Środa, 26 września
Justyna, Cyprian, Wawrzyniec, Łucja

'Myślę, że wyjdę z tego mocniejsza'

18.06.2018 07:15:43 PAN 16 8328

Limanowa. Według Jadwigi Sikoń sprawa jej wykluczenia – mimo zagwarantowanego prawa do złożenia odwołania – jest już przesądzona, gdyż podejrzewa, że została już wcześniej ustalona w Warszawie.

- Wiem, że w komitecie politycznym partii jest osoba, która to „klepnie” - mówi w rozmowie z nami. - Jeżeli odważyli się to zrobić z Jankiem (śp. Janem Sikoniem – przyp. red.), postąpili w ten sposób z osobą która tak wiele poświęciła ojczyźnie – działaczem Solidarności, internowanym w stanie wojennym; a w dodatku zdecydowali się na to w czasie, kiedy był już ciężko chory, to nie mam żadnych wątpliwości co zrobią ze mną - tłumaczy. - Nie mogę się porównywać do Janka i jego dokonań, ale zgodnie z tym co mu obiecałam przed śmiercią, staram się kontynuować jego myśl.
O kulisach swojego wykluczenia Jadwiga Sikoń mówi krótko i dosadnie. - To wręcz esbeckie metody. Podczas nocnego spotkania zostałam wyrzucona. Nie zostałam zaproszona na to spotkanie, nie pozwolono mi zająć stanowiska, nie dopuszczono do dialogu - mówi.
Jadwiga Sikoń wspomina, że taki sam los spotkał Antoninę Węglarz, wyrzuconą przed laty z Prawa i Sprawiedliwości. - Podczas jej odwoływania Wojciech Włodarczyk miał śmiać się w głos i mówić: „Nic mu nie zrobicie, za nim stoi Brudziński, to rodzina”. Antonina Węglarz złożyła odwołanie, ale centralne władze podtrzymały decyzję miejscowych struktur - mówi.
Oficjalnym powodem wyrzucenia Jadwigi Sikoń z PiS-u było złamanie przez nią statutu w czasie wyborów w 2014 roku. Mówi on, że działacz partii nie może kandydować z innym komitetem, jeśli PiS wystawia własną listę. Jadwiga Sikoń jako radna miasta Limanowa w kadencji 2010-2014 nie dostała szansy ubiegania się o reelekcję, mimo tego że – jak twierdzi – prosiła Wiesława Janczyka o miejsce na liście. Kandydatką PiS została inna osoba, nienależąca do partii. W efekcie tych decyzji, żadna z nich nie uzyskała mandatu.
Jadwiga Sikoń na koniec zaznacza, że nie zraża się konfliktem z władzami lokalnych struktur PiS. - Chcę dalej działać, mam dojrzałą osobowość i nie boję się przeciwności. Myślę, że wyjdę z tego mocniejsza - mówi.
udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in