Wtorek, 16 lipca
Eustachy, Maria, Benedykt, Marika, Benita, Mirella

Tylko mów o tym wszystkim!

12.05.2019 08:55:00 pawel_zastrzezynski 102 12088

11 maja 2019 r. miał premierę film Tomasza Sekielskiego „Tylko nie mów nikomu”. Film został upubliczniony na YouTube. Wyprodukowano go ze zbiórki publicznej. Dzień wcześniej reżyser filmu w rozmowie ze swoim bratem na temat produkcji podkreśli, że są gotowi na ataki tzw. prawicowych mediów. Zaznaczyli nawet, że tego się boją. Jednak po dwugodzinnym seansie warto powiedzieć wprost i otwarcie: Panie Tomaszu TYLKO MÓW O TYM WSZYSTKIM!

Komentator Rzeczpospolitej pan Tomasz Krzyżak, jeszcze przed premierą filmu podkreślił, że ten film nie zrobi „rewolucji” w Kościele. Jednak te jego słowa były podyktowane nie słabością filmu, a świadomością gdzie się żyje. Ten film ma swoją moc w dramacie ofiar. I tu trzeba wyraźnie mówić, że to jest najważniejsza sprawa w Kościele. Ten zapomniany i przemilczany dramat ludzi, którzy do dziś nie potrafią sobie poradzić z teraźniejszością. To olbrzymie piętno jest pokazane bardzo wyraźnie. Ono zasłania wszystkie inne aspekty tego filmu, które mogłyby zmusić do polemiki czy to nad warsztatem, czy nad środowiskiem. 

Reżyser Tomasz Sekielski udowodnił, że siła mediów nie jest w strukturach a w temacie. Temacie głębokim i do granic możliwości prawdziwym. Ten film pokazuje, że szukanie odpowiedzi na pytania, jest sensem naszego życia. Poszukiwanie odpowiedzi musi być podstawą egzystencji. I jak widać w tej produkcji, nie można oglądać się na układy, zyski czy pieniądze. Należy zadawać pytania.

Ten film jednoznacznie pokazał, że zamykanie się za wielkimi furtkami to nie jest wyjście. Wyjściem jest otwarcie się na pytania, czyli otwarcie na drugiego człowieka. I z tym szli realizatorzy filmu. 

Szukali!

I pomimo ciągle zamkniętych dróg odnaleźli ludzi, księży, którzy sami potwierdzili to czego szukali. Znaleźli oprawców i skonfrontowali ich z ofiarami. To największa siła tego dokumentu, który podpisany jest cierpieniem i tragedią ofiar oraz winą oprawców. Winą tak straszliwą, która nawet odbiera życie. 

Jednak jasno i wyraźnie trzeba wskazać, że wiele pytań postawionych w filmie musi znaleźć swoje miejsce w przestrzeni. Warto na te pytania odpowiadać ze spokojem i wzajemnym zrozumieniem. 

A co do ostatniej sceny filmu i tezy o tym, że Jan Paweł II ukrywał pedofilię w Kościele, to już trop wyznaczył redaktor Tomasz Krzyżak w ostatniej swojej książce. I warto tym tropem podążać. Zwłaszcza, że wszyscy wiemy jak było, tylko zbudowany jest mur tajemnicy taki sam jak kiedyś wokół pedofilii. 

Kościół jest święty. Jan Paweł II jest święty! 

I tylko prawda nas wyzwala. Ale to musi być prawda a nie tezy, do której są dopisywane półprawdy. Należy to podkreślić i o tym mówić wszystkim. Trzeba też podziękować Braciom Sekielskim za ten film i nie dołączać do znanej retoryki oburzenia.

***

Poniżej cały dokument "Tylko nie mów nikomu":



udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in