Spożywanie, a nie jedzenie! Felieton Pawła Zastrzeżyńskiego | Sacz.in - sądecki portal informacyjny
limanowa.in
Sobota, 24 czerwca, Jan, Danuta, Janina
Rejestracja »

Felietony

2017-04-14 13:23:08

Spożywanie, a nie jedzenie! Felieton Pawła Zastrzeżyńskiego

Spożywanie, a nie jedzenie! Felieton Pawła Zastrzeżyńskiego
Wielki Piątek, Sobota i Wielkanoc! Nic ważniejszego nie ma!

Wcześniej Golgota i zamiast czuwania sen! Historia człowieka to ciągłe zdradzanie i zawodzenie Boga! Dziś dla człowieka istotna jest teraźniejszość. Nie reprezentowanie jakiegoś celu, działania; robienie czegoś po coś jest bezzasadne. Działanie musi przynosić zysk! Nie może być tylko dlatego, że zwyczajnie coś jest. To jak z jedzeniem. Trzeba czuć smak, następnie sytość i kolejnym etapem jest mówienie o tym co i jak się jadło. A Bóg daje tylko siebie. Biały opłatek, taki powszedni i na dodatek zamiast doczesnych zysków w zamian za spożywanie Jego Ciała daje nam zbawienie wieczne. Jakie to nieciekawe i powszednie! Nie da się tego opakować i sprzedać.

Jednak jest w tych świętach coś z radości dzielenia się i z chęci wyjścia z tych codziennych zysków i strat, i pełnego brzucha. Trwanie przy Bogu na Golgocie i gdy wstaje się z kolan, to ta wieczerza paschalna, ten biały mały opłatek, to jest wszystko, co jest potrzebne. Wszystko więcej to nadmiar. I nie trzeba tego ubogacać ani oplatać w słowa i gesty. Tak po prostu i zwyczajnie to w sam raz.

I to cały przepis na WESOŁE i RADOSNE ŚWIĘTA!