Czwartek, 17 października
Małgorzata, Wiktor, Marita, Ignacy, Lucyna, Antoni

70-latkowie czują się dyskryminowani

10.08.2011 14:34:04 0 2229

Nowy Sącz. Wacław Jamróz od 6 lat próbuje przekonać władze miasta, by podjęto uchwałę w sprawie obniżenia do 70 lat wieku uprawnionych do bezpłatnych przejazdów liniami MPK.

- Ulgi dla innych oznaczają większy koszt poniesiony przez pozostałych podatników – uważa wiceprezydent miasta Jerzy Gwiżdż.

Jamróz przegrał już wiele bitew, ale w walce o bezpłatne przejazdy dla osób, które mają już 70 lat, nie zamierza się poddać. Uważa, że Nowy Sącz znajduje się na niechlubnej liście miejscowości, które taką ulgę gwarantują dopiero po ukończeniu  75. roku życia. W większości polskich miast 70-latkowie jeżdżą za darmo.

– Są i takie, w których i od 65 lat można jeździć bezpłatnie: Bydgoszcz, Toruń, Włocławek – wylicza nam, pytając: Dlaczego inaczej niż w innych miastach traktuje się starych ludzi w Królewskim Grodzie – Nowy Sącz? Czujemy się dyskryminowani.

Pan Wacław ukończył już 75 lat. Może jeździć za darmo i mógłby zaniechać starań o ulgi dla innych.

– Ale ja nie robię tego dla siebie. Na szczęście czuję się dobrze, jeżdżę nawet samochodem, ale gros moich znajomych nie radzi sobie tak dobrze. Przy skromnych emeryturach nie stać ich na wydanie ok. 2 zł na przejazd. To dla nich bochenek chleba. Znam ludzi, którzy od kilku lat nie widzieli rynku, bo nie mogą sobie pozwolić na taki wydatek – mówi.

Dodaje także, że dla 70-latka samo wejście do autobusu wiąże się z ogromnym trudem i stresem.

– W tym wieku nie jest się już tak sprawnym i fizycznie, i psychicznie. Jak babcia, która w jednej ręce trzyma zakupy, w drugiej laskę, ma jeszcze kasować bilet, czy iść po niego do kierowcy? – pyta.

Sprawą próbował zainteresować polityków. Może liczyć na poparcie senatora Stanisława Koguta, który już w 2008 r. apelował do prezydenta Ryszarda Nowaka o wprowadzenie bezpłatnych przejazdów dla 70-latków.

- Wówczas otrzymałem odpowiedź odmowną. Jeśli jest taka potrzeba społeczna, nadal będę interweniował i bezpłatne bilety się znajdą – mówi senator Kogut. – Na sprawę trzeba spojrzeć od strony ludzkiej. Emeryt liczy każdy grosz, nie stać go często na wykupienie lekarstw, więc nie pozwoli sobie na dodatkowy wydatek, by dojechać gdziekolwiek autobusem.

Jerzy Gwiżdż patrzy na sprawę z punktu widzenia ekonomicznego.

– Faworyzowanie jednej grupy, oznacza odebranie innym. Dlaczego ulgi mają być od 70 lat, a nie na przykład 60? Znam 60-latków, którzy są sprawni jak 75-latkowie, i 75-latków, mogących pochwalić się zdrowiem 60-latka. Nowy Sącz nie ma bezpłatnych biletów dla 70-latków, ale proponuje inne ulgi, których nie mają pozostałe miasta i to również należy wziąć pod uwagę – mówi wiceprezydent.

Nie przekreśla jednak sprawy. Dodaje, że jeśli MPK, wystąpi z wnioskiem o obniżenie wieku uprawniającego do bezpłatnych biletów i przedstawi przekonujące argumenty, Rada Miasta podejmie stosowną uchwałę.

- Z mojego punktu widzenia, nie byłoby to rozsądne działanie i mocno uderzyłoby w finanse miasta. Przy obecnej sytuacji gospodarczej Polski to znaczny problem – mówi Andrzej Górski, prezes MPK w Nowym Sączu. Dodaje, że pan Wacław nie jest jedyną osobą, która już w tej sprawie interweniowała u niego. Zaznacza jednak, że konsekwencją ulg dla osób, które ukończyły 70 lat, byłby prawdopodobnie wzrost cen biletów dla pozostałych pasażerów autobusów.

- Może więc zacząć obniżanie progu wieku uprawniającego do bezpłatnych przejazdów co roku o rok. Jeśli władze wcieliłby to w życie sześć lat temu, kiedy po raz pierwszy poruszyłem sprawę, dziś 70-latkowie jeździliby za darmo – mówi Wacław Jamróz.


Fot.: (KG)

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in