Piątek, 27 listopada
Walerian, Wirgiliusz, Maksymilian, Franciszek, Ksenia

Ludzkie zwłoki trzymano w izotermie? Zakład zaprzecza

20.11.2020 19:20:00 PAN 9 27654

Limanowa. Czy w izotermie (samochodowej chłodni) zlokalizowanej na placu w Limanowej zakład pogrzebowy przechowywał ludzkie zwłoki? Nasz Czytelnik informuje o dziwnym zachowaniu psów, szkolonych do poszukiwań, które dawały sygnały gdy przechodziły obok tego miejsca. Korzystająca z izotermy firma potwierdza że prowadziła testy na potrzeby umowy z nowosądeckim szpitalem na przechowywanie zwłok, którą ostatecznie wypowiedziała z uwagi na brak odpowiednich warunków.

W minionym tygodniu zgłosił się do nas jeden z Czytelników, opowiadając o tym że w czasie spaceru z psami, które były szkolone do poszukiwań osób zaginionych oraz zmarłych, przechodząc obok tego miejsca zaobserwował ich zachowanie, wskazujące na możliwość wyczucia zapachu zwłok. 

Ogrodzony plac znajduje się przy ul. Zarębki w Limanowej-Łososinie Górnej. Są na nim dwie izotermy oraz namiot, a także elementy płyt nagrobnych czy betonowe prefabrykaty wykorzystywane do budowania grobów. W okolicy rozpowszechniły się pogłoski, że w to miejsce trafiają ciała zmarłych na COVID-19 pacjentów ze szpitala w Nowym Sączu. Co jakiś czas przy izotermie (która znajduje się tam od niedawna), pojawiał się karawan, który parkował w taki sposób, że trudno było dostrzec co jest wnoszone do wnętrza chłodni. Jedną z takich sytuacji nagrał nasz Czytelnik. W jego ocenie to, co widać na nagraniu, przypomina ludzkie zwłoki znajdujące się w worku. Czarny worek miał zostać wyciągnięty z pojazdu i położony na ziemi, a następnie wniesiony do izotermy.


W ostatnich dniach obserwowaliśmy to miejsce. Byliśmy świadkami m.in. prac konserwatorskich przy izotermie z działającym przez kilka dni agregatem chłodniczym. Widzieliśmy także przyjazdu karawanu, choć nie nie dało się dostrzec, by coś było wynoszone z pojazdu i wkładane do wnętrza izotermy. 

Dziś rozmawialiśmy z osobami, które użytkują to izotermy i namiot, należące do prywatnej osoby. Prowadzą one zakład pogrzebowy w jednej z miejscowości na Limanowszczyźnie. W rozmowie z nami potwierdzają, iż porozumiały się w sprawie przechowywania zwłok z sądeckim szpitalem. Ostatecznie jednak zrezygnowały z umowy, gdyż nie były w stanie zapewnić odpowiednich warunków. Jak informują, w okresie od zawarcia umowy do jej wypowiedzenia, sądecki szpital nie wydał im żadnych zwłok. 

Jak twierdzą nasi rozmówcy, chłodnię testowano, ale jej użytkowanie miało okazać się nieopłacalne z powodu dużego spalania paliwa w agregacie, niezbędnego do funkcjonowania chłodni i wiążącymi się z tym wysokimi kosztami, sama działka zaś nie jest uzbrojona w media. 

Dziś w godzinach wieczornych udostępniono nam to miejsce do sprawdzenia. Zobaczyliśmy zarówno wnętrze namiotu, jak i dwóch izoterm. W żadnym z tych miejsce nie było ciał ani niczego, co sugerowałoby że wcześniej mogły się tam obecnie znajdować. Wnętrze izoterm przypominało magazyn, wypełnione było m.in. narzędziami i maszynami budowlanymi, ale również przedmiotami związanymi z działalnością zakładu pogrzebowego.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in