Sobota, 28 listopada
Lesław, Zdzisław, Jakub, Stefan, Grzegorz, Natalia, Roma

Ministerstwo podało dzisiejsze dane o zakażeniach koronawirusem i zgonach. Narty we Włoszech? Znane reguły

22.11.2020 10:30:00 top 0 8081

Stan epidemiczny (COVID) w Małopolsce, kraju i na świecie, 22 listopada 2020 roku. Tekst będzie na bieżąco aktualizowany.

21:17

WŁOCHY
Reguły na stokach narciarskich we Włoszech: maseczka, dystans, limity obecnych 

Obowiązkowa maseczka na stoku, 50 procent zajętych miejsc w kolejkach górskich, limit narciarzy - taki plan sezonu narciarskiego czasów epidemii opracowali eksperci we Włoszech. Ma on dotyczyć miejsc w żółtych i pomarańczowych strefach niższego ryzyka zakażeń. W strefach czerwonych, w tym w masowo odwiedzanych przez narciarzy regionach Lombardia, Piemont i Dolina Aosty, na razie wszelkie sporty zimowe będą zabronione. 

Nie wyklucza się, że wraz z poprawą sytuacji epidemicznej mapa stref zostanie zmieniona, a obszar, na którym można będzie jeździć na nartach może być poszerzony. W opracowanym planie, który będzie przedmiotem prac rządu i konferencji regionów, zapisano, że ograniczenia liczby osób nie powinny dotyczyć wyciągów narciarskich; mogą być zajęte w 100 proc. Ponadto przewidziano wprowadzenie dziennego limitu liczby narciarzy na stoku poprzez internetową sprzedaż biletów po to, by uniknąć tłumów przed kasami do wyciągów i kolejek górskich. Wszędzie ma obowiązywać zasada dystansu społecznego. Media podkreślają w niedzielę, że na reguły uprawiania sportów zimowych czekają dziesiątki tysięcy Włochów, którzy zazwyczaj sezon narciarskich rozpoczynają przy okazji wolnych dni z okazji święta Niepokalanego Poczęcia 8 grudnia. Reguły te powinny wejść szybko w życie. Od zarządców stoków, kolejek i wyciągów oczekuje się ich przygotowania na sezon czasów pandemii, w tym ustawienie specjalnych tablic informacyjnych o zakazie skupisk i zasadach postępowania. 

21:16

WŁOCHY
562 osoby zmarły ostatniej doby we Włoszech na Covid-19, zarejestrowano 28 337 nowych przypadków koronawirusa, o 6 tys. mniej niż dzień wcześniej - ogłosiło w niedzielę Ministerstwo Zdrowia. Dane te uzyskano na podstawie 188 tys. testów. Pozytywny wynik był w 15 proc. testów. W sobotę informowano o 692 zgonach i ponad 34 tys. nowych przypadków oraz 237 tys. przeprowadzonych badań. Oficjalny bilans zgonów od początku epidemii w lutym wzrósł do 49 823. Łączna liczba potwierdzonych przypadków koronawirusa we Włoszech przekroczyła 1,4 mln. Wyzdrowiało ponad 550 tys. ludzi.

Zakażonych wirusem jest obecnie co najmniej 805 tys. osób, co jest nowym rekordem epidemii w kraju. W szpitalach przebywa ponad 34 tys. chorych na Covid-19, o 216 więcej niż w sobotę. Na oddziałach intensywnej terapii zajęte zostały 43 kolejne łóżka; przebywa tam 3801 pacjentów. W Lombardii jest ponad 5 tys. nowych zakażeń. W stołecznym regionie Lacjum łączna liczba potwierdzonych dotąd przypadków koronawirusa przekroczyła 100 tys. Średnia wieku osoby zakażonej to 45 lat. W autonomicznej prowincji Górna Adyga przeprowadzono w weekend masową operację dobrowolnych, bezpłatnych i błyskawicznych testów na obecność koronawirusa. Poddało się jej około 350 tysięcy osób z liczącej ponad pół miliona ludności. Tym samym plan zakładający przebadanie 70 proc. mieszkańców został zrealizowany - ogłosiły miejscowe władze sanitarne. Pozytywny wynik dało 1,1 proc. testów. Wykryto w nich ponad 3 tys. bezobjawowych przypadków zakażenia.

21:14

WIELKA BRYTANIA
W Wielkiej Brytanii w ciągu ostatniej doby wykryto 18 662 nowe zakażenia koronawirusem i zarejestrowano 398 kolejnych zgonów z powodu Covid-19 - poinformował w niedzielę po południu brytyjski rząd.
To najniższa liczba nowych zakażeń od pięciu tygodni, a także trzeci przypadek w ciągu ostatnich pięciu dni, by liczba nowych zakażeń była niższa niż 20 tys. Od rekordu z 12 listopada niedzielny bilans jest niższy o 14,8 tys. 

Liczba zgonów jest wyższa o 57 od tej z soboty, a także aż o 230 wyższa od bilansu z poprzedniej niedzieli. To najwyższy niedzielny bilans w drugiej fali epidemii, jednak jak wyjaśniono wynika to z uwzględnienia pominiętych wcześniej zgonów z poprzednich dni. Całkowity bilans ofiar śmiertelnych wynosi obecnie 55 024, z czego 48 212 osób zmarło w Anglii, 3503 - w Szkocji, 2376 - w Walii, a 933 - w Irlandii Północnej.

10:30

W Polsce minionej doby potwierdzono 18 467 nowych przypadków zakażeń koronawirusem z województw: 
- mazowieckiego (2607), 
- wielkopolskiego (2070), 
- śląskiego (1611), 
- lubelskiego (1511), 
- małopolskiego (1444), 
- pomorskiego (1139), 
- łódzkiego (1136), 
- dolnośląskiego (1005), 
- kujawsko-pomorskiego (1000), 
- zachodniopomorskiego (960),  
- warmińsko-mazurskiego (890), 
- podlaskiego (865), 
- podkarpackiego (703), 
- lubuskiego (572), 
- opolskiego (563), 
- świętokrzyskiego (391). 
Z powodu #COVID19 zmarły 74 osoby, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło  256 osób. Jednocześnie informujemy, że ze względu na usunięcie przez WSEE w Lublinie 611 przypadków zakażeń, odejmujemy je ze statystyk województwa i kraju.

Liczba zakażonych koronawirusem: 861 331/ 13 618 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).
10:20

POLSKA
Warunkiem wygaszenia epidemii bez konieczności użycia rozwiązania ostatecznego, jakim jest "kwarantanna narodowa" jest sprawny i powszechny system identyfikacji osób zakażonych – stwierdził w wywiadzie dla PAP dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie gen. Grzegorz Gielerak.

Szef WIM, nazywanego potocznie szpitalem przy Szaserów, zwraca uwagę, że notowany w ostatnich dniach spadek liczby zakażonych, przy mniejszej niż to wcześniej miało miejsce liczbie wykonywanych testów, nie jest jedynie efektem mniejszej liczby zleceń lekarzy POZ, jak twierdzą niektórzy. Generał stawia tezę, że jest to także wynik kalkulacji, której dokonują chorzy i coraz powszechniejszego procederu unikania wykonywania badań przez osoby mające typowe objawy zakażenia koronawirusem z zamiarem uchronienia się przed konsekwencjami administracyjnymi rejestracji w bazie danych inspekcji sanitarnej.

Dyrektor WIM podkreśla, że potwierdzana każdego dnia wynikami testów RT-PCR liczbę zakażonych w przedziale 20-25 tys., w rzeczywistości odpowiada 100 tys. osób zakażających się każdego dnia. Stan ten – jak zauważa prof. Gielerak - od kilku tygodni poważnie rzutuje na wydolność systemu ochrony zdrowia, której pierwszym objawem wyczerpania może być notowana relatywnie wysoka, także w stosunku do liczby zakażonych, śmiertelność.

PAP: Jaka jest pana profesora diagnoza aktualnej sytuacji epidemicznej? Gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy? Jakie kroki należałoby wykonać?
Generał Grzegorz Gierlak: "Mamy niebezpiecznie dużą, potwierdzaną każdego dnia wynikami testów RT-PCR wykonywanych głównie u osób objawowych i to tych, którzy mając objawy, chcą się przetestować, liczbę zakażonych zawierającą się w przedziale 20-25 tys., co w rzeczywistości odpowiada 100 tys. osób zakażających się każdego dnia. Stan ten od kilku tygodni poważnie rzutuje na wydolność systemu ochrony zdrowia, której pierwszym objawem wyczerpania może być notowana relatywnie wysoka, także w stosunku do liczby zakażonych, śmiertelność. To bardzo niepokojąca sytuacja biorąc pod uwagę, że zgodnie z kalendarzem wirusowych epidemii okresu jesienno-zimowego realnie jesteśmy jeszcze przed szczytem zachorowań. Stąd myśląc o korekcie obecnego kursu uważam, że w pierwszej kolejności powinniśmy przystąpić do opracowania oraz upowszechnienia do stosowania standardu diagnostyczno-terapeutycznego określającego sposób prowadzenia opieki nad chorymi. Czas trwania choroby oraz towarzyszące objawy wyznaczają wąskie okna możliwości prowadzenia skutecznego leczenia. Wiremia to faza choroby właściwa do podania leku przeciwwirusowego i swoistych przeciwciał. Jej ustąpienie i przejście choroby w etap burzy cytokinowej jest z kolei wskazaniem do rozpoczęcia leczenia immunosupresyjnego. Z tego powodu tak ważne jest skrupulatne monitorowanie ewolucji zakażenia koronawirusem i adekwatne do okoliczności reagowanie. Tylko bliska współpraca personelu medycznego opiekującego się chorymi realizowana w oparciu o jednolite standardy postępowania zarówno na etapie leczenia ambulatoryjnego, jak i specjalistycznego prowadzonego w szpitalach i oddziałach zakaźnych daje szansę uniknięcia bezpowrotnej utraty dostępnych w leczeniu COVID-19 możliwości terapeutycznych przyczyniając się wprost do zmniejszenia śmiertelności.
Po drugie, warunkiem wygaszenia epidemii bez konieczności użycia rozwiązania ostatecznego jakim jest „kwarantanna narodowa” jest sprawny, powszechny system identyfikacji osób zakażonych - mówi generał. -  Notowany w ostatnich dniach spadek liczby zakażonych przy mniejszej niż to wcześniej miało miejsce liczbie wykonywanych testów jest okolicznością, która powinna zainspirować do pogłębionej refleksji nad przyczynami zjawiska. Czy rzeczywiście mamy do czynienia wyłącznie z efektem mniejszej liczby zleceń lekarzy POZ spowodowanym ubywającą liczbą zakażonych? Obserwacja zachowań pacjentów wskazuje, że równie istotną w tym rolę odgrywa coraz powszechniejszy proceder unikania wykonywania badań przez osoby mające typowe objawy zakażenia koronawirusem z zamiarem uchronienia się przed konsekwencjami administracyjnymi rejestracji w bazie danych inspekcji sanitarnej.
Powszechność identyfikacji osób zakażonych, także bezobjawowych np. z kontaktu, holistyczna opieka medyczna nad zarejestrowanymi zakażonymi oraz maksymalne uproszczenie i usprawnienie procedur urzędowych są instrumentami do tego, aby nasza wiedza o skali zakażeń w jak największym stopniu odwzorowywała otaczającą rzeczywistość.
Po trzecie, nowe sposoby finansowania świadczeń opieki zdrowotnej przez płatnika dotyczą dziś niemal wyłącznie chorych z COVID-19. Praktyka funkcjonowania podmiotów leczniczych w dobie epidemii pokazała, że zachowanie możliwości leczenia pozostałych pacjentów wymaga większej elastyczności w zarządzaniu środkami finansowymi w poszczególnych pozycjach planu finansowego NFZ. Kredytowanie procedur wysokokosztowych przez podmioty lecznicze powodowane odroczonymi o wiele miesięcy terminami refundacji okazało się dla wielu szpitali barierą nie do pokonania w warunkach pojawienia się dodatkowych kosztów związanych z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa epidemicznego pacjentów i personelu medycznego. Stąd maksymalne skrócenie terminów płatności za wykonane procedury na pewno wydatnie poprawi możliwości udzielania wysokokosztowych świadczeń opieki zdrowotnej, w tym procedur onkologicznych przez podmioty lecznicze."


10:18

NIEMCY
Liczba zakażonych koronawirusem w Niemczech zwiększyła się w ciągu ostatniej doby o 15 741 osób - podał w niedzielę rano berliński Instytut im. Roberta Kocha (RKI). Z powodu Covid-19 zmarło w tym okresie 138 osób - wskazano w komunikacie.
Wprowadzony 2 listopada częściowy lockdown nieznacznie poprawił sytuację epidemiczną w Niemczech. Na wprowadzenie dalszych obostrzeń nie chcą się godzić kraje związkowe obawiające się pogorszenia sytuacji ekonomiczno-społecznej na miejscu.
Według RKI od początku epidemii w Niemczech zarejestrowano łącznie 918 269 zakażeń i 14 022 zgony wywołane Covid-19

10:17

USA
Uniwersytet Johnsa Hopkinsa (UJH) w Baltimore poinformował w sobotę w nocy, że w ciągu ostatniej doby zarejestrowano w USA 2015 zgonów z powodu Covid-19. Zdiagnozowano 187 833 nowych przypadków koronawirusa,

Wbrew pogarszającej się sytuacji i zaleceniom federalnych Centrów Kontroli Chorób (CDC) wielu Amerykanów nie chce zrezygnować z tradycyjnych podróży w długi weekend Święta Dziękczynienia (26 listopada). Koordynator grupy zadaniowej ds. koronawirusa w Białym Domu, dr Deborah Birx zwróciła uwagę, że w porównaniu z wcześniejszymi miesiącami tempo wzrostu liczby zachorowań różni się teraz „dramatycznie”. 

Wyjaśniała to CNN Esther Choo, profesor medycyny ratunkowej na Oregon Health & Science University. Mówiła, że Covid rozprzestrzenia się szybciej i na większym obszarze. Niepokoiła się, ponieważ jej zdaniem zwalczanie pandemii może teraz trwać dłużej. W opinii ekspertki rzeczywista liczba przypadków wirusa jest prawdopodobnie o wiele wyższa niż zgłaszanych 12 milionów. Zbyt mało osób jest bowiem poddawanych testom. „Tak wiele stanów ma wskaźniki testów z wynikiem pozytywnym powyżej 20 proc. Oznacza to, że jesteśmy daleko w tyle co do oceny faktycznego stanu” – argumentowała Choo w rozmowie z CNN.

Uczelnia z Baltimore szacuje, że od wybuchu epidemii w Ameryce odnotowano już łącznie 12 mln 085 389 przypadków zakażenia Covid-19. Liczba ofiar śmiertelnych sięga 255 823. Zgodnie z danymi UJH na całym świecie z powodu wirusa zmarło do tej pory 1 mln 379 508 osób. Globalna liczba przypadków wirusa wynosi 58 mln 076 075.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in