Prześwietlamy chwilówki - gdzie kryją się haczyki? | Sacz.in - sądecki portal informacyjny
limanowa.in
Środa, 28 września, Luba, Wacław, Wacława, Marek, Tymon
Rejestracja »

Newsroom

2016-05-23 08:25:13

Prześwietlamy chwilówki - gdzie kryją się haczyki?

Prześwietlamy chwilówki - gdzie kryją się haczyki?
Pożyczki chwilówki to dość kontrowersyjne usługi finansowe świadczone przez parabanki, a dokładniej firmy pożyczkowe.

Jeszcze kilka lat temu istniało tylko 5 firm w tym znany wszystkim Provident. Obecnie jest ich blisko ponad 200, z czego około 50 aktywnie działa na rynku internetowym oferując szybkie pożyczki w kilka minut. Widoczne w telewizji reklamy "pierwsze pożyczki za darmo" przyciągają stale nowych klientów. Czy muszą się czegoś obawiać i jak działa mechanizm udzielania tego typu kredytów?

Czym jest chwilówka?

Chwilówka to zwykle niewielki kredyt (do 3000 zł) udzielany na okres od 1 do 60 dni. Ma on na celu chwilową pomoc osobom, które nagle znalazły się w potrzebie lub potocznie mówiąc - nie starczyło im od pierwszego do pierwszego. Procedura udzielenia jest szybko i prosta. Osoba, która chce ubiegać się o pożyczkę musi tylko złożyć stosowny wniosek na stronie pożyczkodawcy, następnie potwierdzić swój rachunek bankowy przelewem jednego grosza i gotowe - pieniądze na koncie. Oczywiście pod warunkiem, że klient nie ma innych kredytów i posiada pozytywną historię kredytową bo ta weryfikowana jest w bazach typu BIK, KRD czy BIG.

Co z tą pierwszą darmową pożyczką?

Jak wiadomo, nie ma nic za darmo. To wie każdy kto zderzył się z realnym życiem. Na wszystko trzeba zapracować bo wygrane w totka zdarzają się raz na 13 milionów przypadków. Tak więc o co chodzi z promocją darmowej chwilówki?

Po pierwsze, ma ona przyciągnąć klienta, który skorzysta z usługi i pozna system. Jeśli weźmie raz to zachodzi bardzo duże prawdopodobieństwo, że kiedyś znów przydarzy mu się niecodzienna sytuacja i wróci. Przypomni sobie wtedy jak prosto jest dostać chwilówkę w parabanku. Niestety za drugim razem będzie musiał już zapłacić. I tutaj przykładowo za pożyczkę na 1000 zł i czas spłaty 30 dni Kowalski zapłaci firmie pożyczkowej kwotę 150-280 zł. Widełki pokazują jak duże różnice są pomiędzy ofertami firm pożyczkowych. Idąc do pierwszej lepszej zapłaci właśnie tę górną granicę. Jak dobrze porówna i przeczyta umowy - zapłaci 150 zł (dane z porównania www.chwilowo.pl). Czy to jest dużo czy mało, niech każdy oceni sam.

Po drugie, jeśli po wzięciu Kowalski nie spłaci wziętej pożyczki - promocja pryśnie i przyjdzie mu zapłacić kwotę jak za drugą pożyczkę. Jeśli wybrał złą firmę, to ta doliczy mu jeszcze trochę odsetek i kar. Brak spłaty to nie tylko dodatkowe opłaty i prowizje, ale także nękanie pracowników. Osoba, która znajdzie się w podobnej sytuacji musi nastawić się na to, że otrzyma kilkanaście telefonów dziennie, trochę powiadomień pocztą oraz kilkadziesiąt wiadomości e-mail. Czy na tym się skończy? Jeśli spłaci to owszem, ale jeśli nie to zaczyna się proces windykacji, rozprawa sądowa i w najgorszym przypadku komornik. O tym, że po takiej przygodzie na kredyt w banku nie można liczyć, chyba nie trzeba nikomu uświadamiać.


Czytaj umowy, wymagaj wyszczególnienia opłat, a najlepiej nie pożyczaj!

Jeśli już musisz skorzystać z chwilówki, dobrze zweryfikuj umowy, poproś pracownika firmy o wyszczególnienie opłat i prowizji, wypytaj o możliwe konsekwencje. Przydatne będą też porównywarki chwilówek, które zwykle gromadzą dane na temat firm pożyczkowych oraz opinii. Najlepiej korzystać z tych sprawdzonych, widocznych w prasie i telewizji. Z uwagi na skalę z jaką działają są bacznie obserwowane przez takie instytucje jak UOKiK czy KNF co jest niezmiernie ważne. Najlepiej jednak będzie jeśli nie będziesz pożyczał - oszczędzisz na prowizji i ewentualnych problemach.

Komentarze 1
lusi0
lusi0 2016-06-06 23:40:00
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
Jak dużo pożyczek mogę mieć jednocześnie w Wonga?
plus
0
plus
0
Dodaj komentarz