Sobota, 04 lipca
Odon, Malwina, Teodor, Elżbieta, Zygfryd, Aurelia

Bez seksu na scenie

22.11.2011 06:43:30 0 1460

- Nie będzie dziś seksu na scenie – oświadczył Mirek Witkowski, rozpoczynając swój niedzielny koncert w klubie Bohema. I dobrze, że nie było. Mirek nie wszystkich musi pociągać fizycznie, ale swym głosem ma zawracać w głowie. I zawraca...

Nie było też show i gwiazdorzenia ze strony uczestnika programu „The Voice of Poland”. Dał się w końcu poznać sądeckiej publiczności jako wokalista, który nie boi się zmierzyć z królami jazzu, soul czy bluesa. Widzowie usłyszeli utwory Erica Claptona, Quincy Jonesa, Boba Marleya, George’a Gershwina w jego interpretacji. Do wspólnego występu piosenkarz zaprosił jednych z najlepszych sądeckich muzyków: grającego na gitarze Artura Kmiecika „Latarę”, na perkusji - Radosława Kulisia  i klawiszach – Macieja Niecia. Oni – czyli dobrzy instrumentaliści – a nie hip-hopowcy i tancerki na scenie - mogą być kluczem do jego sukcesu. W Bohemie było może za spokojnie jak na Mirka, ale z klasą. 

udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in