Środa, 14 kwietnia
Berenika, Walerian, Justyna, Bernard, Martyna

Sandecja spada coraz niżej. Skromna porażka w kiepskim stylu

20.08.2011 21:37:36 1 1047

Sandecja przegrała w Szczecinie 1-0. Taki rezultat na boisku głównego faworyta do awansu wstydu nie przynosi. Niestety wynik i tak jest lepszy niż gra sądeczan. Podopieczni Mariusza Kurasa znaleźli się w strefie spadkowej.

I LIGA, 5 kolejka:
POGOŃ SZCZECIN – SANDECJA NOWY SĄCZ 1-0 (1-0)
1-0 Sotirović 42
Sędziował: Piotr Wasilewski (Kalisz). Żółte kartki: Sotirović, Pietruszka, Łuszkiewicz, Kolendowicz, Szałek – Chmiest, Berliński, Aleksander. Widzów 4000.
Pogoń:
Janukiewicz – Matuszczyk, Noll, Pietruszka, Kolendowicz – Rogalski, Ława, Akahoshi (70 Łuszkiewicz), Lewandowski (86 Szałek) – Sotirović (80 Djousse), Edi.
Sandecja: Kozioł – Makuch, Frohlich, Dymkowski, Woźniak (81 Janić) – Jędrzejowski, Berliński, Durić (54 Chmiest), Gawęcki, Eismann – Aleksander (87 Wiśniewski).


W ciągu tygodnia Sandecja doznała trzech porażek. W ubiegłą sobotę na własnym boisku z Polonią Bytom (2-3), w środę nie sprostała nawet trzecioligowcowi w Pucharze Polski (0-1 z Gryfem Wejherowo) i dzisiaj z Pogonią. W Szczecinie Mariusz Kuras został przywitany bardzo ciepło. Przez wiele lat grał bowiem w tutejszym klubie, a po zakończeniu zawodniczej kariery był również szkoleniowcem Pogoni. W składzie Sandecji w wyjściowej jedenastce pojawiło się dwóch piłkarzy, którzy jeszcze niedawno reprezentowali barwy szczecińskiego klubu: Marcin Dymkowski i Marcin Woźniak. Na boisku nie było jednak żadnych sentymentów. Po pierwszej połowie goście powinni przegrywać kilkoma bramkami. Słupek, poprzeczka, zmarnowany rzut karny i parę bardzo groźnych sytuacji w wykonaniu gospodarzy. Tymczasem Sandecja nie potrafiła się „odgryźć” chociażby jedną sytuacją podbramkową. Po zmianie stron goście nadal zawodzili. Podopieczni Mariusza Kurasa z dobrej strony pokazali się dopiero w ostatnich minutach. Przy odrobinie szczęścia mogli nawet doprowadzić do remisu. Jednak z przebiegu całego spotkania powinni się cieszyć, że nie przegrali wyżej.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in