Środa, 17 października
Małgorzata, Wiktor, Marita, Ignacy, Lucyna, Antoni

Postępowanie w sprawie 'paralizatora' trwa. Decyzja o ewentualnych zarzutach do końca roku

17.12.2017 15:04:31 TOP 6 5466

Nowosądecka prokuratura prowadzi postępowanie ws. podejrzenia nadużycia uprawnień przez jednego z mszańskich policjantów. Chodzi o porażenie paralizatorem jednego z zatrzymanych. Decyzja o ewentualnych zarzutach ma zostać podjęta do końca roku.

Jak już informowaliśmy, połowie lipca wszczęto śledztwo w sprawie „domniemanego przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza policji w trakcie czynności związanych z zatrzymaniem osoby poprzez niezasadne użycie środków przymusu, skutkujące naruszeniem czynności narządów ciała na okres powyżej siedmiu dni”.
Wspomniane środki przymusu to użycie tasera, czyli policyjnego paralizatora. Interwencja miała mieć miejsce pod koniec maja. Według nieoficjalnych informacji, funkcjonariusz Komisariatu Policji w Mszanie Dolnej miał użyć urządzenia wobec zatrzymanej osoby, która miała już założone kajdanki.
Po wyłączeniu limanowskiej jednostki z prowadzenia postępowania śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Nowym Sączu.
Prokuratura wciąż gromadzi materiał. Została już wykonana ekspertyza dotycząca paralizatora. Jest to możliwe dzięki temu, że urządzenie każdorazowo odnotowuje użycie. Ekspertyza wykazała, że takie użycie miało miejsce w tym czasie. Co do tego nie ma wątpliwości, ustalana jest natomiast kwestia czy użyto go zasadnie czy też nie oraz czy z przekroczeniem uprawnień, może bowiem dojść do sytuacji zasadnego użycia paralizatora, jednak w sposób nadmierny.
- Postępowanie trwa, cały czas są przesłuchiwani świadkowie, w tym funkcjonariusze którzy mieli związek ze sprawą - mówi Jarosław Łukacz, prokurator rejonowy w Nowym Sączu.
Jak się dowiedzieliśmy, do końca roku prokuratura ma podjąć decyzję co do ewentualnego postawienia zarzutów.
udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in