Czwartek, 18 października
Juliusz, Łukasz, Julian, Bogumił, Hanna, Klementyna

'Konwój wstydu' znów zawitał na Sądecczyznę. Politycy PO wytykają błyskawiczne kariery radnym PiS

12.06.2018 15:35:19 PAN 40 8618

Nowy Sącz. Nawet dziesięciokrotny wzrost zarobków po przejęciu władzy zarzucają radnym posiadającym partyjną legitymację PiS lokalni działacze PO. W Nowym Sączu wczoraj miał miejsce „konwój wstydu”.

- Spotykamy się drugi raz w ramach „konwoju wstydu”. Kiedyś pokazaliśmy, jakie nagrody działacze PiS-u przyznali sobie poza opinią publiczną, jak uzasadniają to że pobrali niebotyczne dla przeciętnego obywatela uposażenia i jak chcieli ukryć przed obywatelami, to co zrobili. W odewcie za te nagrody prezes Kaczyński kazał obniżyć pensje parlamentarzystom i samorządowcom - mówił wczoraj pod nowosądeckim ratuszem szef struktur PO w regionie, były minister, obecnie poseł Andrzej Czerwiński. - Chcemy pokazać, jaki jest preceder w tych podstawowych szeregach Prawa i Sprawiedliwości. Tam gdzie pod szyldem PiS-u zebrani są radni województwa, powiatu, gminy.
Jako przykładem politycy Platformy Obywatelskiej posłużyli się karierą wojewódzkiego radnego PiS z Gorlic, Pawła Śliwy, który w oświadczeniu za 2015 rok wykazał niespełna 100 tys. zł dochodu z prowadzonej przez siebie kancelarii adwokackiej. Działacze PO wskazali, że jego zarobki bardzo szybko wzrosły w chwili, gdy władzę po wygranych wyborach przejęło Prawo i Sprawiedliwość.
- Z jego oświadczenia majątkowego możemy wyczytać, że w ciągu roku zarabia około 1,5 miliona złotych, podczas gdy przeciętne zarobki na Sądecczyźnie to od 2 do 3 lub 4 tysięcy złotych. Ogólnopolskie media piszą: po co grać w „totolotka” czy inne gry liczbowe, wystarczy zapisać się do PiS-u, zostać radnym i szybciutko jest się milionerem. Po przejęciu władzy przez PiS zarobki radnego Pawła Śliwy wzrosły dziesięciokrotnie. To prawdziwy obraz tych rządów - powiedział Andrzej Czerwiński.
Kolejnym przykładem był miejski radny PiS z Nowego Sącza, Patryk Wicher. W oświadczeniu za 2016 rok radny wykazał zarobki w wysokości 46 tys. zł. W najnowszym oświadczeniu, jego pensja jest już czterokrotnie większa. Jak mówili politycy PO, w ubiegłym roku gdy radny został dyrektorem krynickiego sanatorium Continental należącego do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wpisał w oświadczeniu dochów w wysokości 150 tys. zł, choć stanowisko zajmuje tam dopiero od maja.

(Fot.: Andrzej Czerwiński - Facebook)
udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in