluminiowymi, na większej powierzchni, dzięki czemu zmniejszyło się wydzielanie amoniaku oraz spadła temperatura.
W międzyczasie dodatkowe zastępy straży pożarnej przeprowadziły ludzi z kościoła drogą na której nie czuć było amoniaku i sprawdziły stężenie gazu we wszystkich miejscach, w których mieszkańcy wsi stwierdzili nieprzyjemny zapach.
- W żadnym z tych miejsc nie stwierdziliśmy przekroczenia dopuszczalnych norm. Nieprzyjemny zapach niósł się tak dalego prawdopodobnie z powodu ciśnienia atmosferycznego – tłumaczy Marian Marszałek.
Na miejscu czynności prowadziła również policja.
- Zabezpieczono miejsce zdarzenia, sporządzono dokumentację fotograficzną. Prowadzone będą czynności sprawdzające, które mają wyjaśnić czy w tym przypadku doszło do czynu zabronionego lub czy doszło do zaniedbań związanych z nieodpowiednim składowaniem oraz utylizowaniem tego typu odpadów – mówi st. sierż. Paweł Grygiel z Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.
Na miejscu nadal pracują natomiast inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska z delegatury w Nowym Sączu.
- Ustalamy, dlaczego doszło do niekontrolowanej emisji szkodliwych gazów – mówi Ewa Gondek z sądeckiej delegatury WIOŚ. – Musimy ustalić, czy właściciel firmy Mo-BRUK przyjął odpady zgodnie z obowiązującymi go przepisami i czy doszło – a raczej: w którym momencie doszło – do nieprawidłowości.
Do sprawy będziemy powracać.
Fot.: mobruk.pl
Może Cię zaciekawić
Gigantyczna fabryka narkotyków. Policja przejęła towar wart 22,5 mln zł
Akcja policjantów z Nowego Sącza i KWP w Krakowie to finał intensywnego, wielomiesięcznego śledztwa. Funkcjonariuszom udało się namierzyć i zl...
Czytaj więcej„Rz": Wojtyła nie krył pedofili
Dziennikarze „Rz” jako pierwsi po ponownym otwarciu archiwum krakowskiej kurii prowadzili w nim kwerendę i zapoznali się z dokumentami dotycząc...
Czytaj więcejKardynał Ryś: potrzebujemy przeorać ziemię krakowskiego Kościoła
Zaproszenie kardynał skierował w filmie nagranym w ogrodzie przy jednym z krakowskich kościołów. Zauważył w nagraniu, że ziemia, na której st...
Czytaj więcejKs. prof. Kobyliński wprost: "W parafiach dominuje zmowa milczenia". Biskupi powołali komisję ds. pedofilii
W środę, drugiego dnia obrad 404. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, biskupi przyjęli zasady działania Komisji niezależnych ekspe...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
Bp Skworc i ofiara księdza kolejnymi świadkami w procesie biskupa Jeża
Pierwszy w Polsce proces sądowy biskupa oskarżonego o niepowiadomienie niezwłocznie organów ścigania o molestowaniu małoletnich przez księży r...
Czytaj więcejPremier uspokaja, a Orlen po cichu winduje ceny w hurcie. Podwyżki cen paliw na stacjach
We wtorkowym wystąpieniu premier Donald Tusk jednoznacznie odciął się od pesymistycznych scenariuszy, nazywając sytuację „absolutnie stabilną...
Czytaj więcejKolejny dzień procesu biskupa. Zeznawał obecny kanclerz
Pierwszy w Polsce proces sądowy biskupa oskarżonego o niepowiadomienie niezwłocznie organów ścigania o molestowaniu małoletnich przez dwóch ksi...
Czytaj więcejEksperci o zbrodni w Kadłubie: internet może stać się katalizatorem tragedii
W nocy ze środy na czwartek policjanci Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości znaleźli w sieci film, który był relacją z miejsca zbro...
Czytaj więcej- Gigantyczna fabryka narkotyków. Policja przejęła towar wart 22,5 mln zł
- „Rz": Wojtyła nie krył pedofili
- Kardynał Ryś: potrzebujemy przeorać ziemię krakowskiego Kościoła
- Ks. prof. Kobyliński wprost: "W parafiach dominuje zmowa milczenia". Biskupi powołali komisję ds. pedofilii
- Drony dla ratowników GOPR i obowiązkowe kaski - propozycje zmian
Komentarze (0)