Niedziela, 18 sierpnia
Ilona, Klara, Bronisław, Helena, Bogusław

Straciła 50 tys. złotych oszukana metodą na policjanta

29.05.2019 13:05:00 top 5 6113

Policja przestrzega i apeluje: nigdy telefonicznie nie informujemy o prowadzonych akcjach, nie prosimy o zakładanie konta w banku i podanie numerów PIN i haseł. Niestety nie do wszystkich osób te apele docierają, tak było m.in. w Rabce, gdzie kobieta straciła 50 tys. zł.

W piątek około godziny 15.00 na telefon stacjonarny mieszkanki Rabki-Zdrój zadzwonił mężczyzna przedstawiając się jako policjant Andrzej Bernadzki  z  Wydziału Kryminalnego Komendy w Nowym Targu. 

- Mężczyzna oświadczył, że dzień wcześniej została zatrzymana szajka oszustów bankowych  i on chce jej pomóc,  żeby kobieta nie straciła swoich oszczędności - informuje policja. - Oszust powiedział kobiecie, że rozmowa jest nagrywana i kazał jej podać swój numer komórkowy.  Następnie oświadczył, że on się rozłącza, a ona dla potwierdzenia  akcji i danych miała wykręcić numer 997. I tu ponownie tak jak w innych przypadkach kobieta popełniła błąd, gdyż wybrała numer alarmowy nie odkładając  słuchawki i nie przerywając połączenia. Wtedy po drugiej stronie odezwał się mężczyzna, którego poprosiła o podanie numeru na Komisariat Policji w Rabce-Zdroju, który to numer również wykręciła nie odkładając wcześniej słuchawki. Seniorka tym razem była pewna, że rozmawia z oficerem dyżurnym w komisariacie, który potwierdził prowadzenie akcji i kazał stosować się do poleceń policjanta. Kiedy fałszywy policjant ponownie zadzwonił do kobiety tym razem na telefon komórkowy, kazał jej pójść do banku i założyć konto internetowe, bo wtedy łatwiej będzie zabezpieczyć pieniądze przed kradzieżą. We wniosku, jako telefon do kontaktu kazał wpisać jego numer. Po założeniu konta seniorka przekazała oszustowi pozostałe dane do konta. Poprosił, aby kobieta nikogo nie informowała o całej sytuacji, bo wieczorem będą zatrzymywać kolejną osobę z szajki. Wieczorem oszust już się nie skontaktował  z seniorką,  wtedy wraz z mężem pojechała do rabczańskiego komisariatu i dowiedziała się, że padła ofiarą przestępców.  

Na szczęście pracownicy banku zorientowali się, że to może być oszustwo i zablokowali część przelewów. Niestety kobieta straciła 50 tys. złotych.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in