Prof. Anna Wileczek o Młodzieżowym Słowie Roku: emocje i ekspresja są walutą komunikacyjną młodych (wywiad)
Przewodnicząca jury plebiscytu Młodzieżowe Słowo Roku oraz kierowniczka Obserwatorium Języka i Kultury Młodzieży UJK prof. Anna Wileczek powiedziała PAP, że dziś emocje i ekspresja są walutą komunikacyjną młodych. W czwartek ogłoszono 15 finałowych słów tegorocznego plebiscytu.
Polska Agencja Prasowa: Jak wybrali państwo finałowe słowa?
Prof. Anna Wileczek: To zawsze zadanie wieloetapowe. Najpierw analizujemy wszystkie zgłoszenia internautów, następnie sprawdzamy zgodność z regulaminem i frekwencję, czyli to, jak często dane słowo się pojawiało. Dopiero wtedy możemy wskazać finałową „krótką listę”. Chcieliśmy, żeby zestawienie wyglądało „dynamicznie”, więc zaproponowaliśmy 15 słów dość często wskazywanych przez młodszą i nieco starszą młodzież.
Dla mnie ta lista jest szczególnie ciekawa, bo obrazuje najnowsze tendencje w młodomowie. Łączy zarówno świeże, wiralowe idiomy, jak „6 7”, czy znane, metajęzykowe określenie „brainrot”, sygnały humoru rodem z portali społecznościowych, np. „freaky”, jak i słowa dobrze znane, takie jak „klasa”, „szacun” czy odsłonięte na nowo szerszej publiczności, np. „szpont” i „szponcić”.
Zobacz również:
Zamki na piasku
Jak wybrać nowoczesny i lekki laptop do codziennych obowiązków? Przegląd praktycznych rozwiązań
PAP: Tegoroczny zestaw to zderzenie nowości i tego, co już znamy - z jednej strony mamy „6 7”, z drugiej - „klasę” i „bro”.
A.W.: Młodzieżowy język ciągle jest in statu nascendi, często nas zaskakuje, ale jednocześnie lubi sięgać do tradycji. Zresztą każdy element polskiej i obcej kultury - niezależnie, czy pochodzi z obszarów „pop”, czy „hight” - może podlegać językowemu recyklingowi.
Z jednej strony mamy więc fenomeny typowe dla kultury TikToka – pełne absurdu, ekspresji i memicznego charakteru, jak „6 7”, a z drugiej – eleganckie zapożyczenia typu „lowkey”, które niuansują opinie i oceny.
Są też słowa, które funkcjonują w polszczyźnie od dekad, a dziś wracają w nieco zmienionym znaczeniu. Stary „szacun” to nie tylko wyraz podziwu, ale też pozytywna ocena zachowania czy efektu jakiegoś działania, a „klasa” wróciła w wartościującym wiralu „Klasa czy obciach”. Młodzi nie tylko kreują innowacje, ale też twórczo przetwarzają językową przeszłość.
PAP: Co może pani powiedzieć o tych propozycjach?
A.W.: Na pewno mocno jest w nich osadzona „estetyka nonsensu”. Zjawiska takie jak „6 7” czy „skibidi” są - moim zdaniem - przykładami cyfrowej karnawalizacji. Ta kategoria estetyczna zapożyczona od Michaiła Bachtina wydaje mi się tu bardzo odpowiednia.
Zabawy absurdem, odwracanie hierarchii, dowartościowanie groteski to cechy popularnych, tzw. brainrotowych jednostek. To nie są słowa, wyrażenia i frazy, które niosą stabilne znaczenia, ale raczej sygnały emocji i markery przynależności. Wspólnota tworzy się wokół zabawnego rytuału powtarzania i remiksowania, a nie wokół treści.
To właśnie nonsens, a nie sens staje się walutą komunikacyjną młodych. Więcej na ten temat pisałam w artykule „Wirale i młoda mowa” dostępnym w internecie, w „Pracach językoznawczych”. Zachęcam do lektury.
PAP: A co z modą i estetyką? TikTok kreuje nie tylko modę, ale i słownictwo.
A.W.: Moda i styl to jedne z istotnych obszarów młodzieżowej ekspresji. Słowa takie jak „tuff”, „slay” czy „swag” pokazują, że język też orbituje wokół wyglądu, stylu i autoprezentacji. TikTok stał się nie tylko platformą wideo, ale też środowiskiem słowotwórczym. Ukułam kiedyś nawet powiedzenie „tiktoklekt”, a Bartek Chaciński - „Tik Talk”. Widać, że język mody i język internetu przenikają się bardzo intensywnie, a komplementy typu „you ate” czy „to fituje” są równie ważne jak same „tuffiaste” stylizacje.
PAP: Mówi się o kreatywności młodzieży. A tu mamy słowa o rodowodzie gwarowym, a nawet grypserskim, np. „szponcić”. Czy to element buntu?
A.W.: Młodzi, posługujący się językiem potocznym, a nawet „antyjęzkiem” jako elementem buntu wobec kostycznej i normatywnej oficjalności, zawsze chętnie sięgali po słowa rodem z peryferii językowych, np. żargonu przestępczego – i nadawali im nowe życie. Dziś jest podobnie, przy czym brzmienia często ożywiają dla użytkowników twórcy internetowi, np. streamerzy. Tak było w przypadku bardzo ciekawego słowa „szponcić” czy „szpont”. Można wskazać użytkownika zero, który wirus „szpontu” ożywił.
Potem „szpont” wyruszył w językowe światy, rozszerzając swoje znaczenie do tego stopnia, że kiedy opisywałam słowo na potrzeby Obserwatorium Języka i Kultury Młodzieży, musiałam wskazać kilka warstw semantycznych. Jednostki tego typu, które ze względu na ciekawe brzmienie i nieokreśloną do końca semantykę otwierają pole do zabawy słowotwórczej, pokazują też, że forma bywa ciekawsza niż treść. Ta druga jest przecież możliwa do negocjacji podczas pragmatycznej współpracy użytkowników.
PAP: Czy można już podsumować ten pierwszy etap jubileuszowego plebiscytu?
A.W.: Młodzieżowe słowa roku są barometrem kultury. Pokazują, że dziś emocje i ekspresja są walutą komunikacyjną młodych. Zamiast narracji – „vibe”, zamiast argumentów – „memiczny gest”.
To język, który opisuje nie tylko rzeczywistość, ale przede wszystkim funkcjonowanie w efemerycznej wspólnocie zorientowanych. I jest to zwykle wspólnota ludyczna. Widzimy, że młodzi nie potrzebują spójnej narracji – wystarczy im fragment, gest, rytm, który daje poczucie „to jest nasze”.
Finałowe słowa to: 6 7, brainrot, bro, fr, freaky, GOAT, klasa, lowkey, OKPA, skibidi, slay, szacun, szponcić/szpont, tuff, twin. Można na nie głosować do 30 listopada do godz. 23 na stronie sjp.pwn.pl/msr
Może Cię zaciekawić
Zatrzymany haker, który włamywał się do rządowej bazy danych, aby podrabiać recepty
Jak poinformowała w poniedziałek rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie Oliwia Bożek-Michalec, było to zatrzymanie kolejnej osoby w ś...
Czytaj więcejRaport: blisko 30 proc. konsumentów chce przynajmniej część żywności na święta kupić w internecie
Autorzy raportu zauważyli, że w przedświątecznych zakupach szczególne znaczenie dla konsumentów mają takie czynniki jak świeżość i wygląd ...
Czytaj więcejPoród na stacji benzynowej
Do zdarzenia doszło w sobotę po godz. 17. Po wezwaniu pomocy jako pierwsi na miejscu zjawili się strażacy z lokalnej OSP oraz zastęp PSP z Nowego...
Czytaj więcejPete Hegseth: koniec utopijnego idealizmu, czas na „twardy realizm”
W przemówieniu na Forum Obrony im. Ronalda Reagana szef Pentagonu nawoływał do zerwania z post-zimnowojennym konsensusem w polityce zagranicznej i ...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
Ekspert: jeśli nie zainwestujemy w energetykę, za pięć lat grozi nam „luka mocowa”
Dr hab. inż. Artur Wyrwa, prof. AGH z Wydziału Energetyki i Paliw Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, powiedział PAP, że transformacja energe...
Czytaj więcejTerlecki przeprosił Nitrasa w Sejmie: ubolewam nad swoim zachowaniem
Chodzi o słowa Terleckiego skierowane w stronę posła KO - dwie z 9 listopada 2017 roku, jedną z 9 grudnia 2020 i jedną z 10 grudnia 2020 roku - k...
Czytaj więcejZmarł misjonarz śp. ks. Prałat mgr Stefan Wal
Ks. Prałat mgr Stefan Wal urodził się 20 lipca 1935 roku w Dębowej, jako syn Ignacego i Julii z domu Antas. Pochodził z parafii pw. św. Stanisł...
Czytaj więcej2 osoby z zarzutami w sprawie nielegalnego obrotu maszynami budowlanymi pochodzącymi zza granicy
Kilkumiesięczna operacja przynosi kolejne efekty W ramach prowadzonego postępowania śledczy od dłuższego czasu analizują powiązania pomiędzy ...
Czytaj więcej- Zatrzymany haker, który włamywał się do rządowej bazy danych, aby podrabiać recepty
- Raport: blisko 30 proc. konsumentów chce przynajmniej część żywności na święta kupić w internecie
- Poród na stacji benzynowej
- Pete Hegseth: koniec utopijnego idealizmu, czas na „twardy realizm”
- Dzień modlitwy i pomocy materialnej Kościołowi na Wschodzie
Komentarze (0)