Wtorek, 25 września
Aurelia, Władysław, Kleofas, Kamila

Torowisko poprawiono, pociąg retro mógł przejechać po zabytkowej linii

11.11.2017 10:11:45 PAN 7 8141

W czwartek PKP PLK S.A. zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami przeprowadziły doraźne prace w rejonie uszkodzonego fragmentu torowiska linii 104 Chabówka – Nowy Sącz. Jeszcze kilka dni temu szyny i drewniane podkłady wisiały w powietrzu, dziś trasa jest wykorzystywana do przejazdów turystycznego pociągu retro.

W miejscu gdzie od wakacji pojawia się problem – nad blokowiskiem przy ul. Piłsudskiego w Limanowej – uzupełniono warstwę tłucznia na nasypie kolejowym. Dzięki temu możliwe są przejazdy pociągu retro po zabytkowej linii kolejowej, która ma już ponad 130 lat. Dziś rano pociąg pokonał trasę po raz pierwszy, jadąc ze skansenu w Chabówce do Nowego Sącza. Tam zabierze w podróż pasażerów, około południa zatrzyma się na stacji w Męcinie, a później w Limanowej - w obu tych miejscach odbędą się pokazy grup rekonstrukcyjnych. Przed godz. 14:00 na stacji w Dobrej podróżni zostaną poczęstowani wojskową grochówką. Po godz. 15:00 skład ma dojechać na teren skansenu w Chabówce.
Doraźne prace i zabezpieczenie skarpy w formie narzutu kamiennego zdaniem PKP PLK S.A. wystarczy, by zatrzymać osuwisko, które uaktywniło się podczas remontu drogi i budowy parkingu przy osiedlu. Polskie Linie Kolejowe planują modernizację linii nr 104 Chabówka – Nowy Sącz, w ramach dużego przedsięwzięcia, to jest wraz z budową nowej linii kolejowej Podłęże-Szczyrzyc-Tymbark/Mszana Dolna.
Innego zdania są władze Limanowej, według których zabezpieczenie zbocza narzutem kamiennym sytuacji wcale nie rozwiązuje. Jak mówił nam burmistrz Władysław Bieda, prawdopodobnie problem polega na tym, że drenaż pod nasypem kolejowym wychodzi na skarpę, a wody z tego drenażu nie są nigdzie odprowadzane i wsiąkają w grunt. Burmistrz powiedział nam, że w czasie rozmów wstępnie uzgodniono, że należy wykonać rów, który przejmie wodę z drenażu.
Przypomnijmy, że to już kolejna doraźna poprawa stanu torowiska. W sierpniu na podstawie oględzin i pomiarów, PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. stwierdziły konieczność zamknięcia toru i wykonania robót zabezpieczających. Prace kosztowały 50 tys. zł. Obejmowały one m.in. uzupełnienie tłucznia, podbicie torów oraz oczyszczenie rowów odwadniających. Osuwisko się jednak nie zatrzymało.
W ostatnich dniach wykonano także narzut kamienny na skarpie, znajdującej się nad osiedlem mieszkaniowym przy ul. Piłsudskiego w Limanowej. Zadanie, sfinansowane z budżetu miasta, pochłonęło 140 tys. zł.
Do tematu będziemy powracać.
(Na zdjęciach dzisiejszy, poranny, przejazd pociągu retro przez Limanową)
udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in