Poseł Suski miał dostać zawału w prokuraturze, badania nic nie wykazały
Przesłuchiwany w warszawskiej prokuraturze okręgowej, w charakterze świadka, poseł PiS Marek Suski poczuł się źle i stwierdził, że ma zawał; wezwano pogotowie, które nie potwierdziło zawału i poseł na własnych nogach opuścił prokuraturę - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba