Gniazda szerszeni i os musisz usunąć sam

15.08.2011 08:03:44 1 5279

Strażacy niemal każdego dnia są wzywani do usuwania gniazd os i szerszeni. W świetle nowych przepisów nie zawsze mogą jednak pomóc. To właściciel posesji powinien usunąć gniazdo samodzielnie lub korzystając z usług prywatnych firm.

- Przy budynku gospodarczym mam duże gniazdo os. Zadzwoniłem na straż pożarną, żeby przyjechali je usunąć. Ale nic z tego! Dyżurny powiedział, że muszę wynająć do tego specjalną firmę – denerwuje się Mieczysław Leśniak mieszkający na obrzeżach Nowego Sącza.

Dyżurny, który odesłał go z kwitkiem, miał jednak ku temu solidne podstawy.

- Parę lat temu nie było oficjalnych wytycznych co do postępowania z niebezpiecznymi owadami. Wtedy, rzeczywiście podejmowaliśmy interwencję po każdym zgłoszeniu. Teraz robimy to, tylko gdy wystąpi zagrożenie życia lub zdrowia. Po rozmowie z osobą zgłaszającą dyżurny podejmuje decyzję, jak zakwalifikować dany przypadek. Jeśli owady zagnieździły się w budynku mieszkalnym, albo w pobliżu przebywają dzieci, osoby niepełnosprawne bądź starsze, wtedy to my usuniemy takie zagrożenie – tłumaczy Paweł Motyka, zastępca komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu.

Oznacza to, że strażacy jeśli nie ma zagrożenia zdrowia lub życia, mogą najwyżej oznaczyć teren gdzie zagnieździły się owady. Obowiązek usunięcia ich spada na właściciela posesji. Nie każdy jest w stanie zrobić to samodzielnie, jednak w Nowym Sączu są dwie firmy, które zajmują się takimi sprawami.

- Jeśli nie będzie podstaw do naszej interwencji, dyżurny przekaże numery telefonów do tych firm – zapewnia Paweł Motyka.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in