Środa, 21 kwietnia
Bartosz, Feliks, Konrad, Anzelm, Jarosław, Selma

Duża porcja dobrej siatkówki

08.09.2011 06:05:55 0 1116

Takiego turnieju siatkarskiego jeszcze nie było w naszym regionie. Od 15 do 17 września w trzech miastach toczyć się będę mecze siatkarskiego Fakro Cup o Puchar Ziemi Gorlickiej.

Na parkietach Nowego Sącza, Biecza i Bobowej zobaczymy zespoły Plus Ligi Kobiet – BKS Aluprof Bielsko-Biała, Tauron MKS Dąbrowa Górnicza, a także Stal Mielec, Armaturę Eliteski AZS UEk. Kraków oraz norweski Stod Volley.
Pomysłodawcą turnieju jest Dariusz Grzyb z firmy DeGie, organizujący imprezę z lokalnymi samorządami i firmą Fakro.

-  Turniej rozpocznie się w czwartek w Bobowej i zakończy w sobotę w tym samym mieście – zapowiada Dariusz Grzyb. – Tam też  odbędzie się wręczenie nagród oraz towarzyski mecz VIP-ów z reprezentacją zawodniczek uczestniczących w turnieju.Niejako na deser w Bobowej rozegranie zostanie turniej o Puchar Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, w którym wezmą udział cztery, albo sześć zespołów z Małopolski. Mamy nadzieję, że liczni w naszym regionie i wymagający kibice siatkówki zobaczą mecze na najwyższym poziomie, a mecze towarzyskie dostarczą nie tylko uczestnikom dobrej zabawy.

Najszczęśliwszy z organizacji turnieju wydawał się starosta gorlicki Mirosław Wędrychowicz, który podczas specjalnej konferencji prasowej zapowiadającej imprezę, zachwalał nowe hale sportowe w Bobowej i Bieczu:

- Po to budowaliśmy takie obiekty sportowe, żeby coś się w nich działo, no więc mamy wspaniały turniej – cieszył się Wędrychowicz.

Zadowolenia z dobrze zainwestowanych pieniędzy nie krył również przedstawiciel tytularnego sponsora imprezy Janusz Komurkiewicz:

- Konsekwentnie budujemy wizerunek naszej firmy m.in. poprzez sport, promowanie zdrowego i aktywnego stylu życia, więc takie imprezy dobrze wpisują się w naszą sponsorską filozofię – mówił w Gorlicach dyrektor ds. marketingu firmy Fakro.

Do Gorlic dotarł też, mimo gipsu na nodze, znany aktor Dariusz Gnatowski, który już w tym roku zapowiedział, że podczas przyszłorocznego turnieju imprezą towarzyszącą będzie kulinarne show z nim w roli głównej.

- Gotowanie, obok siatkówki, jest moją wielką pasją, więc w taki sposób chciałbym się włączyć w uatrakcyjnienie turnieju – zapowiedział Gnatowski, ale wszyscy kibice siatkówki, którym uruchomił kulinarną wyobraźnię, jeszcze do przyszłego roku będą się musieli obejść smakiem.

Turniej rozpoczyna się w czwartek 15 września, o godz. 16 w Bobowej, następnego dnia od godz. 14 siatkarki grać będę w sądeckiej sali MOSiR, a w sobotę od godz. 10 równolegle w Bobowej i Bieczu. W niedzielę od godz. 10 w Bobowej ostatni akcent imprezy Turniej o Puchar Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in