Poniedziałek, 21 października
Urszula, Hilary, Celina, Jakub, Janusz

Pijany 'motocyklista' napadł na stację

27.08.2011 09:24:09 0 2453

Wola Kurowska. W czwartkowy wieczór nieznany sprawca napadł na stację benzynową. Próbował obezwładnić pracownika stacji uderzając go butelką w głowę. Ten nie dał łatwo za wygraną, dzięki czemu napastnikowi nie udało się zabrać całej gotówki z kasy.

- To było zaraz przed godziną 21. Pracownik był na zewnątrz, jak podszedł do niego sprawca w kasku i ciemnych okularach. Był już dobrze wypity, a w ręce trzymał butelkę po wódce. Powiedział, że zepsuł mu się motocykl i podał numer telefonu prosząc, żeby pracownik na niego zadzwonił i wezwał pomoc. Ale numer okazał się fałszywy – opowiada Adam Rembiasz, właściciel stacji.

Wtedy pracownik stacji miał poprosić „motocyklistę”, aby sobie poszedł. Ale ten nie zamierzał odejść. Zamiast tego, uderzył go butelką w głowę.

- Na szczęście pracownik zrobił unik i nie dostał mocno, ale osunął się na ziemię. W tym czasie on wszedł do budynku tylnymi drzwiami i otworzył sobie kasę. Pracownik próbował go przytrzymać i powstrzymać, nawet mu rękę drzwiami przytrzasnął, ale tamten był większy i silniejszy, to mu się wyrwał i uciekł w ciemność – relacjonuje Adam Rembiasz.

Właściciel stacji nie chce ujawniać, ile pieniędzy zabrał napastnik. Podkreśla jednak, że nie była to duża suma. Ma nadzieję, że policji uda się ustalić, kto ją ukradł.

- Mamy kamery. Dziś przyjedzie informatyk i będziemy patrzyć, co się tam nagrało – mówi.

Postępowanie w sprawie prowadzi policja.

- Obecnie sądeccy funkcjonariusze wykonują  czynności mające na celu zatrzymanie sprawcy - mówi jedynie Justyna Basiaga z Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.

Do poprzedniego napadu na stację benzynową doszło 16 sierpnia na terenie Nowego Sącza - pisaliśmy na ten temat w artykułach "Napad na stację benzynową" oraz "Rabusie trafili do aresztu".


(Aktualizacja: 27.08.2011, godz. 14.57)

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in