Rondu przy obwodnicy północnej będzie w końcu patronował dr Jerzy Masior?

12.09.2016 13:17:18 0 1045

Fundacja im. Dra Jerzego Masiora kolejny raz wnioskowała do Rady Miasta Nowego Sącza o nadanie imienia dra Masiora rondu przy ul. Witosa i Tarnowskiej. Pod projektem ustawy podpisało się kilku nowosądeckich radnych. Sprawa, mimo apeli, nie będzie jednak omawiana na jutrzejszej sesji.

Głównym celem Fundacji jest wspieranie rozwoju artystycznego utalentowanych młodych Sądeczan oraz popularyzacja i upamiętnianie dorobku sądeckiego społecznika dr. Jerzego Masiora, lwowiaka, lekarza, żołnierza Armii Krajowej , poety, malarza, żeglarza, autora słynnej „Pastorałki Sądeckiej”, który w dzieciństwie mieszkał w dzielnicy Przetakówka, ( następnie w 1967 powrócił do Nowego Sącza gdzie żył i działał aktywnie aż do śmierci w 2003 r.)

- Fundacja złożyła stosowny wniosek w tej sprawie do Rady Miasta i Prezydenta Nowego Sącza już 3 marca 2015 r. – mówi Józef Kaczmarczyk, prezes Fundacji im. Dra Jerzego Masiora. Ponieważ odzewu nie było, 29 czerwca 2016 r. Fundacja wystosowała apel do Radnych i prezydenta Nowego Sącza.

- Po raz kolejny apelowaliśmy w tej sprawie do Rady Miasta i do Prezydenta Miasta Nowego Sącza, ale z niewiadomych powodów brak jest projektu uchwały nadającej nazwę „Rondo im. Dra Jerzego Masiora”. Uważam, że to sprawa honorowa, bo zasługi dr. Masiora dla Nowego Sącza oraz jego powiązania z Przetakówką są bezdyskusyjne - mówi Józef Kaczmarczyk, prezes Fundacji, były radny miejski.

- Pragniemy przypomnieć, że to zaszczytne imię, uchwałą Rady Miasta Nowego Sącza z dnia 26 września 2006 r., nadano mostowi nad rzeką Łubinka, który w obecnym układzie komunikacyjnym (po wybudowaniu tzw. obwodnicy północnej) został zastąpiony rondem, stanowiącym jednocześnie przeprawę przez wspomnianą rzekę. Nasz apel dotyczy zatem niejako przywrócenia patronatu zmodernizowanemu obiektowi drogowemu – czytamy w Apelu Rady Fundacji im. Dra Jerzego Masiora w sprawie nadania imienia Dra Jerzego Masiora rondu u zbiegu ulic Tarnowskiej i Witosa.

- Ostatnio został złożony przez grupę radnych konkretny projekt uchwały w tej sprawie i powinien on być procedowany zgodnie ze Statutem Miasta. Tymczasem nie tylko nie ma tego projektu w porządku obrad na najbliższą sesję (13 września), ale zupełnie pominięto procedowanie tego projektu uchwały w komisjach RM co wskazuje, że naruszony został Statut Miasta – uważa Józef Kaczmarczyk.

Pod tym projektem podpisał się m.in. radny Grzegorz Fecko (PO).

- Dziwi mnie jakiś niezrozumiały opór w tej materii. Imię doktora Masiora nosił most nad Łubinką. Imię dra Masiora to już nazwa historyczna. Kwestią techniczną jest, że, na skutek zmian infrastrukturalnych, most stał się rondem. Sprawa jak najbardziej powinna być omawiana i głosowana na jutrzejszej sesji. Myślę, że uda się ją przeprowadzić – zaznacza Grzegorz Fecko.

***

Dr Jerzy Masior – ur. 7 lipca 1924. w Chodorowie koło Lwowa, zm. 19 kwietnia 2003 r. Był doktorem medycyny, poetą, walczył w szeregach Armii Krajowej.

W Nowym Sączu mieszkał od 1967 r. Utworzył tu spółdzielnię lekarską, kierował poradnią internistyczno – konsultacyjną. Ponad 20 lat kierował Wojewódzkim Ośrodkiem Doskonalenia Kadr Medycznych w Nowym Sączu. Był nauczycielem przedmiotów zawodowych w Liceum Medycznym w Nowym Sączu. Na kilka lat związał się ze sceną poetycką Teatru im. B. Barbackiego w Nowym Sączu. Był twórcą spektakli i koncertów poetycko-muzycznych oraz współpracował z wieloma szkołami tworząc w nich zespoły wokalne.

W Nowym Sączu powstał pierwszy jego tomik żeglarskiej poezji Chodzenie na wiatr. Od 1980 roku rozpoczął podróże do Lwowa, które zaowocowały licznymi lirykami, wierszami i opowiadaniami na temat miasta. Pisał wiele wierszy i piosenek o Lwowie, Kresach, Nowym Sączu. Był prezesem Towarzystwa Miłośników Lwowa. Jego ciało spoczywa na cmentarzu w Nowym Sączu – na nagrobku ma wypisany fragment swojego wiersza: Jestem po stronie ciszy. Jestem tam gdzie milczenie.

Został odznaczony Krzyżem Walecznych, Krzyżem Obrony Lwowa, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Złotym Krzyżem Zasługi a także Złotą Tarczą Herbową oraz Orderem Przyjaznych Serc od Związku Sądeczan za zasługi dla miasta.

Doktor Masior całym sercem i siłami oddany był sprawom człowieka, a szczególnie dzieci. Każde jego działanie było powodowane ogromna miłością do człowieka i ziemi sądeckiej. Sam kiedyś tak powiedział o sobie: „Nie pochodzę z terenów nowosądeckiego, a przecież jest to moja niemal rodzinna ziemia z wyboru serca, z przyjaźni do ludzi jakich nigdzie indziej nie spotkałem, z tej niepowtarzalnej atmosfery, bez której nie umiem żyć.” Można sądzić, że jako Lwowianin – serdeczny, otwarty drugi Lwów odnalazł w Nowym Sączu.

Dziś, niemal wszyscy mieszkańcy Nowego Sącza i regionu znają i śpiewają „Pastorałki sądeckie” czy też „Piosenkę sądecką” autorstwa Doktora.

Fot. Z arch. Fundacji im. Dra Jerzego Masiora.

udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in