Hajda: 'To walka Dawida z Goliatem'
Rozmowa z posłem Kazimierzem Hajdą, byłym burmistrzem Jordanowa.
Wystartuje Pan jako lider listy Polska Jest Najważniejsza w okręgu nowosądeckim. Co wiąże Pana z Nowym Sączem?
Właściwie tylko to, że mieszkam na granicy okręgów tj. w Jordanowie, niedaleko Rabki-Zdroju. W Oświęcimiu, moim macierzystym okręgu, PJN ma Grzegorza Gołdynię, znanego działacza, bardzo profesjonalnego polityka, który ma ochotę wystartować i pewnie osiągnie dobry wynik. Paweł Kowal poprosił więc mnie, bym otwierał listę w waszym okręgu. Nie uśmiechało mi się to na początku, ale po dwóch dniach namysłu, zgodziłem się.
Ma Pan świadomość, że nasz okręg to zagłębie zwolenników PiS. Jak Pan, który odszedł z tej partii, chce przekonać do siebie wyborców?
Mam świadomość, że ludzie chcą spróbować czegoś nowego, nie tylko dwóch dużych partii. Robi się oczywiście propagandę, że jeśli się nie zagłosuje na większych, to będzie głos stracony. Raczej trzeba mówić, że w walce Goliata z Dawidem, trzeba popierać Dawida. Odszedłem z PiS, bo wyrzucenie z partii Elżbiety Jakubiak i Joanny Kluzik-Rostkowskiej wydało mi się za bardzo brutalne, szczególnie po dobrze prowadzonej kampanii. Napisałem mejla do pani Jakubiak, ale ona pewnie nie wiedziała nawet co to za jeden. Jeśli poseł nie jest medialny, praktycznie ginie w tłumie na Wiejskiej.
Odsunięcie pań z PiS było jedynym powodem Pana odejścia z partii?
W moim przypadku tak. Nie byłem zideologizowanym członkiem PiS. Wstąpiłem do partii w 2005 r. Wcześniej prowadziłem sobie mały biznesik w Jordanowie, przez 15 lat. Szwagier namawiał mnie, bym wszedł do PO, ale stwierdziłem, że może będzie coś chciał w zamian za to, że mnie wprowadza w struktury partii i zapisałem się do PiS. To był czas, kiedy mówiono o koalicji POPiS. Było mi więc obojętne, do której partii będę należeć. Skończyłem 60 lat i pomyślałem, że może spróbuję wystartować w wyborach na burmistrza Jordanowa. Udało mi się i w 2007 r. wystartowałem w wyborach parlamentarnych. Do Sejmu wszedłem za Pawła Kowala, który został europosłem.
Wiódł Pan sobie spokojne życie w Jordanowie, miał Pan swój sklepik. Na co Panu polityka?
Prowadzenie sklepu przy domu to ciężka praca. Robota od 6. do północy. Zero wakacji. W moim wieku nie ma się już siły. Kiedy zaczynałem, na początku lat 90. jeszcze jakoś szło. W 2006 r. sklepik już nie przystawał do realiów.
Kiedy nie mamy siły pracować, powinniśmy więc się zająć się polityką…
To nie tak. Ochota na wystartowanie w wyborach samorządowych zrodziła się we mnie już w 2000 r. Chciałem się sprawdzić. Są tacy, którzy dziesięciolecia startują w wyborach i im się nie udaje. A taki jak ja, spróbował raz i wyszło. Nie znaczy, że czuję się przez to lepszy.
Czym Pan się zajmie, jeśli nie zostanie Pan ponownie posłem?
Myślę, że istnieją realne szanse na zdobycie mandatu. Skończyłem już 65 lat i jestem emerytem. Dostaję 2,2 tys. zł emerytury. Jeżeli podliczy się okres mojego posłowania, to może jeszcze 200, 300 zł do tego dojdzie.
Może Cię zaciekawić
Ruszył proces ws. Fundacji Profeto; prokurator odczytał akt oskarżenia (opis)
Kolejna rozprawa w tej sprawie zaplanowana jest na 10 lutego. Sędzią referentem w trzyosobowym – wraz z ławnikami – składzie orzekającym jes...
Czytaj więcejKlub PiS złoży zawiadomienie dot. „ustawiania procesów sądowych” ws. Fundacji Profeto
W środę we wpisie na platformie X Błaszczak podkreślił, że PiS nie pozwoli na „ustawianie procesów sądowych” ani na „skandaliczne manipu...
Czytaj więcejWyruszył pierwszy transport z pomocą dla Kijowa
Jak poinformowała krakowska kuria, środowy transport jest pierwszym z zaplanowanej pomocy dla Ukrainy. Wyruszył on jeszcze przed niedzielną skład...
Czytaj więcejTrwa postępowanie w sprawie możliwej zmowy cenowej na rynku sprzętu RTV i AGD
UOKiK poinformował, że otrzymał sygnały „wskazujące na możliwość zawarcia porozumień ograniczających konkurencję przy sprzedaży sprzętu...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
Policjant wyniósł mężczyznę z płonącego mieszkania, nie żyje 81-latka
Do zdarzenia doszło we wtorek (27.01) około godziny 5:00 rano. Ogień pojawił się w mieszkaniu na ostatniej kondygnacji bloku przy ul. Orkana, bł...
Czytaj więcejRośnie liczba samobójstw wśród dzieci i młodzieży
Z raportu pt. „Samobójstwa w Polsce w latach 2020-2025 (cała populacja)”, opracowanego na podstawie danych Komendy Głównej Policji na dzień 2...
Czytaj więcej2 mln zł na wypas owiec
Celem programu jest ochrona bioróżnorodności i krajobrazu poprzez tradycyjny wypas owiec na obszarach: Babiej Góry, Orawy, Gorców, Spiszu, Pienin...
Czytaj więcejKard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
W opublikowanym w sobotę liście do wiernych metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś przytoczył wiadomość otrzymaną nad ranem od arcybiskupa ki...
Czytaj więcej- Ruszył proces ws. Fundacji Profeto; prokurator odczytał akt oskarżenia (opis)
- Klub PiS złoży zawiadomienie dot. „ustawiania procesów sądowych” ws. Fundacji Profeto
- Wyruszył pierwszy transport z pomocą dla Kijowa
- Trwa postępowanie w sprawie możliwej zmowy cenowej na rynku sprzętu RTV i AGD
- KBW otrzymało powiadomienie o planie referendum ws. odwołania Miszalskiego
Komentarze (0)