Weteran stara się o... polskie obywatelstwo. Józef Kowalczyk odwiedził Mszanę Dolną | Sacz.in - sądecki portal informacyjny
limanowa.in
Poniedziałek, 20 sierpnia, Bernard, Samuel, Sobiesław, Sabina
Rejestracja »

Newsroom

2018-07-17 14:59:16

Weteran stara się o... polskie obywatelstwo. Józef Kowalczyk odwiedził Mszanę Dolną

Weteran stara się o... polskie obywatelstwo. Józef Kowalczyk odwiedził Mszanę Dolną
Wczoraj do mszańskiego magistratu przyjechał Józef Kowalczyk, urodzony w Lubomierzu 94-letni weteran walk o Monte Cassino, który po latach nieobecności wrócił niedawno do Polski. W urzędzie przywitał go gospodarz miasta, również Józef Kowalczyk, co więcej – także urodzony w Lubomierzu.
Nie trzeba było więc dużo czasu, by obaj znaleźli wspólny język i umówili się na spacer po rodzinnej miejscowości, już za kilka dni. Wizyta w urzędzie miasta miała jednak konkretny cel. W starych, pisanych jeszcze w łacinie księgach, dzięki zaangażowaniu urzędników udało się odnaleźć wpis będący podstawą do wydania aktu urodzenia Józefa Kowalczyka, który w chwili obecnej jest na terytorium Polski traktowany jak obcokrajowiec, a pobyt umożliwia mu wiza, która obowiązuje tylko przez 90 dni. Przypomnijmy, że wielokrotnie odznaczonego ułana z 3 Dywizji Strzelców Karpackich nawet Konsul Generalny w Sydney nie uznawał za obywatela RP. Wkrótce to wszystko może się zmienić, a uwieńczeniem starań będzie polski dowód osobisty. 
 
Józef Kowalczyk obecnie mieszka na terenie powiatu nowotarskiego, w domu rodzinnym przyjaciela poznanego w polskim klubie w Australii, Mateusza Otrębiaka, dzięki któremu marzenie 94-latka o powrocie do kraju mogło się spełnić. Pan Józef cieszy się każdym dniem – towarzystwem życzliwych ludzi i widokiem polskich gór, za którymi przez lata bardzo tęsknił. 
 
W rozmowie nie mogło zabraknąć opowiadań z młodzieńczych lat pana Józefa, niestety naznaczonych dramatem wojny. 94-latek z wielkim wzruszeniem opowiadał o swoich losach, w tym okresie walk toczonych w 12 Pułku Ułanów Podolskich.
 
- Po wojnie trafiłem do Anglii. Od razu chciałem wrócić do kraju, ale tam był już komunizm. Spotkałem Polaków, którzy uciekli do Wielkiej Brytanii. Powiedzieli mi: „Nie wracaj, w Polsce jest bardzo ciężko. Jest dyktatura komunistyczna i wszyscy byli żołnierze, który byli na froncie zachodnim, są aresztowani i wysyłani do Związku Radzieckiego”. To mnie przestraszyło więc zostałem w Angli. Ale tam też odnoszono się do nas bardzo źle. Polakom mówiono: „Wy, którzy zostaliście, zabieracie naszą robotę”. Zaraz po wojnie w Anglii były wybory, w których wygrała Partia Pracy, czyli laburzyści. Oni wymagali najwięcej, jak konserwatyści rządzili, to nie było tak źle - wspominał pan Józef, zaskakując wszystkich doskonałą pamięcią, gdyż wymienił m.in. nazwisko premiera Wielkiej Brytanii, Harolda Macmillana (w l. 1957 – 1963 – przyp. red.), którego to określił mianem „grabarza Imperium Brytyjskiego”. 
 
- Do Australii przyjechałem w 1965 roku, zaraz pojachałem do Marayong - opowiadał pan Józef. - Tam wtedy nic nie było, tylko pastwisko i bardzo dużo baranów. Takich samych jak ja - żartował. 
 
W Marayong, na przedmieściach Sydney, znajduje się nazywany urzędowo w języku angielskim Polish War Memorial Chapel, zbudowany w 1967 roku kościół – pomnik, który jest ośrodkiem kultu religijnego Polaków z całej Nowej Południowej Walii. W świątyni pod wezwaniem Matki Boskiej Czestochowskiej znajduje się kaplica-mauzoleum, gdzie umieszczone są urny zwierające ziemię z pól bitewnych i miejsc kazni Polaków w II Wojnie Światowej. 
 
- Polacy tam przyjechali, wielu z Niemiec. Szybko zorganizowali tam piękny kościół. I ten kościół ma sześć wieżyczek, które symbolizują 6 milionów Polaków, którzy zginęli w czasie II wojny światowej - tu głos 94-latka załamuje się, a w oczach pojawiają się łzy. - To bardzo trudne - przyznał. 
 
Mówił też o tym, że australijska Polonia doskonale odnalazła się w nowym miejscu. - Polacy mieli nawet swoje kluby sportowe, grali w piłkę nożną - wspominał. 
 
Na koniec pan Józef dał namówić się burmistrzowi Mszany Dolnej na obiad – jako, że jest wegetarianinem, zasmakował w tradycyjnych polskich pierogach z jagodami. 
Komentarze 7
skarabeusz
skarabeusz 2018-07-17 15:14:04
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
A ile czasu na polskie obywatelstwo czeka przeciętny Ukrainiec?
plus
4
plus
1
34607szczawa
34607szczawa 2018-07-17 15:45:34
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
plus
2
plus
0
wcurwiony
wcurwiony 2018-07-17 17:07:06
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
to jakaś paranoja aby weteran polski starał sie o obywatelstwo polskie, on był i jest Polakiem więc nie musi się o nic starać.
plus
9
plus
0
teresa2
teresa2 2018-07-18 13:58:46
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
Jeden pyta o zasady nabycia obywatelstwa przez Ukraińców (zupełnie jakby byli kimś innym niż reszta obcokrajowców), drugi opowiada mu o stałym pobycie, pewnie niewiele rozumiejąc, a trzeciemu nie chce się poguglać (albo nie potrafi) i nie zna stanu prawnego między 1951 a 1998 rokiem. Cyrk, jak zwykle zresztą.
plus
0
plus
0
wartownik1
wartownik1 2018-07-18 14:31:57
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
PISOKOMUNA wróciła, Polak Józef Kowalczyk musi starać się o obywatelstwo polskie, dziadostwo! Dzwonię dziś do Prezydentowej Agaty Kornhauser w czym od Was jest gorszy Pan Józef, że tak mu kłody stawiacie pod nogi.
plus
2
plus
0
grazynahayes
grazynahayes 2018-07-18 14:32:15
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
@teresa2 Stan prawny na dzień dzisiejszy powinien być JASNY i CZYTELNY. !!! Powolywanie się na stan prawny pomiędzy 1951 rokiem a 1998 rokiem jest KURIOZUM i powinn0o z AUTOMATU przenosić wszystkie sprawy w aktualny stan prawny.

Skoro pewnym mniejszosciom narodowym załatwia się paszporty, obywatelstwo poza PROCEDURAMI z dnia na dzień ,(mówiliło o tym i pisalo wielu publicystów, dziennikarzy śledczych, a ja już wklejałam stosowne linki na poparcie tego) to ja się pytam dlaczego instytucje, organa państwowe robiły tyle problemów temu zacnemu POLAKOWI?


To jest powszechnie znana sprawa, że robi się problemy POLONI na każdym kroku, a przemyca i hołubi się BANDEROWSKIE, faszystowskie ideologie typu: chazarstwo udające zacnych Żydów wierzących, biblijnych Żydów oraz przemyca się do Polski innych popaprańców , szowinistow z bardzo NIEBEZPIECZNĄ IDEOLOGIĄ jak np, syjonistyczną, rasistowską ideologią.

To jest ogromna NIEPRAWIDLOWOŚĆ i dysproporcja, nawet DYSKRYMINACJA na niekorzyść POLAKÓW.

Linki wkleje później na poparcie stawianych tez.
plus
2
plus
0
grazynahayes
grazynahayes 2018-07-18 23:47:23
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
Oto obiecany link na poparcie stwierdzenia o pozaproceduralnym przyznawaniu paszportów niektórym mniejszościom w Polsce.
https://ruvid.net/video/na-wielk%C4%85-skal%C4%99-w-polsce-trwa-pozysk-mie nia-przez-zwi%C4%85zki-wyznaniowe-%C5%BCydowskie-r%C3%B3wnie%C5%BC-we-w-ku- ko1_iImZb-4.html
plus
1
plus
0
Dodaj komentarz
2018-08-20 dzisiaj
2018-08-19 wczoraj
2018-08-18 przedwczoraj

Drogi Użytkowniku! Z dniem 25 maja 2018 r. zmieniły się obowiązujące przepisy z zakresu ochrony danych osobowych (RODO). Dla Limanowa.in bardzo ważne jest bezpieczeństwo Twoich danych osobowych, dlatego dostosowaliśmy działalność portalu do nowych wymogów. Jeżeli posiadasz konto, bądź korzystasz z innych funkcjonalności jakie oferujemy, zapoznaj się proszę z kilkoma ważnymi informacjami jakie znajdziesz tutaj. Dodatkowe informacje o tym jak przetwarzamy dane osobowe, znajdziesz też w naszej Polityce Prywatności. W razie wątpliwości, skontaktuj się z Administratorem.