Sobota, 24 sierpnia
Jerzy, Bartłomiej, Bartosz, Emilia, Halina, Malina

Szkoła jak z bajki

02.09.2011 07:41:21 0 1408

Już po raz trzeci Zespół Szkół Społecznych „SPLOT” z Nowego Sącza dostał zaproszenie do Izraela na międzynarodowy obóz naukowy, tym razem na temat zmian klimatycznych na świecie.

Na International Environmental Youth Leadership Convention zaproszono również delegacje z Tajwanu, Płd. Korei, Finlandii, Niemiec, Włoch i oczywiście -  Izraela. Obóz odbył się w Hakfar Hayarok –Zielonym Ogrodzie,  w zespole szkół w Tel Avivie, które leżą na olbrzymim terenie i dobrze prosperują jako przedsiębiorstwo produkujące żywność  i hodujące zwierzęta. Po całym campusie przechadzają się pawie, jest tam mnóstwo kolorowych kwiatów, różnorodnych roślin i palm, oprócz tego arena cyrkowa (ponieważ jest tam również szkoła cyrkowa), stadnina koni, basen, minizoo – to wszystko i niezwykle otwarci i życzliwi ludzie, stwarza bajeczną atmosferę.

No, ale my pojechaliśmy się tam również pouczyć i już trzeciego dnia po przyjeździe, gdy uczniowie wrócili do Hakfar Hayarok po weekendzie spędzonym u rodzin izraelskich, byliśmy na plaży obejrzeć skutki niszczycielskiego działania fal, a wieczorem wszystkie grupy prezentowały swoje kraje – oczywiście w języku angielskim.  Podczas zajęć warsztatowych uczyliśmy się, jak być młodymi liderami, mieliśmy wykłady na Uniwersytecie w Tel Avivie na temat zjawisk przyrodniczych na świecie, a także sami przedstawiliśmy prezentację o nietypowych zjawiskach pogodowych w Polsce. Na wielkiej gali, na którą przybyli przedstawiciele rządu Izraela i ambasad państw uczestniczących w projekcie, musieliśmy godnie zaprezentować naszą ojczyznę - zaśpiewaliśmy „Czerwone jabłuszko”.

Gospodarze starali się pokazać nam różne miejsca związane z bardzo odległą historią Izraela, ale i nowoczesne miasta. Zwiedziliśmy Tel Aviv i Jaffę, starą i nową Jerozolimę, byliśmy pod Ścianą Płaczu, w Bazylice Grobu Bożego, w  Yad Vashem – The Holocaust Museum, Yitzhak Rabin Center – Muzeum Icchaka Rabina, widzieliśmy ruiny Masady, oazę Ein Gedi , kąpaliśmy się w Morzu Martwym i Śródziemnym, kupowaliśmy arafatki, krzyżyki, itp.– targując się oczywiście, na targu ulicznym.

Podczas tego tygodniowego wyjazdu musieliśmy cały czas posługiwać się językiem angielskim, co tylko spotęgowało naszą motywację do dalszej nauki tego języka. Poznaliśmy wielu kolegów z różnych zakątków świata i mimo różnic kulturowych, wszyscy wspaniale się bawiliśmy. Czekamy już na obóz w przyszłym roku, choć najpierw, w październiku, będziemy przyjmować naszych kolegów z Izraela u nas, w Nowym Sączu.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in