Środa, 17 października
Małgorzata, Wiktor, Marita, Ignacy, Lucyna, Antoni

'Dziwna decyzja, odwet, pociągnięcie pod publikę' - komentarze samorządowców o zmniejszeniu zarobków

17.05.2018 07:21:54 PAN 42 7785

Wynagrodzenia wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz ich zastępców zostaną obniżone o 20 procent – takie zmiany zakłada przyjęte we wtorek przez Radę Ministrów rozporządzenie. Co na to samorządowcy z Limanowszczyzny?

- Przyjęte rozwiązanie nawiązuje do uchwalonej przez Sejm 10 maja 2018 r. nowelizacji ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, przewidującej obniżenie o 20 proc. uposażenia parlamentarzystów. Ustawa ta była odpowiedzią na powszechne oczekiwania społeczne związane z pełnieniem funkcji publicznych - czytamy w komunikacie Centrum Informacyjnego Rządu. CIR wyjaśniło, że wykonywanie funkcji zarządzających w samorządach – tak jak w przypadku posłów i senatorów – oznacza pełnienie służby na rzecz społeczeństwa i dlatego podlega ono społecznej ocenie oraz powinno spełniać standardy wymagane w życiu publicznym.
Rozporządzenie wchodzi w życie 19 maja, natomiast obniżenie wynagrodzeń będzie obowiązywać od 1 lipca 2018 r. Nowa regulacja przewiduje obniżenie – średnio o 20 proc. – minimalnego i maksymalnego wynagrodzenia zasadniczego osób pełniących funkcje zarządzające w jednostkach samorządu terytorialnego lub związkach jednostek samorządu terytorialnego, zatrudnianych na podstawie wyboru albo powołania.
- Przez 9 lat nie było regulacji płac dla samorządowców. Czekaliśmy na podwyżki, a doczekaliśmy się 20 procent mniej. To dziwna decyzja - ocenia wójt gminy Łukowica, Czesława Rzadkosz.
- Coż tu komentować? Ja w 1980 roku rozpocząłem swoją działalność zakładając „Solidarność”, przez 19 lat pracowałem społecznie, nie biorąc za to pieniędzy, a w stanie wojennym trzeba było jeszcze dokładać na przykład do druku ulotek. Teraz jestem już przed emeryturą, więc nie robi to na mnie wrażenia - przyznaje Adam Sołtys. - Ale uważam, że niedobrze jest gdy rząd wchodzi w kompetencje samorządów. Z Warszawy nie wszystko widać lepiej - zaznacza, dodając że owszem, są miasta gdzie prezydent ma kilku zastępców i doradców, ale są też i takie samorządy, w których nie ma wielu urzędników. - To typowe pociągnięcie pod publikę. I zapewne będzie się to ludziom podobać, bo to jest populistyczne, by zabrać komuś. Ale trzeba też pamiętać, że ograniczy to dopływ wartościowych ludzi do samorządów, bo niestety nie ma już takiego myślenia jak dawniej. Dziś pieniądze mają spore znaczenie - ocenia.
- Nie będę używał brzydkich słów. Reszta to śmiech, to żenujące. Taki odwet - komentuje krótko Władysław Pazdan, wójt gminy Limanowa.
Nie wszyscy samorządowcy chcieli oficjalnie komentować decyzję rządu. Cześć z nich przyznała, że jest rozczarowana obniżeniem pensji, które – jak podkreślali wielokrotnie – od lat nie były podnoszone, mimo zwiększonego zakresu obowiązków wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz wzrostu kosztów utrzymania i wzrostu zarobków w innych sektorach. W lipcu dojdzie więc do sytuacji, w której wynagrodzenie aktualnie rządzących będzie niższe od pensji samorządowców pełniących urzędu 10 lat temu.
udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in