Panacea
Komentarze do artykułów: 548
@bono, wewnętrzny audyt personalno-proceduralny nie jest sądzeniem, lecz ustawowym obowiązkiem kontroli zarządczej, który nie koliduje z postępowaniem prokuratorskim w sprawie nieprawidłowości w inwestycji, na którą wezwano do zwrotu 2,2 mln zł z KPO. Wskazane jest rzetelne wyjaśnienie proceduralnych luk, aby chronić budżet mieszkańców przed stratami związanymi z dotacją.
Władze miasta Limanowa powinny skoncentrować się teraz na pragmatycznych rozwiązaniach, wdrażając wewnętrzny audyt personalno-proceduralny i współpracując ze śledczymi, co zminimalizuje ryzyko finansowe dla miasta. W przypadku potwierdzonych uchybień konieczne jest dążenie do ugody lub dochodzenie odszkodowań od odpowiedzialnych osób, chroniąc tym samym budżet mieszkańców. Magistrat ma pełne prawo oraz narzędzia, by wdrożyć taką weryfikację w dowolnym momencie, ponieważ śledztwo Prokuratury Europejskiej w żaden sposób nie blokuje wewnętrznych procedur kontrolnych urzędu.
Jako katolik wychowany w tradycji w pełni popieram KEP. Wiara i sumienie nakazują bronić najmłodszych przed demoralizacją. Pan Jezus w Ewangelii jasno ostrzega: „Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych (...) temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza” (Mt 18, 6). Narzucanie ideologii w szkołach uderza w prawo boskie i ludzkie. Art. 48 ust. 1 Konstytucji RP oraz punkt 2221 Katechizmu Kościoła Katolickiego jasno mówią, że to rodzice – a nie państwo – mają pierwszeństwo w wychowaniu dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Szkoła ma uczyć nauki i szacunku, a lekcje religii i dom rodzinny kształtować kręgosłup moralny. „Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci” – brońmy naszej wiary i tożsamości! Chwała pasterzom za odważny głos!
Jako mieszkaniec uważam, że sprzedaż miejskiego placu targowego jest decyzją nieodwracalną, którą warto przemyśleć. Wskazane byłoby chwilowe wstrzymanie przetargu i wspólna rozmowa o połączeniu funkcji handlowej z zieloną strefą nad Sowlinką. Wierzę, że we współpracy z władzami miasta można wypracować plan na nowoczesną przestrzeń.
Serce pęka na myśl o tym, co te bezbronne zwierzęta musiały tam przejść. Najważniejsze, żeby teraz trafiły w bezpieczne miejsca, gdzie otrzymają miłość, opiekę i pomoc weterynaryjną. Zwierzęta same nie poproszą o pomoc, musimy być ich głosem! Wielki szacunek dla osób, które nagłośniły sprawę.
Andrzeju, rozumiem Twój niepokój i żal za znikającym krajobrazem – to naturalne, że widok ciężkiego sprzętu i betonu w miejscach, które znamy od dziecka, budzi smutek. Sam cenię piękno regionu. Warto jednak spojrzeć na to z drugiej strony, z pewną refleksją nad przyszłością. Nasze pagórki i lasy są piękne, ale bez nowoczesnej infrastruktury ten region powoli by się wyludniał. Młodzi ludzie uciekają stąd, bo bezrobocie lub codzienne długie dojazdy do Krakowa odbierają chęci do życia tutaj. Ta kolej to szansa, by region żył – by mieszkańcy mieli godną pracę, edukację i szybki powrót do domów. Budowa tuneli (choć teraz wygląda drastycznie) to w rzeczywistości ukłon w stronę natury. Gdyby pociąg jechał po powierzchni, wycięto by znacznie więcej lasów i podzielono by wioski grubą barierą torowisk. Tunel chowa hałas i ruch pod ziemię. Natura z czasem zabliźni te rany, zieleń wróci na skarpy i wiele razy auta zamienimy na pociąg.
@ciekawy, twój poziom zaangażowania w tropienie leśnych kup zasługuje na medal. Myślisz, że ludzie biegną na Krzyż tylko po to, żeby zrobić ci na złość w krzakach? Zejdź na ziemię. Toalety są na starcie i mecie, trasa będzie lśnić, a biologia w lesie to nie zbrodnia. Przestań panicznie bać się natury. Zamiast produkować te frustracje przed ekranem, spróbuj przebiec chociaż sto metrów. Chociaż patrząc na tę liczbę twoich komentarzy, twój jedyny sport to klikanie w klawiaturę. ;-)
Przed podjęciem ostatecznej decyzji o zwrocie milinów, prawo i dobre obyczaje nakazywałyby przeprowadzenie audytu z udziałem autorów projektu, by upewnić się, czy planu "spięcia" tych dotacji faktycznie nie dało się obronić przed ministerstwem. Uważam, że przed podjęciem ostatecznej decyzji o zwrocie milinów, prawo i dobre obyczaje nakazywałyby przeprowadzenie audytu z udziałem autorów projektu, by upewnić się, czy planu "spięcia" tych dotacji faktycznie nie dało się obronić przed ministerstwem.
Bardzo smutne informacje!!... zwłaszcza, że dzisiaj jest DZIEŃ PSA!!!!
Stefan, trzymaj się i nie daj się. Sytuacja opisana w artykule pokazuje, jak łatwo puścić mogą nerwy gdy tak się sprawy mają, że był prowokowany. Nie pochwalam takiego słownictwa i w życiu w ogóle nie przeklinam.... ale Ci uczniowie to nie dzieci w podstawówce i czasem inny język do nich nie trafia. W takiej sytuacji to chyba bym ich rozniósł w pył. ;-)
Stefan, trzymaj się i nie daj się. Sytuacja opisana w artykule pokazuje, jak łatwo puścić mogą nerwy gdy tak się sprawy mają, że był prowokowany. Nie pochwalam takiego słownictwa i w życiu w ogóle nie przeklinam.... ale Ci uczniowie to nie dzieci w podstawówce i czasem inny język do nich nie trafia. W takiej sytuacji to chyba bym ich rozniósł w pył, gdyby się tak zachowywali wobec mnie.
Gratulacje dla Harnasia. Brawa dla Wiktorii i Wojtka. Dużo zdrówka od kibiców dla Was.
Super, brawo, i to jest bardzo dobra wiadomość. Dziękujemy!
A po 4 czerwca przyszła nocna zmiana i idea upadła. Odsunięcie od władzy pierwszego rządu wyłonionego w pełni demokratycznych wyborach po II wojnie światowej, zatrzymało proces daleko idącej dekomunizacji i lustracji w Polsce!
Gratulacje, zostańcie z Bogiem. Wytrwałości. Niech Ten, który Was posłał, zawsze będzie Waszą tarczą, pokojem i niewzruszoną mocą. Powierz Panu swą drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał (Ps 37, 5).
Projektanci chyba nie docenili skali zapotrzebowania na miejsca parkingowe. Kilka stanowisk to kropla w morzu potrzeb, która może niestety utrudnić codzienne korzystanie z kolei. Oby tylko udało się jeszcze wygospodarować dodatkową przestrzeń postojową.
Parki kieszonkowe to z definicji małe, zielone oazy w centrum miasta, które służą odpoczynkowi i poprawie mikroklimatu. Trudno porównywać ideę tworzenia terenów zielonych (jak drzewa, krzewy czy ławki) do »chińskiego badziewia«. Więcej zieleni to chyba dokładnie to, czego brakuje nam w betonowych dżunglach.
Nasz drogi ks. Krystianie! Niech Pan Jezus, który Cię posłał, zawsze będzie Twoją tarczą, pokojem i niewzruszoną mocą. "Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał" (Ps 37, 5). Z modlitwą, twoi rodacy.
Brawo, oby jak najwięcej takich informacji z rana.
Super informacja, brawo.