Znani Sądeczanie też grają o 50 mln zł! | Sacz.in - sądecki portal informacyjny
limanowa.in
Sobota, 18 listopada, Roman, Klaudyna, Anielia, Karolina
Rejestracja »

Newsroom

2011-09-27 11:49:39

Znani Sądeczanie też grają o 50 mln zł!

Znani Sądeczanie też grają o 50 mln zł!
Nowy Sącz. W kolekturach Totalizatora Sportowego ustawiają się długie kolejki tych, którzy marzą o trafieniu dzisiaj szóstki i wygraniu rekordowej kumulacji 50 mln zł. Sprawdziliśmy, czy znani Sądeczanie także spróbują swojego szczęścia w Lotto.

Grzegorz Fecko, nowosądecki radny i kierownik regionu sprzedaży Totalizatora Sportowego: Pracownicy Totalizatora mogą grać, bo tu nie losuje sierotka Marysia. Nie wysłałem jeszcze, ale mam taki zamiar i po południu na pewno pójdę do kolektury. Zagram systemem - chcę skreślić osiem liczb.

Krzysztow Pawłowski, rektor WSB-NLU: Nie mam szczęścia w tego typu grach. Nigdy nie udało mi się wygrać ani złotówki, więc nie ma sensu, żebym posyłał los. Ale może warto byłoby spróbować, bo to 50 mln zł od razu przekazałbym na uczelnię i miałbym wszystkie problemy z głowy.

Arkadiusz Mularczyk, poseł PiS: Pewnie, że zagram. Mam już nawet pomysł, na co przeznaczyłbym pieniądze. Założyłbym fundację, która pomagałaby zdolnej młodzieży i osobom potrzebującym. Część pieniędzy przeznaczyłbym tez na podróże i edukację.

Andrzej Chronowski, były minister skarbu: Ja wysłałem już los. Mam swoje ulubione cyferki, takie z życiorysu i jak zawsze to właśnie je skreśliłem. Nie myślę o tym, co zrobiłbym z wygraną, bo nie mam zwyczaju dzielić skóry na niedźwiedziu.

o. Mirosław Depka, kapelan Zakładu Karnego w Nowym Sączu: Jeszcze nad tym nawet nie zastanawiałem, czy wyślę dzisiaj los. Ale jakby udało mi się wygrać te 50 mln zł, to pierwsze co bym zrobił, to remont kościoła i więziennej kaplicy, który jest już konieczny.

Komentarze
Nikt nie napisał jeszcze komentarza. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz