Choinka to następczyni podłaźniczki
Zanim na ziemiach polskich pojawiła się choinka, w czasie świąt Bożego Narodzenia w centralnym miejscu domu umieszczano podłaźniczkę – powiedziała PAP Agnieszka Szepetiuk-Barańska z Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu. Miała sprowadzać urodzaj i zgodę, a dziewczynom na wydaniu powodzenie w miłości.
Dawniej w centralnym punkcie domu zawieszano czubem w dół wierzchołek sosny, świerku lub jodły. Tak wyglądała wcześniejsza wersja choinki - podłaźniczka.
– Zdobiono ją wyjątkowo delikatnymi i misternymi elementami: kolorową bibułą, świeczkami, jabłkami, orzechami oraz przestrzennymi opłatkami. Podłaźniczka była święta, magiczna, miała przynosić szczęście. Tam, gdzie ją wieszano, było centrum kosmosu, środek domu, wokół którego koncentrowało się życie – powiedziała PAP Agnieszka Szepetiuk-Barańska, etnografka z Działu Folkloru Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu (Oddział Muzeum Narodowego).
W zależności od regionu Polski podłaźniczka miała różne nazwy. W Małopolsce nazywana była sadem, w jarosławskim, lubelskim i sandomierskim - wiechą, reemigranci z Rumunii mówili o niej połaźniczka. Na Rzeszowszczyźnie znana była pod nazwą jutka, a na Warmii i Mazurach - jeglijka.
Zobacz również:
Uwaga turyści: Zamknięty odcinek szlaku. Wyznaczono obejście
Zakaz i cofnięte uprawnienia: 42-latek zatrzymany
– Swoim przeznaczeniem i symboliką nawiązywała do kultu zielonej gałęzi, symbolu odradzającego się życia. Miała także sprowadzać urodzaj, dobrobyt, zgodę, a dziewczynom na wydaniu powodzenie w miłości i szczęśliwe zamążpójście – wyjaśniła Agnieszka Szepetiuk-Barańska.
Dlatego uważnie obserwowano ją podczas całego okresu świątecznego. Jeśli gałązki szybko wysychały, obsypywały i kruszyły się igły, jabłka i opłatki się psuły, a w orzechach zalegały się robaki, wierzono, że to znak nadchodzącego niepowodzenia, chorób, pomoru bydła i nieurodzaju w nadchodzącym roku. Jeżeli utrzymywała się długo jej świeżość i trwałość, wróżyło to piękny, dobry i pomyślny rok.
Miejsce podłaźniczki z czasem zajęła choinka. Tradycję jej umieszczania w domach przynieśli do Polski niemieccy protestanci w okresie zaborów, na przełomie XVIII i XIX wieku. Ten zwyczaj początkowo przyjął się jedynie w miastach, skąd później przeniósł się na wieś - zaznaczyła rozmówczyni PAP.
Pierwsze bożonarodzeniowe drzewka pojawiły się na Pomorzu, Warmii, Mazurach i Śląsku. W miastach Polski centralnej, wschodniej i południowej choinka upowszechniła się dopiero na początku XX wieku. Z czasem choinka stała się najważniejszym elementem wystroju bożonarodzeniowego.
Zwyczajowo stoi w domach przynajmniej do święta Trzech Króli, czyli do 6 stycznia. Jednak częściej rozbierana jest 2 lutego, w święto Matki Boskiej Gromnicznej.
– W choinkowych dekoracjach większe znaczenie niż symbolika mają dzisiaj mody, ozdoby i kolorystyka. Jednak sam fakt ubierania choinki jest wciąż jednym z najważniejszych elementem obchodów świąt Bożego Narodzenia – oceniła Agnieszka Szepetiuk-Barańska. (PAP)
Może Cię zaciekawić
"Średniowiecze znów pod Wawelem". Mieszkaniec Tymbarku proponuje samorządowy odwet za krakowską Strefę Czystego Transportu
Krakowska SCT obowiązuje od 1 stycznia i – mimo zapewnień tamtejszego magistratu o trosce o zdrowie – dla wielu mieszkańców Limanowszczyzny i ...
Czytaj więcejNosowski: Komisja Wyjaśnienie i Naprawa wyznaczyła kierunek, w którym pójść powinny inne diecezje
W czwartek Niezależna Komisja Wyjaśnienie i Naprawa spraw wrażliwych diecezji sosnowieckiej przedstawiła częściowy raport z diecezji, z którego...
Czytaj więcejZa ścianki nie trzeba płacić
Bezpośrednim powodem jej wprowadzenia było wliczanie przez niektórych deweloperów do powierzchni użytkowej mieszkania powierzchni pod ścianami d...
Czytaj więcejDziś pierwszy z trzech takich dni w 2026 roku. Antropolog: „Nawet niewierzący w pecha zwalniają”
W 2026 r. czekają nas trzy piątki z datą trzynastego. Jest to maksymalna możliwa liczba takich dni w jednym roku kalendarzowym. Wypadają one 13 l...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
Tłusty czwartek był dawniej częścią tygodniowego szaleństwa (wywiad)
PAP: Czy tłusty czwartek to rzeczywiście bardzo stara tradycja? Prof. Jarosław Dumanowski, historyk: Bardzo stara. Jeżeli sam post jest instytucj...
Czytaj więcejEkspert: silne mrozy a komary i kleszcze
Silne mrozy, które tej zimy pojawiły się w wielu regionach Polski, nie oznaczają, że w nadchodzącym sezonie znacząco zmniejszy się liczba owad...
Czytaj więcejKoniec ery „Brajanów”? Socjolog: piętno, a nie moda. Dziś rodzice boją się wstydu
PAP: Z danych publikowanych na rządowych stronach wynika, że rodzice coraz częściej sięgają po imiona uznawane za klasyczne – mamy Zofie, Ja...
Czytaj więcejChoinka niejedno ma imię
Jak zaznacza dr inż. Marcin Kolasiński z Katedry Dendrologii, Sadownictwa i Szkółkarstwa na Wydziale Rolnictwa, Ogrodnictwa i Bioinżynierii Uniwe...
Czytaj więcej- "Średniowiecze znów pod Wawelem". Mieszkaniec Tymbarku proponuje samorządowy odwet za krakowską Strefę Czystego Transportu
- Nosowski: Komisja Wyjaśnienie i Naprawa wyznaczyła kierunek, w którym pójść powinny inne diecezje
- Za ścianki nie trzeba płacić
- Dziś pierwszy z trzech takich dni w 2026 roku. Antropolog: „Nawet niewierzący w pecha zwalniają”
- Policjanci zabezpieczyli ponad 13 tys. podrobionych banknotów euro
Komentarze (0)