kubus
Komentarze do artykułów: 130
WięcejSkoro centrum nie jest do handlu, to gdzie te usługi? bary restauracje? Nie ma ludzi, za chwilę będą się zwijać kolejne sklepy. Nie mówie o rynku, ale o bocznych ulicach, tam już tylko wiatr hula. Teraz okolice ścisłego centrum, jest dla urzędasów, za darmo zaparkować za starostwem, czy przed urzędem skarbowym, a pospólstwo ma 5 minut na zakup biletu parkingowego.Nawet zapiekanki nie można normalnie zjeść na MBB, bo auto trzeba zaparkować 200m dalej, wszystko unicestwiacie. Ale urzędnik nie musi myśleć, za myślenie mu nie płacą.
Nikt z urzędników nie zauważył, że w samym centrum w obrębie rynku przybywa pustostanów, lokali których nikt nie chce wynajmować?Naliczyłem ich przynajmniej 10, nawet biedronka uciekła z ul. M.B.B. Cały handel wyniósł się z centrum Limanowej. Może czas podjąć jakieś kroki, żeby ludzie wrócili do centrum? Może należy zrobić darmową godzinę na czas zakupów? Może ul. Matki BB przekształcić na jednokierunkową? A jeden pas przeznaczyć na parking na czas zakupów. Dlaczego pracownicy np. urzędu skarbowego mają na wyłączność parking przed urzędem? Parking jest pełny, także można zapomnieć o wjeździe. Pierwsza godzina jeżeli nie będzie darmowa, w centrum Limanowej to handel padnie całkowicie, o ile już nie padł.
Wybudowano w dołku parking za kilka milionów zł. Na kilkanaście aut... To samo było, jak ulica była jednokierunkowa, z tym że było to dużo bardziej wygodnie. Teraz jest ciasno, bilety, za sam zmarnowany czas na parkowanie, dawniej już człowiek już był po zakupach.Nikt nie chce wynająć stoisk znajdujących się nad parkingiem. Dlaczego nikt z urzędników nie wpadł na pomysł, żeby te stoiska przekształcić w obiekty całoroczne? Tak żeby sprzedawcy nie marzli, żeby można było sprzedawać w sterylnych warunkach mięso, wędliny, nabiał, ale również wynająć takie stoisko jako punkt obsługi itp.