Ekshumacja żołnierzy - podsumowanie prac
Członkowie Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznych – 1 PSP AK w ramach swych zadań statutowych zajmują się również dokumentowaniem miejsc pochówków żołnierskich obu wojen światowych.
Tak było również w przypadku informacji dotyczącej walk i jaka odbyła się w styczniu 1945r. w pobliżu góry Jeziernik w Młynnem. Projekt ten nie był dziełem jednej osoby, lecz wszystkich członków Stowarzyszenia, którzy zbierali dostępne relacje oraz wspólnie poszukiwali przypuszczalnego miejsca pochówku zabitych żołnierzy. Żmudna prawie półtoraroczna praca poprzedzona kilkoma wyprawami w teren połączonymi ze zbieraniem relacji oraz prowadzeniem wizji lokalnych na miejscu lokalizacji mogił doprowadziła do szczęśliwego finału. Dzięki pomocy świadków oraz rodzinie właściciela działki na której znajdują się mogiły można było wszystkie te czynności przeprowadzić.
Inicjatorem i instytucją zgłaszającą wniosek o przeprowadzenie ekshumacji najpierw do IPN a następnie do Fundacji Pamięć było Stowarzyszenie SRH 1 PSP AK, którego członkowie przygotowali całość dokumentacji - pisemne relacje świadków, materiały źródłowe oraz pisemną zgodę właściciela gruntu na przeprowadzenie czynności ekshumacyjnych. Po otrzymaniu tej dokumentacji Fundacja Pamięć jako organizacja zajmująca się na terenie Polski opieką nad mogiłami niemieckich żołnierzy oraz zlecająca wykonanie ekshumacji przesłała te informacje do Wojewody Małopolskiego w celu uzyskania zgody na przeprowadzenie tych prac. Efektem tych działań była pozytywna decyzja wojewody z dnia 01.10.2012r. na przeprowadzenie prac ekshumacyjnych. Ze względu na możliwe pogorszenie się warunków pogodowych i ustaleniu z właścicielem terenu określono datę ekshumacji na dzień 22.10.2012r. O dacie ekshumacji poinformowano również stosowne instytucje tj. władze gminne, PCK, Sanepid, IPN. Władze Stowarzyszenia wspólnie z firmą Varmex Sp. z o.o. z Katowic ustaliły, że nie będą informowały szerzej mediów o fakcie ekshumacji. Tylko dwa portale internetowe miały okazję zamieścić informację po pierwszym dniu prac.
Ze względu na fakt, że zakres prac był zdecydowanie większy niż może wykonać to trzyosobowa ekipa Varmexu pracownicy tej firmy po konsultacjach z właścicielami zwrócili się do władz stowarzyszenia o pomoc w wykonaniu prac. Dwóch członków Stowarzyszenia którzy mieli już wcześniej doświadczenie w pracach ekshumacyjnych po otrzymaniu pełnomocnictw na piśmie z w/w firmy oraz przeszkoleniu w ramach wolontariatu włączyło się do pomocniczych prac ekshumacyjnych.
W dniu 24.10.2012r zakończona została ekshumacja szczątków niemieckich żołnierzy zabitych w walce z Rosjanami w styczniu 1945r. Usytuowanie miejsca, w którym znajdowały się szczątki żołnierzy ograniczyło możliwość użycia koparki (trudny teren leśny zawierający dużą ilość głębokich dołów po łupkowych). Sama mogiła mieściła się w głębokim dole który wcześniej był wykorzystywany do wydobycia łupków co całkowicie ograniczyło szybkie odsłonięcie całości zawartości mogiły. Wydobycie i odsłonięcie wierzchniej warstwy ziemi w mogile w dużym stopniu ograniczały strome nachylenie ścian dołu, kamienie i gęsto porastające korzenie oraz pogarszająca się pogoda.. Miłym zaskoczeniem podczas prac ekshumacyjnych był pozytywny stosunek osób miejscowych do naszych działań. W wypowiedziach tych osób dominowały argumenty, że mimo iż Niemcy wyrządzili wiele złego ich przodkom to ważna jest świadomość tego, że teraz tyle lat po wojnie są to tylko szczątki ludzkie , które powinny spocząć w godnym miejscu.
W ciągu trzech dni prac w jednej prawidłowo zlokalizowanej zbiorowej mogile odkryto szczątki 9 niemieckich żołnierzy. Usytuowanie wydobywanych szczątków wskazuje że zwłoki te były wrzucone bezwładnie często w różnych pozycjach bądź też leżały jedne na drugich. Takie usytuowanie szczątków wynikała z faktu, że miejscowa ludność na polecenie sołtysa dokonywała szybkiego pochówku w styczniu 1945 roku przy bardzo silnym mrozie dochodzącym do 30 stopni C nie miała możliwości poszerzenia dołu grobowego. W toku podjętych prac nie udało się odnaleźć żadnych przedmiotów osobistych poległych oraz ich wyposażenia. Przy szczątkach nie odnaleziono również identyfikatorów pozwalających określić formację, do której należeli żołnierze. Wstępna ocena kości oraz stanu uzębienia dokonana przez pracowników biorących udział w ekshumacji wskazuje na to, że zabici żołnierze to osoby młode w wieku 18-25 lat. Część kości posiadała ślady opalenia co potwierdzałoby prawdziwość relacji świadków walki którzy podkreślali ,że część walczących zaskoczona została wewnątrz zabudowania które zostało podpalone przez atakujących żołnierzy radzieckich. Brak jakichkolwiek przedmiotów, fragmentów broni i amunicji przy zwłokach żołnierzy również potwierdzają relacje, że nagie zwłoki najpierw zwożone były saniami ,a później znoszone zostały na drabinach i wrzucane chaotycznie do dołu.
Kim byli polegli żołnierze, z jakiej formacji pochodzili pozostanie na razie tajemnicą która będzie w dalszym ciągu wyjaśniana przez członków stowarzyszenia. O postępie prac będziemy starali się informować Państwa. Mamy nadzieję, że tajemnica mogił pod szczytem Jeziernika zostanie szczęśliwie wyjaśniona, a wydobyte szczątki znajdą godne miejsce wśród innych kwater żołnierskich na cmentarzu wojskowym w Siemianowicach Śląskich.
Autor: Janusz Jurowicz
Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznych 1 PSP AK
[email protected]
Może Cię zaciekawić
Nie smartfony psują nam wzrok? Naukowcy odkryli prawdziwą przyczynę "epidemii" krótkowzroczności
W USA czy Europie 50 proc. młodych dorosłych ma krótkowzroczność, a w niektórych rejonach Azji - 90 proc. - przypominają naukowcy ze State Unvi...
Czytaj więcejBudują potęgę PKP Intercity. Pokazana produkcja pierwszej kolejowej hybrydy
W halach produkcyjnych nowosądeckiego Newagu zaprezentowano pierwszy hybrydowy zespół trakcyjny (HZT) w barwach narodowego przewoźnika. To p...
Czytaj więcejSpotkanie Rady Pokoju w Waszyngtonie – około 20 państw na szczeblu przywódców i ministrów
Polski rząd - jak oświadczył premier Donald Tusk - nie przewiduje w obecnych okolicznościach i warunkach uczestnictwa w Radzie Pokoju. Polska będ...
Czytaj więcejBiskup Andrzej Jeż: ubolewam i przepraszam wszystkie osoby skrzywdzone
Biskup tarnowski Andrzej Jeż (zgodził się na podawanie pełnego nazwiska - PAP) stanął przed sądem w sprawie niezgłaszania niezwłocznie czynó...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
Uwaga na "szklankę"! Ostrzeżenie IMGW dla Małopolski
Zjawisko dotyczy w głównej mierze południowej części kraju, co doskonale widać na aktualnych mapach ostrzeżeń, gdzie pas od Dolnego Śląska a...
Czytaj więcejOd dziś nowe oznakowania sprzedawanych owoców i warzyw
Resort rolnictwa tłumaczył, że do tej pory, w przypadku sprzedaży owoców i warzyw bez opakowań – zgodnie z unijnymi przepisami – informacja ...
Czytaj więcejRusza proces biskupa Andrzeja Jeża. Komunikat kurii
Rusza proces biskupa Akt oskarżenia przeciwko biskupowi Andrzejowi Jeżowi został skierowany do sądu przez prokuraturę w kwietniu 2024 roku. Śle...
Czytaj więcejDziś w kościele zbiórka do puszek na pomoc Ukrainie
W związku z dramatyczną sytuacją na Ukrainie przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda zwrócił się 5 lutego z prośbą do ...
Czytaj więcej- Nie smartfony psują nam wzrok? Naukowcy odkryli prawdziwą przyczynę "epidemii" krótkowzroczności
- Budują potęgę PKP Intercity. Pokazana produkcja pierwszej kolejowej hybrydy
- Spotkanie Rady Pokoju w Waszyngtonie – około 20 państw na szczeblu przywódców i ministrów
- Biskup Andrzej Jeż: ubolewam i przepraszam wszystkie osoby skrzywdzone
- Wielki Post 2026. Co wolno, a czego nie w Środę Popielcową? [ZASADY]
Komentarze (5)
Dla właściciela to przecież trofeum wojenne.
SS-manów to się wyłuskiwało wśród jeńców i stawiało pod ścianę. Formacja była bardzo specyficzna.
Jest tyle osob korzystających z wyciagu w Kamionnej i zapewnienie te osoby nie mają pojęcia (może to było celowe wprowadzenie w błąd) że eksumacji dokonano w lesie obok wyciągu, lasek znajduje się po lewej stronie zjezdzając z góry, zaraz pod zabudowaniami , .Tam graniczy ze sobą parę miejscowosci ,ale proszę sobie przeczytać w wikipedii http://pl.wikipedia.org/wiki/Kamionna_(Beskid_Wyspowy).