Środa, 17 października
Małgorzata, Wiktor, Marita, Ignacy, Lucyna, Antoni

Nowy pomysł dyrekcji: rozwój przez likwidację łóżek

04.06.2018 10:01:48 TOP 15 11023

Limanowa. Z początkiem lipca dyrekcja Szpitala Powiatowego w Limanowej im. Miłosierdzia Bożego zamierza zmniejszyć liczbę dostępnych dla pacjentów łóżek na największym oddziale szpitalnym - Chorób Wewnętrznych, według dyrektora Marcina Radzięty, wynika to z chęci.. dalszego rozwoju.

Liczący obecnie 80 łóżek Oddział Chorób Wewnętrznych ma się zmniejszyć do 50.
- Pragnę uspokoić pacjentów: nie ma żadnego zagrożenia. Reorganizacja tego oddziału wynika z chęci dalszego rozwoju szpitala i wdrażania kolejnych świadczeń w jego ofertę. Zaznaczam przy tym, że powiat limanowski jest jednym z najlepiej zabezpieczonych internistycznie terenów w Małopolsce - twierdzi Marcin Radzięta.
Jak tłumaczy p.o. dyrektora, postęp w wielu dziedzinach medycyny, a także nowe technologie i metody leczenia skutkują zmniejszeniem się czasu przebywania pacjenta w szpitalu i w tej sytuacji wiele placówek przeprowadziło proces zmniejszenia łóżek na poszczególnych oddziałach. Limanowski szpital nie podjął takich działań w przeszłości, dlatego obecnie funkcjonujący oddział wewnętrzny zdaniem dyrekcji jest pod tym względem pewnym ewenementem.
- Zbyt duża liczba łóżek sprawia, iż są trudności w zarządzaniu oddziałem, zapewnieniu odpowiedniej obsługi lekarskiej. Szpital ma trudności w pozyskaniu w odpowiedniej ilości wykwalifikowanej kadry medycznej, przy czym to właśnie wielkość oddziału jest wskazywana jako jedna z istotnych przyczyn rezygnacji lekarzy ze współpracy ze szpitalem - przyznaje Marcin Radzięta.
W korespondencji z małopolskim oddziałem wojewódzkim NFZ, dyrekcja szpitala wskazuje, że zmniejszenie liczby łóżek nie powinno negatywnie wpłynąć na zabezpieczenie potrzeb zdrowotnych dla pacjentów z powiatu limanowskiego, na terenie którego funkcjonują w sumie dwa szpitale posiadające oddziały wewnętrzne.
Zgodnie z planami szpitala, zwolnione pomieszczenia zostaną zagospodarowane na nowych świadczenie usług medycznych – jak udało się nam dowiedzieć, będzie to m.in. rehabilitacja kardiologiczna.
Według p.o. dyrektora, statystyki wskazują, że oddział wewnętrzny ma poziom wykorzystania łóżek na poziomie 60%. Tymczasem pacjenci, a nawet pracownicy szpitala, informowali nas w ostatnich tygodniach o niepokojącym zjawisku – mimo dostępności łóżek na oddziale wewnętrznym, który ich zdaniem miał zawsze bardzo duże obłożenie, pacjenci odsyłani do domów bez hospitalizacji. - Na SOR mówiono pacjentom, że nie ma miejsc na oddziale wewnętrznym, a tam znajdowały się puste łóżka - mówi jedna z osób związana ze szpitalem. - Zmniejszanie liczby łóżek na największym i najbardziej potrzebnym oddziale, to działanie destrukcyjne dla szpitala.
Nie da się niezauważyć, że taka „reorganizacja” wzmacnia pozycję drugiego, lecz prywatnego szpitala jakim Szpital pw. św. Jana Jerozolimskiego w Szczyrzycu, kierowanego przez Tomasza Krupińskiego, jednoczesnego przewodniczącego rady powiatu (blisko 20 lat temu szpital ten został przejęty przez stowarzyszenie od limanowskiej publicznej placówki). Przypomnijmy, że właśnie teraz trwa procedura konkursowa na dyrektora limanowskiego szpitala, a w komisji konkursowej zasiada… Tomasz Krupiński.
Szpital w Szczyrzycu nie znalazł się w ubiegłym roku na liście szpitali sieciowych, które mają zagwarantowane środki z NFZ i by funkcjonować musi się starać o kontrakty na leczenie w trybie konkursowym. Dyrektor oddziału wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia ogłasza takie konkursy, ale zależy to od „zidentyfikowanych potrzeb w zakresie zabezpieczenia dostępności świadczeń w danym województwie, przy uwzględnieniu wysokości dostępnych środków finansowych”.
udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in